Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 32 z 32
  • 2052 / 506 / 0
01 sierpnia 2025Amunicja pisze:
29 lipca 2025ledzeppelin2 pisze:
Akcją fajna . Pytanie . Czy na takie podszywanie się w celu zdobycia leków jest jakis paragraf. Bo wszystko fajnie ale traficie kiedyś jakiegoś psa na emeryturze czy jego opiekuna czyli kogoś kto się zna to może być dziwnie.
Ciekawe czy można stworzyć np stronę na FB czy coś w tym stylu, założyć jakąś grupę i działać jako jakaś "inicjatywa społeczna" (np ludzi "związanych ze środowiskiem farmaceutycznym" [wiem, lol i to mega, ale nie takie kwiatki są w sejmie, więc...]), dzięki czemu robić to legalnie, ofc do apteki by trafiały śmieci, a leki narkotyczne do ich zbieraczy ;]
Wolontariusze hospicjów bardzo często deklarują, że chętnie przejmą leki po zmarłym pacjencie i bardzo często wchodzą w posiadanie oxy, fenta czy morfiny i nikt z tym problemu nie robi. Z tym, że akurat przypadki, które znam to były uczciwe osoby, niezainteresowane narkotykami i wszystkie oddane rzeczy trafiały na stan hospicjum potem.

Jak najbardziej substancje podlegają po UOP nawet jak są po dacie ważności. Więc jeśli wejdzie się w posiadanie czegoś nielegalnego poprzez wygrzebanie tego ze śmietnika to nie ma znaczenia, że było to w śmietniku.

Wśród faramceutów wcale nie ma tak dużo ćpunów, żeby grzebanie w koszach było popularną praktyką, a poza tym to są kamery, a w niektórych aptekach dodatkowo podsłuchy, żeby sprawdzać czy pracownicy klepią formułki i wciskają dostateczną ilość suplementów.
Faramaceuta ma prawo do wypisywania recept, więc rzeczy na, które nie trzeba rpw może sobie przypisać sam.
  • 2 / / 0
Jeśli chodzi o grzebanie to cie zaskoczę. Jest praktykowane i to regularnie. Najczęściej bierze się leki jeszcze w dacie albo tuż po i przeznaczenia ogólnego (jakieś przeciwbólowe, p/alergiczne, na zgagi itp itd.) najczęściej to potem ląduje w apteczce aptecznej czasem domowej albo u rodziny, bo co ma iść do pieca, a się przyda.
Jeśli chodzi o te ciekawsze dla forumowiczów leki to mają 3 drogi
1 bardzo rzadko ktoś weźmie dla siebie
2 czasem zawiezie się do hospicjum
3 najczęściej niestety piec

A jeśli chodzi o ćpanie to się zdarza najczęściej zioło po robocie albo stimy przed bardzo rzadko w trakcie (krople do nosa z amfetaminą leczą katar i zmęczenie %-D ) Nie oszukujmy się też jak ktoś ćpa to ak aby nie było widać

Jeszcze nigdy nie udało się natrafić na metylofenidat w koszu. Opio benzo itp dość regularnie
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 32 z 32
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.