Na myśl przychodzą mi barbiturany (obecnie raczej już trudno dostępne) i benzodiazepiny (łatwo dostępne, ale już nie ten profil działania imho), ale to chyba jeszcze nie to.
Co mnie zaciekawiło - przy glutetimidzie piszą, że zwiększa działanie kodeiny poprzez zwiększenie konwersji do morfiny i ten mix jest bardzo euforyczny. Tutaj pojawia się pytanie: dlaczego euforyczny ? Skoro sam glutetimid to coś w stylu barbituranów, to skąd euforia zamiast sedacji ? Czy oprócz zwiększania konwersji do morfiny ma jeszcze jakiś inny mechanizm działania ? I jak działa solo, jeśli ktoś ma doświadczenia z tą substancją ?
t obecnie coś, co działa podobnie do glutetimidu
Co mnie zaciekawiło - przy glutetimidzie piszą, że zwiększa działanie kodeiny poprzez zwiększenie konwersji do morfiny i ten mix jest bardzo euforyczny. Tutaj pojawia się pytanie: dlaczego euforyczny ? Skoro sam glutetimid to coś w stylu barbituranów, to skąd euforia zamiast sedacji ?
Morfę, będącą silnym agonistą receptorów opioidowych (głównie receptora µ), cechuje zdolność do wywoływania silnej euforii, uczucia błogości i zadowolenia.
Glutetimid natomiast, będąc barbituranem, działa jako depresant na ośrodkowy układ nerwowy (OUN), ale w kombinacji z opio może wzmagać te uczucia euforyczne, ponieważ barbiturany i opioidy synergizują swoje efekty, wzmacniając uczucie przyjemności.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
