Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
małe lęki, male zmęczenie - ale czasami tylko
uj wie, nijak po odstawieniu pregaby
ale powinno być gorzej po takim czasie brania więc spoko
tolerka wyzerowana (chyba), myślę by wrócić do 150mg xdd
ale jeszcze nie, spróbuję parę miechów na zero, zobaczę cotam jaktam
W zasadzie jak pamiętam z pierwszych kontaktów z pregą, to dopiero jednorazowo przyjęte 150mg pregi i 50mg baklo mnie fajnie ruszyło na podkładce kofeiny. Oczywiście z późniejszymi dorzutkami. A prega solo to w dawce 300mg coś pokazywała, ale dorzutki już tak fajnie nie działały, a po przekroczeniu 1g już nic więcej nie pokazywała pomimo zerowej tolerancji. Ciekaw jestem jak za miesiąc zadziała na mnie właśnie taki mix pregi z baklo. Czy będzie ta wkręta do działania z jednoczesnym wyluzowaniem i ta magiczna otoczka? Pewnie po ostatnim maratonie już tego nie uświadczę.
@hubii
Bez sensu jest brać pregabę w ciągu, bo tolerancja na nią strasznie szybko rośnie. Ja sobie wyznaczyłem daty ważnych wydarzeń kiedy będę brał pregę z baklo. Ewentualnie jak się wydarzyy coś nieprzewidzianego, gdzie się przyda te działanie doraźnie.
Jeśli chodzi o sen, to w miarę się u mnie unormował, choć chciałbym czasem dłużej spać, zwłaszcza teraz jak miałem weekend. Niestety mam w pewnym momencie takie "sny akcji", gdzie działam intensywnie i mnie to wybudza. Co prawda mogę to jeszcze dospać godzinę lub dwie. A te sny nie są ani dobre, ani koszmarne, ale dzieje się w nich dużo akcji z moim udziałem, że po przebudzeniu mogę od razu wstać na nogi i coś działać, bo mam już w sobie jakieś pobudzenie. Pewnie niebawem będę spał wiele godzin, a i tak będzie mi za mało. Zawsze tak miałem po tym, jak wcześniej nie mogłem długo spać.
BTW. Ma się ocieplić i ciekawe, czy wrócą jakieś negatywne efekty z odstawienia.
Tak sobie głośno myślę.
Trzymajcie się, jebać pregę.
02 września 2023mefistofeles85 pisze: @hubii
Bez sensu jest brać pregabę w ciągu, bo tolerancja na nią strasznie szybko rośnie.
bo by mnie kortyzol wygiął w bok
rzadko nadużywałem, moze samej gaby nie miałem mocno zoranej i dlategoo (choć kiedyś chlałem sporo w sumie...)
02 września 2023mefistofeles85 pisze: Jeśli chodzi o sen, to w miarę się u mnie unormował, choć chciałbym czasem dłużej spać, zwłaszcza teraz jak miałem weekend. Niestety mam w pewnym momencie takie "sny akcji", gdzie działam intensywnie i mnie to wybudza. Co prawda mogę to jeszcze dospać godzinę lub dwie. A te sny nie są ani dobre, ani koszmarne, ale dzieje się w nich dużo akcji z moim udziałem, że po przebudzeniu mogę od razu wstać na nogi i coś działać, bo mam już w sobie jakieś pobudzenie.
u mnie tyz, na szczęście koszmarów srogich nie było, coś o pająkach tylko - wjbn
dalej mam lekkie schizy haha ale to chyba dawny ja,
choć niekoniecznie - mało czasu minelo
05 września 2023technodziewczynka pisze: Postanowiłam stawić czoła życiu na trzeźwo, bo biorąc pregę nawet regularnie w zaleconej dawce od pewnego czasu czułam, że bardziej ćpię niż się leczę.
05 września 2023technodziewczynka pisze: Obecnie biorę pregę nieregularnie, czasem wezmę tabletkę żeby nie brać kodeiny i to działa. Zaskoczyło mnie to, że w zasadzie nie odczułam specjalnie tego odstawienia, przez kilka dni po zaprzestaniu regularnego brania czułam się trzeźwa w najlepszym znaczeniu tego słowa. Moje prawdziwe lęki i emocje nie przygniotły mnie, ale razem z wieloma pozytywnymi emocjami, których nie czułam będąc na predze przyszły do mnie jak orzeźwiająca, oczyszczająca bryza, która pozwoliła mi poczuć się sobą. Tak, wiem jak to brzmi. Potem przyszło kilka gorszych dni, ale wciąż to gorsze samopoczucie nie miało żadnego podjazdu do skręta po maku czy tramadolu. Czy jestem jakaś dziwna?
nie jesteś dziwna (chyba, ze jestes
pierw obniżyłem dawkę o połowę, nast. dzień nie brałem w ogole, później wziąłem większą dawkę później znowu nie wziąłem, przestałem brać nast dni xd i tak namieszałem kurwa że nie miałem zjazdu
może to jest jakiś sposób
tak to leci sobie
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
