Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 5020 • Strona 305 z 502
  • 19 / 10 / 0
22 grudnia 2020latajacaowca pisze:
Potrzebuje chyba jakiejś pomocy. Biorę baclo codziennie od 2 lat w dawce 50mg, raz na miesiac 75mg. Najlepsze jest to że tolerka mi na to nie rośnie. Ostatnio nawet łączyłem z pregabaliną, efekt wyśmienity.

ALE

chciałbym to w końcu odstawić, mam dostęp do wszelakich leków, jakieś pomysły, żeby lajtowo zejść z tego? Pracuję codziennie i nie chciałbym żeby dopadła mnie konkretna zwała. Benzo brane garsciami udało mi się odstawić cold turkey, to bylo hmm mocarne przeżycie, ale teraz przez baclo nie mogę miesiąc przeleżeć w łóżku :/

Naprawdę proszę o jakieś konkretne rady, bo czuje że grubo się wjebałem.
Najlepiej powoli redukować dawki po 10 - 12,5mg, co 5-7 dni (w zależności jakie masz tabletki, 25 mg najlepiej dzielić na pół przecinarką do tabletek, w aptece za 4-6 zł ), ostatni tydzień dać 5mg, sama redukcja też jest odczuwalna ale nie tak jak CT. Co do obstawy to obowiązkowo Pregabalina w dawce żeby odczuć działanie ( ja musiałem ładować rano w jednej dawce aż 600mg żeby złagodziło skręta, na odstawce nie ma efektów psychotropowych Pregabaliny). Bardzo prawdopodobne jest, że pojawią się halucynacje na 2, 3 dzień - u mnie zazwyczaj wieczorem, wtedy konieczny jest neuroleptyk ( podczas całej odstawki dobrze jest stosować niewielką dawkę, żeby nie zamulało za bardzo), ja preferuję Kwetiapinę lub Perazynę. Jak pojawią się halucynacje to trzeba zażyć 50-100 mg Kwety lub Perazyny. Znacznie zbija objawy odstawki również benzo, w odpowiednio dla siebie wysokiej dawce ( odstawiłeś już ale tydzień czy nawet dwa nie powinny spowodować ponownego wjebania, a znacznie złagodzi objawy), dla mnie najlepszy klon. No i prawdopodobnie będzie problem ze spaniem, tu przydaje się Mianseryna- Miansec ( 10-30mg) ew. Trazodon- Trittico ( 50-100mg) i do tego neuroleptyk ( Kwetiapina dla mnie najlepsza) w dawce w zależności od tolerancji (50-150mg).
Jak w dzień mocno trzęsie mimo stosowania Pregabaliny ja dawałem dodatkowo Propranolol 2-3 razy dziennie po 40 mg.
Uwaga! Użytkownik Buzzer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1223 / 487 / 0
biorąc duże dawki baklofenu uważajcie na nerki, baklo potrafi zryć nery, kiedyś po 3-tygodniowym ciągu na dawkach 75-150 poszedłem na badania okresowe i lekarka powiedziała że na wynikach w moczu mam krwinki czerwone czyli śladowe ilości krwi której nie powinno być, z pewnością pochodzącej z nerek, jestem pewien że to po tym maratonie na baklo, bo nigdy wcześniej ani pózniej już nie miałem takich wyników.
  • 904 / 184 / 0
Zgoda, na ciagu duzo wody i naturalnych diuretyków. Nie trzeba badań, jesli mimo dobrego nawadniania sikamy czesto (norma) ale mocz jest zabarwiony i mętny. Jak jest ciemny to do lekarza.

Normalnie przy sprawnie funkcjonujacych nerkach jak pijemy dużo wody mocz jest niemal bezbarwny i klarowny (oczywiscie jak np. nie lykamy b-complex).
  • 19 / 10 / 0
Zgoda co do nerek. Będąc na 2 letnim ciągu przy końcowych dawkach 375mg, raz wysikałem się na czerwono, zapewne była to krew ( pewnie pękło jakieś naczynie krwionośne) i często pobolewała mnie zwłaszcza z rana prawa nerka, w dzień przechodziło.
Uwaga! Użytkownik Buzzer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2041 / 336 / 0
Przez moment myślałem, żeby baklofenu spróbować. Ale poczytałem temat i jak zobaczyłem jak to wali po nerkach, to jednak podziękuję.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 208 / 60 / 0
Bo ludzie tutaj walą jakieś kosmiczne dawki ! I dziwią się że dzieją się takie akcje z organizmem/psychiką .Obiektywie przedział 30mgdo 50mg już działa i nie niesie z sobą problemów natury krew w moczu czy wizyta w szpitalu .Na ulotce jest napisane max dobowa dawka 100mg. Jeśli ktoś bierze 300mg lub więcej ,to chyba oczywiste jest ,że będą problemy ? I to dotyczy każdej substancji ,jej ilość ,KTÓRĄ PRZYJMUJEMY .Jak wypijesz 2 piwa a 2 litry wódki .To jest to różnica ?
  • 1070 / 137 / 0
@Kazuy4
Każda substancja którą wprowadzasz do organizmu wali po jakiś organach. Po nerkach, mózgu, wątrobie, jelitach i.t.d. A alkohol to chyba rekordzista, bo wpływa na pogorszenie pracy praktycznie każdego organu, a jednak miliony polaków pije. Do wszystkiego trzeba podejść z głową, tzn. używać w odpowiednich dawkach i z określoną częstotliwością.
  • 282 / 6 / 0
Siemandero! Pytanko mam.

Baclofen to oczywiście lek oddzialywujacy na receptory GABA. Więc w teorii powinien powodować rozluźnienie, poprawę nastroju, ospałość itp. Tak?
To czy ktoś mi może wytłumaczyć, jak to jest możliwe, że ja po dawce 50mg-120mg (50mg to dla mnie takie minimum żeby poczuć działanie, 120mg nie przekraczam bo nie mam potrzeby) czuje się pobudzony? Wpadam w coś co przypomina hipomanie, normalnie naspeedowany jestem jak za gowniaza po kresce białka, tylko że tak jakby luźniej?? gadać mi się z ludźmi chce, za co się nie wezmę to sprawia mi przyjemność, uśmiechnięty jestem i ogólna poprawa nastroju +200 naprawdę. No i często problem z zaśnięciem mam jeśli wrzucę tą dawkę później niż 13/14 po południu.

Dodam tylko, że zarzucam to sobie rekreacyjne kilka razy w tygodniu, a czasem kilka razy na miesiąc. Oprócz tego to tylko jaram prawie codziennie, MDMA i 2cb kilka razy do roku. Alkoholu i innych zabawek nie ruszam bo nie lubię.

Przejrzałem duża ilość postów (wiadomo nie wszystkie) w tym temacie i nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi.
Byłbym mega wdzięczny za jakieś konkretne info dlaczego mnie to speeduje zamiast "relaksować ". Nie żebym się skarżył, po prostu ciekawy jestem.
Pozdro
  • 1070 / 137 / 0
@up Tak samo działa phenibut, bardzo podobny do baclofenu. W przypadku phenibutu za ten speed i motywację odpowiada jego oddziaływanie na dopaminę, więc może z baclo jest podobnie.
  • 111 / 10 / 0
29 grudnia 2020sedambromek pisze:
Same here. Krótka historia o baclofenie.

Odnośnie tego kaca, to trzeba rozróżnić - kac kacem, ale przedawkowanie to inna bajka. Po przebudzeniu jak po wyjściu z matrixa. Chwila na przypomnienie sobie siebie, problemy ze wstaniem. Nie fajnie.

Zastanawiam się czy istnieje możliwość na reakcję organizmu przy przesyceniu tym środkiem i objawy w postaci ran w losowych miejscach podobnych do poparzeń. Nie potrafię rozwikłać zagadki fazy od której staram się być trzeźwy. Jak ja się kurwa poparzyłem i to w trzech miejscach - na barku, brzuchu i udzie. Kurwa dobrze, że ptaka nie sięgnęło, bo patrząc na to jak się rany goją musiałbym zmienić nick na sedam-pół fiuta.

Miał ktoś taki objaw? Rany jak po poparzeniu. Może do grzejnika zasnąłem przytulony, nigdy się tego nie dowiem.
Odnośnie ran to miałem tak w ciągach MPA (dawne dziwne czasy) a ciag alkoholowy to klasyk nad klatka piersiowowa wszystko czerwone i rany. Dla mnie to było w chuj dziwne. Ciąg Baclofen 75mg dzisiaj dziennie plus gbl ok. 8ml w środku dnia nie powodują takich efektów. Wrecz mówią że lepiej wyglądam i że się ogarnąłem.. alAHAaha,aha😂😱

Po prostu widać co niszczy organizm szybciej a co nie. Nad efektem co mózgiem nie myślałem
.
ODPOWIEDZ
Posty: 5020 • Strona 305 z 502
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Sun, 01 Feb 2026 20:38:02 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1769978233'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł

Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.

[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.