ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
  • 193 / 2 / 0
mnie lustro nie okłamuje , one poprostu pokazuje prawdziwą zćpaną twarz ,ogromne źrenice , kolor skóry jest inny niż zwykle i oczywiście rzuca się te mielenie ryjem , do tego dochodzi spojrzenie ludzi obok którzy patrząc na mnie już wszystko wiedzą-->Bezcenne za reszte zapłacisz kartą mastercard..:) lustra nie oszukasz , to jest życie %-D
  • 13 / / 0
u mnie samokrytycyzm rośnie.
usta fioletowe, czasem dziwny kolor skóry, wypieki, jak tylko się położę, to łzy zmywają mi cały makijaż ;) no i oczywiście oczy pięciozłotówki nie reagujące na światło. a jako, że mam jasne tęczówki, to są widoczne na pierwszy rzut oka.
  • 1 / / 0
@trinschen też masz po MDMA wrażenie "plastusiowych" (nie znam lepszego określenia) palców jak nimi dotykasz ciała albo ktoś Ciebie? ;-)
  • 1615 / 29 / 0
Po kobietach zawsze "widać" że są pod wpływem...

A dotyk po MDMA? zajebiste uczucie.
  • 193 / 2 / 0
po facetach też , w sumie to po kazdym widać ze jest pod wpływem nie oszukujmy się wyraz twarzy i zachowanie zdradzi każdego usera :)
  • 1615 / 29 / 0
Wiadomo, że po facetach widać. Ale w moim przekonaniu nie tak, jak po panienkach (no chyba, że któryś przyjebał bez umiaru).

Oczy duże, ustami mielą, łaszą się, ocierają, wiszą na szyi i śmiesznie chodzą jak mają buty na obcasie. I to nawet po niewielkich dawkach.

Swoją drogą, nie wyobrażam sobie napizgany MDMA, na miękkich nogach jeszcze łazić na obcasach...(w ogóle sobie nie wyobrażam chodzenia na obcasach, a pod wpływem kryształów, to jestem na prawde pełen podziwu)

Pozdrowienia dla wszystkich pań, które w takim stanie popierdalają w szpilkach.
  • 2 / / 0
Jak dla mnie przeglądanie się w lustrze to naprawdę niezła jazda, bo wydaje mi się, że jestem - przeładna. :D Serio, nie chodzi mi teraz o jakiś narcyzm czy coś w tym stylu, absolutnie nie. Po prostu stoję przed lustrem, przyglądam się sobie i stwierdzam z czystym sumieniem, że jestem zajebista. :D Śmiesznie to może brzmi, ale w takim przekonaniu utrzymuję się przez cały czas obserwowania swojego odbicia w lustrze. Jedyne przewidzenia jakie miałam dotyczące swojego wyglądu, patrząc oczywiście w lustro, to oczy, coś jak evil look, przez 15 minut stałam i wpatrywałam się w lustro, bo nie mogłam uwierzyć, że coś takiego autentycznie mogło stać się z moją twarzą. Jeszcze jedna rzecz, kiedyś z moim chłopakiem pod wpływem weszliśmy razem do łazienki, w której było przeogromne lustro i patrząc w nie jednocześnie obserwując swoją mimikę i gesty nie mogliśmy opanować salwy śmiechu jaka nam towarzyszyła, wszystko po prostu wydawało się tak komicznie zniekształcone i prześmieszne, że nie mogliśmy się uspokoić przez dobre 30 min, a musieliśmy być wtedy cicho, także wyobraźcie sobie... :P
See the white of my eyes. I'm a stuntman.
  • 13 / / 0
@chodnik nie zwróciłam na to uwagi. albo po prostu nie pamiętam ;D
  • 162 / 4 / 0
jadowita jajecznica pisze:
wszystko jest dobrze dopóki własnie nie pójde do kibla i nie zobacze swojego ryja, potem już do mnie dociera że jest nie ciekawie i że ludzie się na mnie patrzą i wiedzą że jestem naćpany i potem mam małe poczucie winy że wszyscy wokoło już wiedzą żem spizgus jest i po tej akcji zazwyczaj znajduje sobie ustronne miejsce najlepiej zaciemnione gdzie nie można dostrzec tego a jak już w nim jestem to wtedy o tym zapominam i gdzieś to ulatuje z mojej głowy i własciwie mam to w dupie..
Ja z koleji lubie jak ludzie widza ze jestem napizgany :P taka dziwna bania
Wyginam sie jak paragraf widze ze ludzie sie na mnie patrza i niedowierzaja wtedy mysle sobie ''ha ale sie fajnie porobilem'' i lece dalej :P
czesto miewam akcje ze ludzie mowia do mnie ze chcieli by byc tak wykurwieni jak ja :D
  • 1615 / 29 / 0
Ja tego że jestem nawrzucany w lustrze nie widzę, a czuję że jestem ostro wygięty. Nie wiem jak to możliwe.

Jakieś 10-12 lat temu w klubach nikogo nie dziwił widok ostro naćpanych imprezowiczów. Było ich mnóstwo w każdej dyskojebni. A teraz co? Będąć napizganym można bez skrępowania poszaleć jedynie na offowych imprezach w niszowych/alternatywnych klubach, albo festiwalach muzyki elektronicznej.

W popularnych klubach góruje koks bo jest bardziej "dyskretny".
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.