NieZaczynaj pisze:Jak porównacie do ur144. Co byście wybrali abpinace czy ur144?
Czy przypadkiem UR i Pinaca nie pochodzą od eksperymentalnych leków? (pinaca do modyfikacja fubinaci, a ona jest przecież odrzuconym lekiem przeciwbolowym - nie dziwie się, kardiofazy)
1:1:0,5 na 30g maczany ;)
Niestety PINACA, wywołuje jedynie zmieszanie, ogłupienie, wyraźne CEV.
Brak wpływu na nastrój.
zaqzax pisze:UR znacznie słabsze, ale lepiej sprawdzone.NieZaczynaj pisze:Jak porównacie do ur144. Co byście wybrali abpinace czy ur144?
ab-pinaca spoko ale za szybko sie nudzi naduzywana.
Fakt ze po 4 dniach klepal pare minut i to srednio, wrecz amotywacyjnie, ale jak zajaralem po raz pierwszy (i pierwsze lagodne dni) to jesli akb-48/bb-22/ur-144 dawalem 7/10 to tu dalbym 15/10 :) Nie wierzylem ze tak dobrze porobilem sie kannabinoidem. Kazdy znajomy mowil ze jest jak dobra trawa. Moze macie shitowe zrodlo.
mardesade pisze:zaqzax mowisz ze brak wplywu na nastroj? Odstaw kanna na tydzien bo juz nie masz czucia :) Jaralem chyba wszystkie kanna i ten mi najlepij podnosil nastroj, jak dobra Sativa.
BB-22 odstawiłem ponad 10 dni temu, od tego czasu minimalne ilości UR.
Po prostu mocno się przyzwyczaiłem do BB-22, i teraz drażni mnie profil PINACY,
bo daje ona mi jedynie wizuale i typowe MJ zamotanie, nie jestem w stanie podjąć
się niczego konstruktywnego, poza leżeniem i podziwianiem CEV (co trwa ~10min),
potem profil się równoważy, ale nastrój raczej lichy.
Znacznie bardziej pasuje mi UR144, mimo że DUŻO słabszy.
Natomiast jak palilem 3-4 dni i zarzucalem wiecej i czesciej to owy afterglow zamienil sie w zmule i amotywacje. Wtedy palilem zeby miec to klepniecie na 2 min i 15 min lajtu.
Proponuje Ci teraz AKB-48 ktory napewno znasz. Zamowilem tego 0,5 bo po dluzszym jaraniu pinaci mialem cisnienie i mnie nosilo jak juz lata temu po ciagu mj. No i powiem ze idealnie zdalo egzamin. Slabe, lekkie, ale uspokajajace i dajace mala satysfakcje. Zabijalo gloda jak ja to mowie. Szybko oduczylem sie jarania co 15 min. cisnienia i schematow.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.