Reprezentujesz taki niski poziom?
nie nie,posiadam wiele innych tematow do rozmowy... :-D
Ale domyslam sie ze ten burak mogł to przypisac do mojej osoby:P
Ja staram sie dobieram towarzystwo nieco bardziej wyszukane. Jak ktos ciagle gada o cpansku a gowno ma na ten temat do powiedzenia to sie z nim nie zadaje - polecam. A jak ktos mowi tylko troche, czasem, a w tej kwestii ma doswiadczenie i ciekawe rzeczy do opowiedzenia to nie przeszkadza mi, ze w odpowiednim miejscu i chwili kumpel mi opowie o np. wyjatkowo ciekawym trip'e na DXM czy waszce.
Mysle, ze jesli ktos sie czyms pasjonuje chetnie wda sie w rozmowe na temat, ja sie tym pasjonuje dlatego tez tak mam. Ale jesli partner wiecej gada, nieproporcjonalnie malo wiedzac, z nieproporcjonalnie nagannym doswiadczeniem do takich rozmow to unikam kontaktu z owym przypadkiem.
Polecam, to rozwiazuje problemy. A ja dzis zdalem najbardziej hardcore'owy egzam z tej sesji takze wieczorkiem jakas mala siesta koda/moze apmhibia ;) Zasluzylem sobie. Dwie poprawki czekaja na mnie, ale korzystajac z pieknego poczatku ferii... Dalej juz nie musze uzasadniac czemuz to zamierzam sie wieczorkiem znieczulic, bo wiecie to doskonale ;] Pozdr.
Procentee pisze: Bo ile już można wysłuchiwać bzdur typu - piguły na kwasie
Paru kiedyś próbowałam naprostować to usłyszałam: "Młoda jak ja dropsy jadłem, to ty na stojąco pod szafę wchodziłaś. Mądrością mnie nie przegadasz".
Od tamtej pory kiedy widzę jaki poziom reprezentuje rozmówca i jakie ma przekonania na temat dragów, to już nawet się nie wysilam, żeby coś udowodnić, czy wyjaśnić. To i tak nie ma sensu.
Don't nobody know my troubles but God
Zdarzały się po nich (ilości powyżej 2 sztuk) przywidzenia i ogółem jakieś dziwne wkręty. Znajomy cały czas słyszał świerszcze i myślał że widzi w ciemnościach.
Drugi szukając znajomego zaglądał w pół metrowe krzaki, przebierał w źdźbłach trawy i podnosił kamienie wołając "Rysiuuu! gdzie Ty żeś kurwa poszedł?!"
Wszystko zwalali na to że piguły są na herze.
Debili nie sieją, sami sie rodzą...
dzika pisze:Procentee pisze: Bo ile już można wysłuchiwać bzdur typu - piguły na kwasie
Paru kiedyś próbowałam naprostować to usłyszałam]
Zrób jak ja - spytaj się czy nie chcą czasem kwasa. Na popularną odpowiedź "nie, bo ryje" odpowiedz "jakoś w dropsach mogłeś jeść" albo zgryźliwie "czego jesteś najlepszym przykładem". A najlepiej obie ;] Miałem podobne historie. Niestety, na słowa nie ma co walczyć. Rozwiązania nie podam, ale nie były one moralne z mojej strony i jako mod nie powiniem opisywać chamstwa w zemście. W kazdym razie długie fenetylaminy mają moc
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
