Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
  • 203 / / 0
Z tryptamin to zdecydowanie 5-meo-mipt :*)
Do odważnych trip należy :)
  • 2027 / 504 / 0
Ja z kolei po 5-meo-mipt miałem straszną fobię społeczną. Bałem się nawet swojej przyjaciółki. %-D
Po peaku jednak rzeczywiście działała nieco empatogennie.
  • 680 / 43 / 0
5meomipt w wyższych dawkach traci sporo tej empatii na rzecz bardzo glebokiej jazdy, przynajmniej w moim przypadku, lecz dawki 15-20mg sa moim zdaniem bardzo empatogenne. Oczywiście w nieco inny sposob niz takie apxx czy mdxx (;
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 3900 / 244 / 13
MDxx to podzbiór APxx tak na marginesie...
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 2881 / 303 / 0
Też jestem zmuszony oddać głos na 5meo MiPT. Scone mówił że to najbardziej wizualne gówno jakie jadł, na mnie za to nawet w dawce podchodzącej pod 30mg działało wizualnie słabo.
Jednak euforia była dość spora, a chęć obcowania z innymi ludźmi przeniosła mojego tripa z domu na spotkanie towarzyskie przy piwku pod gołym niebem.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1444 / 76 / 0
JestemSoba-Chyba pisze:
(...) 5meo mipt. Scone mówił że to najbardziej wizualne gówno jakie jadł (...)
Jednak euforia była dość spora, a chęć obcowania z innymi ludźmi przeniosła mojego tripa z domu na spotkanie towarzyskie
Nie mówiłem, że najbardziej wizualna, temu co osiągnąłem raz z 2c-p nic nie dorówna.
Mówiłem, że to substancja która ma najlepszy stosunek natężenia wizuali do mindfucku.
Warto jednak przypomnieć, że 5 meo-mipt to mroczna substancja, na pewno nie dla początkujących (przynajmniej w dawkach większych niż 15 mg) .
Również oceniam ją jako najbardziej empatogenny psychodelik, w dobrym słońcu dosłownie czułem, że się rozpływam - coś podobnego do tego z opisów opiatowego ciepełka.
Ale w moim przypadku niewiele gorsze było 25N-NBOMe, czułem się niesamowicie pewny siebie, dumny z tego kim jestem i pełen energii do działania. Apogeum wyglądało tak, że miałem intruzywne myśli...
wychwalające mnie! - "Słyszałem" w głowie moim tonem i głosem autentyczne cytaty komplementów które bym mówił o obcym sobie. Ponieważ czułem, że to niezdrowe i sam nie byłem aż tak zachwycony sobą, próbowałem je tłumić, ale im więcej wkładałem w to energii, tym bardziej gorliwie i głośniej mnie chwaliły.
Tak - wiem, że to fenka, ale tylko ta substancja się zbliżyła do 5 meo-mipta - nie licząc 2c-p, ale ono zmiażdżyło mi głowę na prawie 30 godzin.
LSD - Piękna i Bestia
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.