Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 4 z 9
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: JoO »
Reprezentujesz taki niski poziom?

nie nie,posiadam wiele innych tematow do rozmowy... :-D
Ale domyslam sie ze ten burak mogł to przypisac do mojej osoby:P
Uwaga! Użytkownik JoO nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 403 / / 0
Nieprzeczytany post autor: pejsze »
Jakby wiekszosc moich rozmow z przyjaciolmi/znajomymi opierala sie na odurzaniu dragami to tez pomyslalbym o sobie jak o cpunie ;)

Ja staram sie dobieram towarzystwo nieco bardziej wyszukane. Jak ktos ciagle gada o cpansku a gowno ma na ten temat do powiedzenia to sie z nim nie zadaje - polecam. A jak ktos mowi tylko troche, czasem, a w tej kwestii ma doswiadczenie i ciekawe rzeczy do opowiedzenia to nie przeszkadza mi, ze w odpowiednim miejscu i chwili kumpel mi opowie o np. wyjatkowo ciekawym trip'e na DXM czy waszce.

Mysle, ze jesli ktos sie czyms pasjonuje chetnie wda sie w rozmowe na temat, ja sie tym pasjonuje dlatego tez tak mam. Ale jesli partner wiecej gada, nieproporcjonalnie malo wiedzac, z nieproporcjonalnie nagannym doswiadczeniem do takich rozmow to unikam kontaktu z owym przypadkiem.

Polecam, to rozwiazuje problemy. A ja dzis zdalem najbardziej hardcore'owy egzam z tej sesji takze wieczorkiem jakas mala siesta koda/moze apmhibia ;) Zasluzylem sobie. Dwie poprawki czekaja na mnie, ale korzystajac z pieknego poczatku ferii... Dalej juz nie musze uzasadniac czemuz to zamierzam sie wieczorkiem znieczulic, bo wiecie to doskonale ;] Pozdr.
  • 2179 / 31 / 0
gadam jak pojebany o dragach i to w nieogarniętym towarzystwie co póki co nigdy nie wyszło mi na dobre %-D Stąd staram sie jak moge ograniczać a żeby to zrobić musze ograniczyć picie alkoholu. Póki co idzie nieźle. Choć nie, nie mam racji...raz mi wyszło na dobre. Dzięki temu dorwałem sie w końcu do kwasa :)
Hidden mefedron User
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
No to jest prawda, miałem tak często, poznajesz nowych ludzi, rozmowa schodzi na dragi(jest to ogólnie popularny temat nie tylko wśród ćpających), wtrącasz swoje 3 grosze i chwile potem ktoś do Ciebie podbija: Ty, palimy ? :-D :cheesy: , albo "mam tu takie coś i coś, może miałbyś ochotę?" albo...no zresztą sami wiecie ;) propozycje kupna, wymiany sprzedaży etc.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 3854 / 316 / 0
Nieprzeczytany post autor: Procent »
Ile to już razy, z takiej gadki-szmatki, przeszło do czynów %-D . Lubię rozprawiać o dragach, jednak większość moich znajomych nie jest zbyt wykwalifikowana. Dlatego kiedy natrafię na kogoś lepiej obeznanego niż oni, to bardzo się cieszę. Bo ile już można wysłuchiwać bzdur typu - piguły na kwasie, tudzież posiadania przez nich, dajmy na to, czystej amfetaminy.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 225 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Wierzaca »
Procentee pisze:
Bo ile już można wysłuchiwać bzdur typu - piguły na kwasie
Boże, co ja się swego czasu właśnie takich bzdur nasłuchałam... A najgorsze, że ci co pierdolą powyższe farmazony, są święcie przekonani o swojej racji i w żadnym wypadku nie dają się przekonać, że jest inaczej niż mówią.

Paru kiedyś próbowałam naprostować to usłyszałam: "Młoda jak ja dropsy jadłem, to ty na stojąco pod szafę wchodziłaś. Mądrością mnie nie przegadasz".
Od tamtej pory kiedy widzę jaki poziom reprezentuje rozmówca i jakie ma przekonania na temat dragów, to już nawet się nie wysilam, żeby coś udowodnić, czy wyjaśnić. To i tak nie ma sensu.
I don't think that there's anything worse in the world than being ordinary .
  • 159 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pawel84 »
szkoda ze duzo ludzi cpa, ale prawie nikt sie tym nie pasjonuje, tzn. bardzo malo ludzi tak naprawde sie na tym zna. Ja tez nie jestem jakims tutaj autorytetem, bynajmniej, dlatego tak czesto siedze na hajpie i czytam madrzejszych. Troche ludzi uprawia cos, ma wlasne domowe labolatorium i co najwazniejsze robia to bo lubia, a nie jedynie dla kasy.Takich ludzi bardzo lubie i szanuje. Tak mi sie jednak wydaje ze sa to w skali ogolo bardzo zadkie przypadki.
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2010 przez Pawel84, łącznie zmieniany 1 raz.
Oh Lordy, trouble so hard
Don't nobody know my troubles but God
  • 520 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: thomer »
U mnie ostatnio popularne się zrobiły piguły nakrapiane heroiną :D
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
U mnie też takie były :gun: Różowe dolary...
Zdarzały się po nich (ilości powyżej 2 sztuk) przywidzenia i ogółem jakieś dziwne wkręty. Znajomy cały czas słyszał świerszcze i myślał że widzi w ciemnościach.
Drugi szukając znajomego zaglądał w pół metrowe krzaki, przebierał w źdźbłach trawy i podnosił kamienie wołając "Rysiuuu! gdzie Ty żeś kurwa poszedł?!" %-D

Wszystko zwalali na to że piguły są na herze.
Debili nie sieją, sami sie rodzą...
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2010 przez Qlim, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
dzika pisze:
Procentee pisze:
Bo ile już można wysłuchiwać bzdur typu - piguły na kwasie
Boże, co ja się swego czasu właśnie takich bzdur nasłuchałam... A najgorsze, że ci co pierdolą powyższe farmazony, są święcie przekonani o swojej racji i w żadnym wypadku nie dają się przekonać, że jest inaczej niż mówią.

Paru kiedyś próbowałam naprostować to usłyszałam]

Zrób jak ja - spytaj się czy nie chcą czasem kwasa. Na popularną odpowiedź "nie, bo ryje" odpowiedz "jakoś w dropsach mogłeś jeść" albo zgryźliwie "czego jesteś najlepszym przykładem". A najlepiej obie ;] Miałem podobne historie. Niestety, na słowa nie ma co walczyć. Rozwiązania nie podam, ale nie były one moralne z mojej strony i jako mod nie powiniem opisywać chamstwa w zemście. W kazdym razie długie fenetylaminy mają moc
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 4 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.