Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 3093 • Strona 302 z 310
  • 177 / 27 / 0
Moja ulubiona benzodiazepina jeśli chodzi o działanie. Jednak stosunkowo słaba i nieekonomiczna a to że mamy w PL 20x5mg to już w ogóle śmiech. Przydatna bardzo do odstawiania mocniejszych benzo o krótkim działaniu czy alkoholu.
Przedstawienie musi trwać.
  • 1 / / 0
Witajcie odebrałem bensedin galenika 10mg uważać na to gdzie niegdzie obiło.mi się o uszy że lewe latają ktoś coś wie ktoś coś słyszał pol tabletki spróbowałem i w sumie delikatnie gorzki z bardzo bardzo mała nuta słodyczy ledwo wyczuwalana już nie pamiętam jak smakowały org z apteki relanium

polecam zapoznać się z zasadami pisowni w języku polskim, posty będące niezrozumiale sformułowane mogą nie być akceptowane - detronizator
  • 2 / / 0
Heja, dostałam od psychiatry Relanium 5g na ataki emocjonalne i agresywne (BPD). Wzięłam wczoraj jedną tabletkę, nie zmieniło się zupełnie nic, dostałam napadu ledwo godzinę po wzięciu tego. Dziś wzięłam już dwie tabletki i… nadal nic. Jak to powinno działać? Czy to jest tak słaba benzo czy ja jestem jakaś benzoodporna? Mam wziąć następnym razem 3?? Nie wiem już co robić, a póki co do psychiatry się nie zwrócę z tym problemem, bo to koszt 350zl i w tym miesiącu już nie mogę sobie pozwolić 🫠
  • 422 / 68 / 3
@bvvv0 diazepam to słabe benzo. Szczególnie 5 mg, niektórzy się śmieją z takiej ilości. Spróbuj 20 mg, może to pomoże. Jak nie to skonsultowałbym mocniejsze benzo pokroju alpry. Chyba, że masz skłonności do uzależnień, bo od alpry jest się łatwiej uzależnić.
  • 1014 / 313 / 5
benzodiazepiny raczej promują zachowania agresywne, działają trochę jak testosteron. Słaby wybór, jakieś neuroleptyk byłby lepszy.
To raczej kwestia słabego doboru grupy substancji a nie twojej reakcji na diazepam
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 176 / 11 / 0
02 listopada 2024bvvv0 pisze:
Heja, dostałam od psychiatry Relanium 5g na ataki emocjonalne i agresywne (BPD). Wzięłam wczoraj jedną tabletkę, nie zmieniło się zupełnie nic, dostałam napadu ledwo godzinę po wzięciu tego. Dziś wzięłam już dwie tabletki i… nadal nic. Jak to powinno działać? Czy to jest tak słaba benzo czy ja jestem jakaś benzoodporna? Mam wziąć następnym razem 3?? Nie wiem już co robić, a póki co do psychiatry się nie zwrócę z tym problemem, bo to koszt 350zl i w tym miesiącu już nie mogę sobie pozwolić 🫠
Nie jesteś "benzooporna" na mnie małe dawki diazepamu też zupełnie nie działają. Najlepsza jest alpra (tylko nie mieszaj z alkoholem bo agresja może być większa i możesz dużo głupich rzeczy narobić których później będziesz żałować )
  • 1730 / 277 / 0
Na mnie działa tylko alpra, diazepamu w ogóle nie czuję niezależnie od dawki, nawet z alkoholem jest tylko niepamięć a na lęk nie pomaga zupełnie.
  • 539 / 196 / 0
@bvvv0 jak napisano już wyżej, diazepam w dawce 5mg to raczej słabe benzo. Inna sprawa, że dla mnie w ogóle zakazane, bo reaguje na diazepam paradoksalnie. Wspomniano już też o alprze, z tym, że chyba nie do końca rozumiem co masz na myśli pisząc "ataki emocjonalne"....czyli jakie? lęku czy czego?
  • 2 / / 0
Ataki głównie związane z agresją i niekończącym się płaczem, impulsywne decyzje w trakcie napadu, mocny trigger z małych codziennych rzeczy w skrócie. Lęk też w to wchodzi, chociaż ataków paniki nie mam odkąd biorę pregabe jeszcze. To wkurwiajace, bo napad ostatni miałam w trakcie zakupów spożywczych i 2h siedziałam zapłakana przy alejce z przyprawami. XD dlatego próbuje kombinować z tym co mam na ten moment, żeby jakoś to życie sobie ułatwić
  • 539 / 196 / 0
@bvvv0, no tu z dawką diazepamu nie pomogę, bo akurat ten lek sprawia, że staje się agresywna: pogryzienie lekarza do krwi, rozwalenie kardiomonitora etc. to tylko niektóre z rzeczy które zrobiłam po diazepamie i dużo innych leków musieli we mnie wpakować w szpitalu, żeby mnie wtedy spacyfikować, a i tak neurolog, który później zobaczył opis tego zdarzenia i to co i w jakich ilościach mi dali stwierdził, że szybko wstałam po takim koktajlu przy zerowej tolerancji (6mg clonazepamu + 20mg midazolamu + Mannitol + kwas walproinowy + coś tam jeszcze czego już nie pamiętam - w pierwszej chwili podejrzewali obrzęk mózgu i musieli mnie na cito spacyfikować do rezonansu).
Z tym, że zgadzam się z @Detronizator2, tu lepszy od każdego benzo byłby stabilizator czy pod postacią neuroleptyku czy inny.
ODPOWIEDZ
Posty: 3093 • Strona 302 z 310
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.