A no i można of course lecieć do nich z ryjem, tylko nie wiem czy mądre jest podejść do śpiącego lwa i przyjebać mu kijem
Bo tak to na ogół nie mam dostępu i nie wiem kto bierze. Ja grzeczny kurwa chłopak jestem
A może ja kombinuję za bardzo i nikt nie zadaje sobie trudu pytać wśród znajomych?
U mnie ostatnio wyglądało to tak że przyjechał patrol 1 stary niski pies i reszta chyba z 5 to psiarskie koty, jak darliśmy mordy na całe osiedle. Wypierdalać wszystko z kieszeni na siedzenie no to wyjmuje jednym ruchem na spontanie z kieszeni klucze , telefon, mp3, pies na to dobra możesz schować kurwa zadrżałem przez chwile bo nie wiedziałem że mamtego całego worka na dnie wkieszeni poczułem dopiero jak to schowałem. Chyba opatrzność boska nademną czuwała:))) bo myślałem że torbe mam schowaną w pewne miejsce bezpieczne.
Co do tego co gadać. Ja wam pisze nic nie gadać. bo to i tak nic nie daje , no chyba że jakieś sporadyczne przypadki.
Kiedyś miałem pewien przypał to powiedziałem że
-stałem na klatówie na ulicy tej i tej bo chcciałem sie ogrzać, patrze kurwa but mi sie rozwiązał, oparłem go o skrzynke na listy i coś wypadło spod skrzynki.
wiećej o nic nie pytali
Gadka jak gadka ale bez wyroku sie nie obeszło.
albo.że stałem i czekałem na autobus koło dopalaczy i szedł jakiś hiphopowiec śmieszny kolo i poprosił żebym mu pożyczył pieć złotych bo mu do diablo brakuje a ja na to że : fajnie, ale ciekawe jak mi oddasz jak sie nie znamy, nato kolo wyjmuje coś z kieszeni i mi to dał, panie władze własnie teraz widze że po jaki gwint ja to brałem o jezuuuu.
Powodzenia
/EDIT
Kazik pisze:A czy oni beda przeprowadzac wywiad wśród znajomych bliższych i dalszych? Tj. czy mogą popytać kilka osób "czy osobnik X pali trawę"? Bo jeśli tak i jeśli znajomi zeznają jako świadkowie (nie mogą kłamać), to może być trudniej przekonać, że to był pierwszy i ostatni kontakt z tym strasznym narkotykiem. Ja wiem, trzeba mieć dobrych znajomych, ale na kilka osób zawsze ktoś może chlapnąć, zwłaszcza postraszony składaniem fałszywych zeznań.Bo tak to na ogół nie mam dostępu i nie wiem kto bierze. Ja grzeczny kurwa chłopak jestem
A może ja kombinuję za bardzo i nikt nie zadaje sobie trudu pytać wśród znajomych?
U mnie na osiedlu była taka akcja że dwóch gości zostało razem spisanych jak pili razem piwo raz na ruski rok i po paru miesiącach jeden z nich był poszukiwany. Wiec pały wpadły do tego drugiego gościa sprawdzić czy on sie u niego nie ukrywa.
Morał z tego taki że te jebane notatki muszą przeglądać w razie czego i tak sie zaczyna jazda po "znajomych"
[proszę korzystać z funkcji "Zmień" - nie odpowiadamy samym sobie]
Gadka jak gadka ale bez wyroku sie nie obeszło.
Jeśli gestapowiec powie, że drugi znajomek w pokoju obok rozpruł się, to można zawsze wymusić konfrontację, choć w rzeczywistości pojęcie konfrontacji odnosi się do relacji oskarżony-oskarżający. Trzeba znać swoich znajomków, czy się wystrachają, czy zachowają rozsądek. Ocenić szybko sytuację. A najlepiej to po prostu na zaś pogadać co w razie lipy :) Zresztą, jak psiok powie, że już wszystko wie, to zapytajta: to po co w takim razie mam składać zeznania? - i tu cie mam, szeryfie ;]
W razie zmiany choćby tyci tyci swoich zeznań, to tłumaczta się strachem przed władzą sądowniczą i w ogóle całym zajściem, miesza się to wszystko ze strachu, bo ja się panie władzo bardzo boję więzienia. Panie władzo ja pójde na terapie, bede już dobrym obywatelem.
Komisariat to naprawdę dobry trening w szkole teatralnej. Jedna lekcja, ale za to solidna.
Trzeba być aktorem, wczuć się w rolę biednego, przestraszonego ćpunka nie mającego zbytnio pojęcia o dragach, uniżonego sługi Pana Władzy, jedynego sprawiedliwego tego świata, który za dobre daje pochwałę klepiąc po ramieniu, a za złe może zajebać liścia.
W każdym razie jeszcze raz napiszę: nie podnosić kurwa głosu.
Jakie mam prawa jesli podalem zezniania 'nic nie wiem etc' a nastepnego dnia jada do mojego ziomka ktorego mialem w wybieranych i czytaja mu 'moje zeznania' gdzie jest na niego nasrane od chuja?
Jak udowodnic zmiane zeznan? Jezeli powiem swoje w sadzie jest duze prawdopodobienstwo ze sad bedzie trzymal strone psow i zostanie przy tamtych zeznaniach?
Czy gadka w stylu ze jeszcze bylem zajebany rano a testow na wplyw mi nie robili, psiarnia nie przedstawila mi kwestii ze jak jestem pod wplywem to sa niewazne.
Poza tym wzieli mnie od razu na komisariat bez powiadomienia starych.
Czym rozni sie dyzur sedziego od normalnej rozprawy?
P.S.: Sprawa dla nieletnich..
A.C.A.B.
A nie lepiej powiedzieć że ma sie z DOPALACZE.COM?
hitori pisze: Do tematu ale w innej formie.
A nie lepiej powiedzieć że ma sie z DOPALACZE.COM?
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną :-)
mowa o opcji zeznania o kupnie marihuany ze strony dopalacze.com
pilleater pisze: czy innej domówce,
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
