Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 4 z 16
  • 93 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blessweed »
Z moich doświadczen: wsadzają ludzi z którymi cie złapali do jakiejś celi na kilka min, chwila wolności więc szybka bajera dla stróżów prawa, a w rogu kamera z mic. lub, kolega już powiedział więc lepiej się przyznaj to mniejsze konsekwencje będą. lub, jeden z was się przyzna to reszte wypuścimy.
a 25 groszy pi pi ma?
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
A no i jesio jedna sprawa dość wazna ale nie dla kazdego oczywista - to co mowi BlessGrass. Biorą całą ekipę do osobnych pokoi zwierzeń i tam wkręcają krzywą jazdę, że reszta się juz przypucowała. Jak chuj! Jesli tylko jeden zawodnik wpadł na bace czy nie wiem tam na czym, to tylko on ponosi odpowiedzialnosc i reszte powinien oczyscic - nic nie wiedzieli i nie byli swiadkami transakcji, zreszta oni chyba nie wiedzą o moim ćpaniu. Nie ciagnie sie na psach swoich znajomkow, trza to kurwa wziac na klate - trudno! I na ewentualne pytanie "czy wiedziales ze manihÓryna jest zabroniona w Polsce" nie rżnijcie głupa, tylko ze spuszczoną głową odpowiedzcie twierdząco. Te cweluchy biorą meteriał, czekają na typa od laboratorium [moze go nie byc na miejscu] przyjezdza, bierze odrobine baki i do samara z naklejoną czerwoną kropką wrzuca odrobine, po czym płyn w środku barwi się na czerwono. Jesli nie ma typa bo sa godziny wieczorne, to zeby uniknac dołka po prostu mówcie, że to baka i nie trzeba żadnych badań. Właściwie każdy powinien się zastanowić nad scenariuszem własnego filmu. Jesli pierwsza wpadka i na malej ilosci to na 99% beda zawiasy o ile nie na pełne 100% + jeszcze trzepunek chaty. I nie wierzcie w bajki, ze jak podacie osobnika to was oczysci a jego wjebie. Te jebane esesmany już dobrze wiedzą co klapać warami. Macie podać nr tel do starych i wymusić poinformowanie ich o wpadce, dobrze jest powiedziec >osobiscie< że nei dostaliscie wpierdolu itd. W ten sposób cp najwyzej beda pruli ryja ale reki nie podniosą. Ale to tak jeśli chodzi o małe ilości. Bo prawde piszac nie wiem co bym powiedział jakby mnie ciachneli ze stówką na przykład, wtedy chyba bym naprawde mówił że znalazłem albo widziałe, jak typ wypierdalał przez okno auta, które ruszyło z piskiem opon %-D

A no i można of course lecieć do nich z ryjem, tylko nie wiem czy mądre jest podejść do śpiącego lwa i przyjebać mu kijem %-D
Ostatnio zmieniony 23 listopada 2008 przez pilleater, łącznie zmieniany 1 raz.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Bo tak to na ogół nie mam dostępu i nie wiem kto bierze. Ja grzeczny kurwa chłopak jestem
A czy oni beda przeprowadzac wywiad wśród znajomych bliższych i dalszych? Tj. czy mogą popytać kilka osób "czy osobnik X pali trawę"? Bo jeśli tak i jeśli znajomi zeznają jako świadkowie (nie mogą kłamać), to może być trudniej przekonać, że to był pierwszy i ostatni kontakt z tym strasznym narkotykiem. Ja wiem, trzeba mieć dobrych znajomych, ale na kilka osób zawsze ktoś może chlapnąć, zwłaszcza postraszony składaniem fałszywych zeznań.

A może ja kombinuję za bardzo i nikt nie zadaje sobie trudu pytać wśród znajomych?
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: słaby.84 »
każda sprawa jest inna. Pały widzą na kogo trafiają czy na tego co sie boi czy tego co ma wyjebane na nich i na konsekwencje, a jak ktos jest najebany to najpierw musi wytrzeżwieć przed przesłuchaniem.
U mnie ostatnio wyglądało to tak że przyjechał patrol 1 stary niski pies i reszta chyba z 5 to psiarskie koty, jak darliśmy mordy na całe osiedle. Wypierdalać wszystko z kieszeni na siedzenie no to wyjmuje jednym ruchem na spontanie z kieszeni klucze , telefon, mp3, pies na to dobra możesz schować kurwa zadrżałem przez chwile bo nie wiedziałem że mamtego całego worka na dnie wkieszeni poczułem dopiero jak to schowałem. Chyba opatrzność boska nademną czuwała:))) bo myślałem że torbe mam schowaną w pewne miejsce bezpieczne.

Co do tego co gadać. Ja wam pisze nic nie gadać. bo to i tak nic nie daje , no chyba że jakieś sporadyczne przypadki.

Kiedyś miałem pewien przypał to powiedziałem że

-stałem na klatówie na ulicy tej i tej bo chcciałem sie ogrzać, patrze kurwa but mi sie rozwiązał, oparłem go o skrzynke na listy i coś wypadło spod skrzynki.
wiećej o nic nie pytali
Gadka jak gadka ale bez wyroku sie nie obeszło.

albo.że stałem i czekałem na autobus koło dopalaczy i szedł jakiś hiphopowiec śmieszny kolo i poprosił żebym mu pożyczył pieć złotych bo mu do diablo brakuje a ja na to że : fajnie, ale ciekawe jak mi oddasz jak sie nie znamy, nato kolo wyjmuje coś z kieszeni i mi to dał, panie władze własnie teraz widze że po jaki gwint ja to brałem o jezuuuu.

Powodzenia

/EDIT
Kazik pisze:
Bo tak to na ogół nie mam dostępu i nie wiem kto bierze. Ja grzeczny kurwa chłopak jestem
A czy oni beda przeprowadzac wywiad wśród znajomych bliższych i dalszych? Tj. czy mogą popytać kilka osób "czy osobnik X pali trawę"? Bo jeśli tak i jeśli znajomi zeznają jako świadkowie (nie mogą kłamać), to może być trudniej przekonać, że to był pierwszy i ostatni kontakt z tym strasznym narkotykiem. Ja wiem, trzeba mieć dobrych znajomych, ale na kilka osób zawsze ktoś może chlapnąć, zwłaszcza postraszony składaniem fałszywych zeznań.

A może ja kombinuję za bardzo i nikt nie zadaje sobie trudu pytać wśród znajomych?
jak cie nie złapią ze znajmomymi to raczej nie wiedzą skim ty sie kumplujesz.
U mnie na osiedlu była taka akcja że dwóch gości zostało razem spisanych jak pili razem piwo raz na ruski rok i po paru miesiącach jeden z nich był poszukiwany. Wiec pały wpadły do tego drugiego gościa sprawdzić czy on sie u niego nie ukrywa.
Morał z tego taki że te jebane notatki muszą przeglądać w razie czego i tak sie zaczyna jazda po "znajomych"

[proszę korzystać z funkcji "Zmień" - nie odpowiadamy samym sobie]
Ostatnio zmieniony 23 listopada 2008 przez nicze, łącznie zmieniany 3 razy.
Uwaga! Użytkownik słaby.84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Gadka jak gadka ale bez wyroku sie nie obeszło.
I się nie obejdzie, ni chuja. A żeby zawiasy możliwie najkrótsze dostać, to musi być współpraca tak zwana :) oczywiście rozsądna. Ćpuńska niepisana zasada: nie sprzedajemy!

Jeśli gestapowiec powie, że drugi znajomek w pokoju obok rozpruł się, to można zawsze wymusić konfrontację, choć w rzeczywistości pojęcie konfrontacji odnosi się do relacji oskarżony-oskarżający. Trzeba znać swoich znajomków, czy się wystrachają, czy zachowają rozsądek. Ocenić szybko sytuację. A najlepiej to po prostu na zaś pogadać co w razie lipy :) Zresztą, jak psiok powie, że już wszystko wie, to zapytajta: to po co w takim razie mam składać zeznania? - i tu cie mam, szeryfie ;]

W razie zmiany choćby tyci tyci swoich zeznań, to tłumaczta się strachem przed władzą sądowniczą i w ogóle całym zajściem, miesza się to wszystko ze strachu, bo ja się panie władzo bardzo boję więzienia. Panie władzo ja pójde na terapie, bede już dobrym obywatelem.

Komisariat to naprawdę dobry trening w szkole teatralnej. Jedna lekcja, ale za to solidna.
Trzeba być aktorem, wczuć się w rolę biednego, przestraszonego ćpunka nie mającego zbytnio pojęcia o dragach, uniżonego sługi Pana Władzy, jedynego sprawiedliwego tego świata, który za dobre daje pochwałę klepiąc po ramieniu, a za złe może zajebać liścia.

W każdym razie jeszcze raz napiszę: nie podnosić kurwa głosu.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 17 / 2 / 1
Nieprzeczytany post autor: HelloWorld »
Do tematu ale w innej formie.

Jakie mam prawa jesli podalem zezniania 'nic nie wiem etc' a nastepnego dnia jada do mojego ziomka ktorego mialem w wybieranych i czytaja mu 'moje zeznania' gdzie jest na niego nasrane od chuja?

Jak udowodnic zmiane zeznan? Jezeli powiem swoje w sadzie jest duze prawdopodobienstwo ze sad bedzie trzymal strone psow i zostanie przy tamtych zeznaniach?

Czy gadka w stylu ze jeszcze bylem zajebany rano a testow na wplyw mi nie robili, psiarnia nie przedstawila mi kwestii ze jak jestem pod wplywem to sa niewazne.

Poza tym wzieli mnie od razu na komisariat bez powiadomienia starych.

Czym rozni sie dyzur sedziego od normalnej rozprawy?

P.S.: Sprawa dla nieletnich..

A.C.A.B.
  • 585 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: hitori »
Do tematu ale w innej formie.

A nie lepiej powiedzieć że ma sie z DOPALACZE.COM?
.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
hitori pisze:
Do tematu ale w innej formie.

A nie lepiej powiedzieć że ma sie z DOPALACZE.COM?
Konopie?
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
I co? Może podciagną to ci pod składanie fałszywych zeznan(skąd to masz) i posiadanie.
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną :-)

mowa o opcji zeznania o kupnie marihuany ze strony dopalacze.com
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
pilleater pisze:
czy innej domówce,
domówke se odpuść bo będze gorzej, bo mogą zacząć sie pytać u kogo? jaki ten koleś ma adres i mogą go wźiąć na przesłuchanie na potwierdzenie czy mówisz prawde, a pozatym im mniej osób sie wciągnie w sprawe tym mnie kłopotów i na policji i na osiedlu, a pozatym im więcej osób tym większa zbierzność zeznań...
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 4 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.