Zrób sobie długoterminowy plan odstawienia. Bardzo powolna redukcja - inaczej zwariujesz.
Ja wprawdzie miałem do odstawienia raptem 2 mg, ale dawałem sobie na to 2 miesiące czasu, jeśli dobrze pamiętam. Daj sobie nawet pół roku. Co to jest pół roku w kontekście całego życia, czy zmarnowanych na benzodiazepinach lat?
24 lipca 2018deprim33 pisze: czy można wrzucić pregabaline aby zmniejszyć dawki eti? lub zastąpić wieczorną dawkę eti pregabą już bym wtedy obciął pół dawki. trzeba powoli ogarnąć to gówno....
też jestem zdania marcin że bez dodatkowej obstawy lekowej - lub konkretnej redukcji, a nie takiej z 12 na 0 xD - to nie dasz rady niestety
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Zobacz sobie tabele nr 5
https://www.benzo.org.uk/polman/bzsched.htm
Mysle ze to duzo bezpieczniejsze odstawienie klona. Jesli potrzebujesz jakies pomocy, pisz smialo. Podziwiam za odwage i chec zmian!:)
24 lipca 2018punk6 pisze: marcin, to jest jakieś nieporozumienie? W wątku głownym pisałam Ci, że Twój pomysł jest kretyński. Ale wolałeś posłuchać innych, którzy polecali Ci równie mocne zejście (pol90 i nagłe odstawienie z 12 do 4). Przy tak wysokich dawkach odstawia się stopniowo. Albo przynajmniej z zapleczem lekowym.
Za rady zjedz z 12 mg clona na 4 mg na start bym wlepil bana na 2tyg.
Wogole ten temat jest... Jak to ujac? Hardcorowy.
Najciekawsze, pytanie- czy krzywa opadajaca nadal opada?
Jesli tak to kiedy dojdzie do dna?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
23 lipca 2018marcin05121 pisze: Clon przez 9 lat 4-6mg w drudniu coś mi odjebało i szło po 20 mg nie wiem przez ile kolo 2 tygodni a teraz tak skacze prócz klonów szlo relanium ale to nie w ciągach i apo zolpin.mialem 2 odstawki ale oby dwie na około 2 miesiące chodziłem kurwa bardziej zjebany niż kiedy biorę tego klona myślałem ze po miesiącu najgorsze objawy odstawki będą mijac a tu dupa i wracałem do klonazepamu.Takze biorę 9 lat z 2 epizodami bez tabletek
akie zejście do 4mg jak proonował [mention]pol90[/mention], czyli do dawki stałej i stabilnej to nie jest głupia propozycja, bo jaką inną ustalić? Wiadomo jak często i jak dużo dobierał? Tylko toksykologia i badanie stężenia benzo pokażą w jakim miejscu jest, ale on bezwzględnie nie chciał do szpitala mimo, że proponowaliśmy mu to wiele razy.
Czy obcinanie co 3 dni 0.5mg jest dobrą opcją? - tak się tnie we wszystkich szpitalach lub na detoksach, nawet szybciej się to robi - więc zachowane zostały kanony sztuki. Tyle, że Marcin zrobił tak jak sam chciał i jak mu się zdawało że będzie dobrze, czyli obciął 12mg do 1mg i wyglądało to jak wczorajsza Legła ze Słowakami... Wirus po prostu, wirus!
24 lipca 2018marcin05121 pisze: Już 2 napady padaki nie mogę się kurwa ruszać nawet łeb mii3 zgniata,serce jebie jak chu3
[mention]marcin05121[/mention] Gdybyś miał dwa następujące o sobie napady padaczki to byś nie dał rady pisać na forum, a leżał teraz na neurologii lub w szpitalu psychiatrycznym przypięty szerokimi paskami do łóżeczka, także daruj sobie te opisy. Przyznaj się, jak na prawdę odstawiałeś? Ile benzo zjadłeś, bo ludzie tutaj serio chcieli ci pomóc i się denerwowali o Ciebie, a Ty sobie jajca robisz...
Sent from my SM-G950F using Hyperreal / Talk mobile app
DexPL pisze:[mention]Stteetart[/mention]
Z tego co sam Marcin pisał 4mg klona było jego dawką podstawową przez dłuższy cas i te wysoki z 12mg czy 20mg to okresowo i na zasadzie dobierania bo miał ciśnienia. T23 lipca 2018marcin05121 pisze: Clon przez 9 lat 4-6mg w drudniu coś mi odjebało i szło po 20 mg nie wiem przez ile kolo 2 tygodni a teraz tak skacze prócz klonów szlo relanium ale to nie w ciągach i apo zolpin.mialem 2 odstawki ale oby dwie na około 2 miesiące chodziłem kurwa bardziej zjebany niż kiedy biorę tego klona myślałem ze po miesiącu najgorsze objawy odstawki będą mijac a tu dupa i wracałem do klonazepamu.Takze biorę 9 lat z 2 epizodami bez tabletek
akie zejście do 4mg jak proonował [mention]pol90[/mention], czyli do dawki stałej i stabilnej to nie jest głupia propozycja, bo jaką inną ustalić? Wiadomo jak często i jak dużo dobierał? Tylko toksykologia i badanie stężenia benzo pokażą w jakim miejscu jest, ale on bezwzględnie nie chciał do szpitala mimo, że proponowaliśmy mu to wiele razy.
Czy obcinanie co 3 dni 0.5mg jest dobrą opcją? - tak się tnie we wszystkich szpitalach lub na detoksach, nawet szybciej się to robi - więc zachowane zostały kanony sztuki. Tyle, że Marcin zrobił tak jak sam chciał i jak mu się zdawało że będzie dobrze, czyli obciął 12mg do 1mg i wyglądało to jak wczorajsza Legła ze Słowakami... Wirus po prostu, wirus!
24 lipca 2018marcin05121 pisze: Już 2 napady padaki nie mogę się kurwa ruszać nawet łeb mii3 zgniata,serce jebie jak chu3
[mention]marcin05121[/mention] Gdybyś miał dwa następujące o sobie napady padaczki to byś nie dał rady pisać na forum, a leżał teraz na neurologii lub w szpitalu psychiatrycznym przypięty szerokimi paskami do łóżeczka, także daruj sobie te opisy. Przyznaj się, jak na prawdę odstawiałeś? Ile benzo zjadłeś, bo ludzie tutaj serio chcieli ci pomóc i się denerwowali o Ciebie, a Ty sobie jajca robisz...
Ja bym jak już mówimy o domowej terapii był bardziej skłonny niskim dawkom neuroleptyków (szczególnie tych sedatywnych) albo lekach nasennych (ale nie zolpidemie itd . tylko chociażby mianserynie czy Mirtazapinie). Na pewno by to uspokoiło psychikę (a ona też ważna) a nie dodałoby nowego uzależnienia.
Co do ścinania dawek. Wbrew opiniom zejście z bardzo wysokiej dawki benzo (10-15mg klonazepamu), do połowy tej dawki nie jest takim szokiem dla organizmu jak późniejsze schodzenie z dawek.
Ja sam po 3 miesięcznym ciągu na alprze (10mg dziennie) przerzuciłem się od razu na 8mg klona dziennie, ale po tygodniu ściąłem do połowy, bo nie widziałem sensu się tak zadręczać. I co? I nic mi nie było. Dopiero późniejsze schodzenie było trudniejsze.
Przy benzo to najgorzej całkowicie wyzerować. I właśnie skok z dawki 10mg na 5mg może nie być takim szokiem jak z 0.5mg na zero.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
