Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
  • 510 / 6 / 0
Ja w swoim życiu miałem rzyganie 3 razy.
1 raz, gdy spróbowałem PST, a był to 1kg starych Bakallandów.
2 raz, gdy po braniu przez jakiś czas dosyć słabych maków, trafiłem w końcu na ten mocny.
3 raz, gdy piliśmy z kumplem (przepłuczkę rzecz jasna) i on wypił tylko połowę, więc dopiłem jego część, coby się nie zmarnowało.
Ze względu, że to nieczęsty u mnie problem, jakoś nigdy nie zastanawiałem się jak przeciwdziałać. A gdy już występował, to najpierw próbowałem powstrzymać wymioty, aby się majka dobrze wchłonęła (w pozycji leżącej jakoś mniej mnie mdliło), a po jakimś czasie szedłem do kilbla i rzygałem, to co miałem wyrzygać. Nigdy nie myślałem o możliwości zejścia w ten sposób... Jak widać trzeba bardziej uważać przy PST, szczególnie jak się nodduje, czego jak na razie tylko raz uświadczyłem.
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1519 / 20 / 0
Po PST rzygałem chyba tylko raz. Po makiwarze dużo razy. Za każdym razem po spaleniu fajka ;/. Tylko raz miałem rzyganie nie z powodu fajka, gdy zrobiłem uber kurewsko mocną makiwarę zniszczenia i przez dwa dni nie mogłem nic jeść ani pić. Nawet jak wypiłem kilka łyków zwykłej niegazowanej wody, od razu musiałem wyrzygać.
Ale przyznam że rzyganie po makiwarze w porównaniu do rzygania z powodu alko lub choroby, jest wręcz przyjemne %-D
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 733 / 2 / 0
Noo, to zależy, ja makiwarę zaledwie parę razy w życiu piłam, ale nigdy nie rzygałam po niej. Od tej z zielonych makówek to tylko myślałam że się zrzygam kiedy ją piłam, bo była obleśna w smaku.
Ale rzyganie po PST było przyjemniejsze od rzygania po np. pentedronie, zdecydowanie.
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 6 / 0
Po opioidach wszystko jest przyjemne, nawet rzyganie :D
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 733 / 2 / 0
@up a co jeśli chcesz sobie zapalić, ale nie możesz, bo wiesz że jak to zrobisz to momentalnie puścisz pawia? Mdłości trochę przeszkadzają jednak, przyjemne na pewno nie są, ale nie są tak nieznośne jak po innych rzeczach
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 6 / 0
To było tak półżartem :) Ale w sumie oddawanie potrzeby fizjologicznej, tej pierwszej, po maku jest przyjemne :D Gdy się porządnie upierdolę i próbuję się odlać, siedząc 15 minut na kiblu to jest dosyć fajnie i do tego ta satysfakcja, gdy się w końcu uda coś wycisnąć :P
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 23 / / 0
W ciagu zmienisz zdanie
  • 61 / / 0
Mnie zaczyna mdlić jak zapale fajke, po makiwarze bardziej, ostatnim razem ledwo co zdążyłem dojść do klopa, rzyg po prostu wystrzelił. Położenie na boku i nie ruszanie się pomaga, świeże powietrze też.
  • 800 / 67 / 0
Odświeżę nieco ten temat, bo mnie on nurtuje, a offtopu nie będę robić w innych tematach.
U mnie mdłości i wymioty pojawiają się najczęściej po około 3 godzinach od przyjęcia przepłuczki, czyli po tym najprzyjemniejszym działaniu. Mdli mnie czasem jak piję przepłuczkę, ale to nie jest problemem, z tym można sobie poradzić - to bardziej działa na zasadzie psychicznego wstrętu do danej rzeczy. Inaczej jest z tymi mdłościami późniejszymi - są czysto fizjologiczne, czuć aż, że układ pokarmowy nie może przetrawić przepłuczki.
Rzygałam zupełnie w różnych momentach, więc nie jestem w stanie określić, co powoduje te wymioty, oprócz PST. przepłuczka sama w sobie nie zawsze powodowała wymioty - to była loteria. Było tak chociażby, że korzystałam z jednej serii i jednego dnia było okej, innego - bełt.
Oprócz tych rzeczy zapobiegawczych, co je wypisaliście, ktoś ma pomysł na jakiej zasadzie to działa? Dlaczego raz się rzyga, a raz nie?
"Pogardzam wszystkimi i mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam."

I’m medicated, how are you?


Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
  • 1262 / 18 / 0
Wczoraj owszem zwymiotowałem ale mnie nurtuje strasznie na jakiej zasadzie to działa.
Na każdym opio czuje identyczne uczucie w żołądku to jest takie specyficzne nie takie zwykłe zatrucie. %-D

A czemu w dniu następnym czuje brzuch? To od wymiotowania czy też mak drażni żołądek?
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.