13 września 2020rooney pisze: Witam panowie i panie mam ważne zapytanie. Mam skan mojej recepty ostatniej na 2 x afobam 1 mg. I czy może on się przydać na coś? Nie chodzi mi o czywiście o to żeby drugi raz go zrealizować bo nawet debil wie że to nie możliwe. Ale np.: jak ktoś z tych elektronicznych lekarzy itp będzie chciał jakieś zaświadczenie czy potwierdzenie że biore te leki to wtedy moge ukazać ten skan? Oczywiście po upływie czasu na jaki powinien starczyć mi lek a nie od razu . mam wpisane
Afobam 1 mg tabletki
2 op. po 30 tabl.
D.S: Raz dziennie po 1 szt
sześdziesiąt miligramów alprazolamu
odpłatność 100%
Mam takie jakby ksero tej recepty. I konkludując, raz dziennie czyli wychodzi że za 60 dni moge ubiegać się o kolejną recke. U tej pani co mi to dała to na lajcie przejdzie ale ona bierze 100 zł za wizyte a na online są nawet po 40-50 zł i czy taki skan poprzedniej recepty pozwoli na wydanie nowej na ten lek? Jak to działa?
-lekarz na urlopie
-nie stać mnie na wizyte u niego
-nie mam ubezpieczenia
-zgubiłem leki w trakcie przeprowadzki czy coś takiego
A i w tym ostatnim wypadku odpada element - że jeszcze nie zakończył się okres po którym mogę się o dany lek ubiegać.
Ogółem , dodam jeszcze to że wystarczy pogłówkować, poszukać po lekarzach, wymyślać dobre bajery i to wszystko działa. Ja sam w ciągu w dwóch dni załatwiłem sobie recepty i łącznie mam 3 paczki alpry 1 mg i 2 paczki zolpidemu nasen. Podejrzewam że mogłem nawet więcej wyciułać na lajcie, ale nie chciałem przesadzać już.
Jednego przekonasz na scieme z przeprowadzka, urlopem lekarza itp, a drugi w to nie uwierzy.
Co oni kurwa sa jakimis psami, ze kazdy zachowa sie tak samo?
19 września 2020Kommitum pisze: Ja nie rozumiem jakiej odpowiedzi oczekujesz. Lekarze to rozni ludzie. Jeden da ci 3 paki klonow bez zadnych papierow, inny nawet z legit papierami nie przepisze ci wersji 0,5 mg, bo stwierdzi ze to nie on kieruje twoim leczeniem i ma wszystko w dupie.
Jednego przekonasz na scieme z przeprowadzka, urlopem lekarza itp, a drugi w to nie uwierzy.
Co oni kurwa sa jakimis psami, ze kazdy zachowa sie tak samo?
Więcej luzu @Kommitum
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.