ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 4 z 8
  • 5985 / 1238 / 43
Dentysty się boicie - cioty. Może jeszcze igieł się boicie ? To nie boli kurwa.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 3 / 0
Troche kultury kurwa ;) Ciesz się jeśli nie czułeś nigdy bólu u dentysty. Lepiej pochwal się swoimi fobiami
  • 5985 / 1238 / 43
Trzeźwość mnie przeraża.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 397 / 32 / 7
london5 pisze:
Trzeźwość mnie przeraża.
Mam dokladie to samo... ale póki co tydzien w niej zyję... a fobie? Od jakiegoś czasu mam wrażenie że mi za chwilę ktoś w plecy wbije mi nóż, do tego cholernie brzydzą mnie pająki...wystarczy mały jeden a jestem gotów palić domy.

Poza tym ludzie, większe zgrupowania mnie przerażają. Co dziwne wszystko( no poza pająkami ) znika jak się sfecę. Ale w zamian przychodzą inne rzeczy.
Uwaga! Użytkownik kkrecha nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 559 / 40 / 0
Boję się wystąpień publicznych, zaliczeń ustnych etc. Nie lubię tego, bo często, gdy wzrok innych jest skierowany jest na mnie, czuję się źle i narasta we mnie panika, że jest mi ciężko się wysłowić. Po prostu pojawia się straszliwy, paraliżujący stres. No i przerażają mnie osoby otyłe. Do tej pory jest dla mnie niepojęte, jak można się doprowadzić do tak krytycznego stanu pod względem wagi. Te patologie typu "człowiek ważący 300kg" to istna paranoja.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2302 / 399 / 0
co do osób otyłych to mam taką teorię, że jedzenie jest 'pierwszym' narkotykiem. Potem nikotyna, alkohol i reszta. Niektóre osoby, po prostu nie poznały / nie chciały (głębokie przekonania) dalszych dróg radzenia sobie z przerastającymi emocjami i zostały przy jedzeniu. Oczywiście nic z tych rzeczy nie jest rozwiązaniem, raczej leczeniem objawowym.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / 3 / 0
Mietowy, masz całkowitą racje. Dlatego mówi sie o zajadaniu stresu. Wlasnie sama mam z tym problem czasem :/

Też kiedys nie lubilam gadac przez tel w komunikacji ale jakos mi przeszlo po okresie intensywnego ćpania stimów, giebsa i benzo. Nadal jednak nienawidze gadac z obcymi przez telefon, nawet w domu. Jak mysle ze mam zadzwonic isie cos dowiedziec to sie poce jak nigdy.
Duzo sytuacji spolecznych mnie przerasta w sklepie, na studiach... ciężko jest no.
  • 992 / 25 / 0
Wreszcie poznacie własną wartość i będziecie bardziej pewni siebie. To przychodzi z czasem, naprawdę.
  • 559 / 40 / 0
Owszem, jedzenie dla normalnego człowieka jest tylko zaspokojeniem potrzeb fizjologicznych, jakim jest dostarczenie pokarmu organizmowi, co by ten miał energię do funkcjonowania. Jeśli ktoś odreagowuje emocje za pomocą żarcia, to można by stwierdzić, że takowa osoba może mieć zaburzenia odżywiania, bo nie jest zbyt normalne, aby wszystkie swoje smutki czy inne uczucia utapia w pośrednio lub bezpośrednio w żywności.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 123 / 8 / 0
@up
Chyba nikt by nie wpadł na taki truizm, nie sądzisz?
second helping
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 4 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.