Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 249 • Strona 4 z 25
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Powietrze w płucach napełnionych do pełna zużywa się po 30s. A wytrzymuje się bez oddychania jakieś 2 min. Więc wypełnienie płuc gazem nie spowoduje niedotlenienia, zwłaszcza że nie wiąże się on z hemoglobiną, a jest transportowany przez osocze.

PS: Zobaczcie ten wątek: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=15376
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 146 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zmor »
no ja już kilka puszek przefiltrowałem przez mój organizm...

ktoś wspominał o dudnieniach - u mnie zawsze są identyczne... co więcej są identyczne z motywem który pojawia się w pewnym secie (winp url:
 http://dnb-sets.de/mp3.php?46960*.dl
) (z http://dnb-sets.de/?suche=lxs+-+zlo ) wyraźnie po 17:56 minucie tego utworu

zastanawia mnie skąd wzięła się ta zbieżność, dlatego proszę o porównanie wszystkich zainteresowanych... ciekawa sprawa jak dla mnie
Tą drogą podróżują jedynie głupcy... lub ci którzy nie mają już nic do stracenia...
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
jak wytlumaczysz fakt ze bomba po n2o jest inna niz po butanie bo wedlug twojej teori obie bomby po gazach sa wywoływane poprzez niedotlenienie mozgu
Jest inna bo podtlenek azotu działa w ten sposób, że blokuje pewien receptor, podobnie do DXM i ketaminy - receptor NMDA dokładnie.
Rozpuszczalniki, propan i butan podobnie nie mają w mózgu żadnego receptora, do którego się podłączają. Rozpuszczają po prostu błony komórkowe komórek w OUN. Ta faza to obrazowo mówiąc sygnały wysyłane przez umierające komórki nerwowe. Nieee, to wcale nie jest szkodliwe.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 146 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zmor »
czyli rozumiem że te dudnienia to "ostatni okrzyk" umierających komórek nerwowych?

dobre !

ale nadal proszę o porównanie tych dudnień u siebie :P
Tą drogą podróżują jedynie głupcy... lub ci którzy nie mają już nic do stracenia...
  • 30 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Odkryfca »
Jest inna bo podtlenek azotu działa w ten sposób, że blokuje pewien receptor, podobnie do DXM i ketaminy - receptor NMDA dokładnie.
czyli podtlenek azotu nie rozpuszcza błon komurkowych w OUN? a butan tak?

Rozpuszczalniki, propan i butan podobnie nie mają w mózgu żadnego receptora, do którego się podłączają. Rozpuszczają po prostu błony komórkowe komórek w OUN. Ta faza to obrazowo mówiąc sygnały wysyłane przez umierające komórki nerwowe. Nieee, to wcale nie jest szkodliwe.


Jeśli to co mowisz jest autentycznym faktem i w jakiś sposob naukowo udowodnione to zwracam honor butan jest szkodliwy i wywołuje nieodwracalne zmiany w mozgu.

Ale podkreślam jeśi to prawda
Uwaga! Użytkownik Odkryfca nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: BRMoo »
Nie bierzcie tego gówna !! Kiedyś parę razy spróbowalem Ronsona, dzisiaj kumpel mial troszeczkę no i się skusilem na "zaciągnięcie". Najpierw dzwonienie w glowie, chwila śmiechu, patrzę na akwarium i chuj, nie mam pojęcia co się stalo. Chwilę później utracilem świadomość, po prostu odplynalem (tylko w tym gorszym znaczeniu), a kumple mówili że zacząlem caly latać jakbym mial padaczkę, przyjebalem pięścią w różne rzeczy, siedzialem i caly drżalem. Po jakiejś minutce odzyskalem świadomość, w ogóle nie wiedząc co się stalo... dopiero potem zacząlem sobie przypominać z malą pomocą kumpli...

cieszę się, że żyję bo po postach tutaj napisanych widzę, że moglo skończyć się o wiele gorzej...

TRZYMAJCIE SIĘ DALEKO OD TEGO GÓWNA, ci co biorą niech przestaną, nawet jeśli teraz nie widzą zadnych zlych oznak. ja też nie widzialem, ani nawet ich nie mialem, nie wciągalem gazu często, a po dzisiejszej akcji po prostu nie chcę, żeby kogoś spotkalo cos podobnego, lub (tfu) jeszcze gorszego. pozdro...
Uwaga! Użytkownik BRMoo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 91 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Versus »
Dzisiaj na onecie był artykuł o jakimś 14-letnim małolacie co się przećpał Ronsonem i odjechał w zaświaty.Moim zdaniem od niedotlenienia mózgu a nie od samego gazu.Ćpanie tego może być tylko ciekawe wieczorem w pół mroku i wtedy są jako takie haluny(zmiany kształtów) ale nic specjalnego.No i echo i przeczucie że zaraz się coś wydarzy.Ale ogólnie to watch your steps nigga bo patrząc proporcjonalnie ludzi którzy od tego zdechli jest wiele w stosunku do osób którego tego próbowały.
  • 319 / 2 / 0
Polecam zamknąć oczy. Ogólnie to nie warto tego ćpać nieciekawe, pojebane, bad trip strasznie boli i do tego gaz ryje mocno łeb.
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 183 / 7 / 0
BRMoo pisze:
Nie bierzcie tego gówna !! Kiedyś parę razy spróbowalem Ronsona, dzisiaj kumpel mial troszeczkę no i się skusilem na "zaciągnięcie". Najpierw dzwonienie w glowie, chwila śmiechu, patrzę na akwarium i chuj, nie mam pojęcia co się stalo. Chwilę później utracilem świadomość, po prostu odplynalem (tylko w tym gorszym znaczeniu), a kumple mówili że zacząlem caly latać jakbym mial padaczkę, przyjebalem pięścią w różne rzeczy, siedzialem i caly drżalem. Po jakiejś minutce odzyskalem świadomość, w ogóle nie wiedząc co się stalo... dopiero potem zacząlem sobie przypominać z malą pomocą kumpli...

cieszę się, że żyję bo po postach tutaj napisanych widzę, że moglo skończyć się o wiele gorzej...

TRZYMAJCIE SIĘ DALEKO OD TEGO GÓWNA, ci co biorą niech przestaną, nawet jeśli teraz nie widzą zadnych zlych oznak. ja też nie widzialem, ani nawet ich nie mialem, nie wciągalem gazu często, a po dzisiejszej akcji po prostu nie chcę, żeby kogoś spotkalo cos podobnego, lub (tfu) jeszcze gorszego. pozdro...
dla mnie to wyglada troche na objawy hiperwentylacji. kiedys w podstawówce tak się zabawialiśmy. takie "mdlenie kontrolowane". zupełnie nieprzyjemne.

jak ktos chce wdychac propan i butan, niech wdycha. moze ktos kiedys (po tysiacach zgonów) zwroci uwage na to, ze ludzie siegaja po "obuchem w łeb" bo nie mają dostepu do czegos innego, bezpieczniejszego (trawki!!!). a moze zdelegalizują gaz ?? hehe...
Uwaga! Użytkownik h3452435 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 911 / 207 / 1
Nieprzeczytany post autor: dajmon »
dla mnie to wyglada troche na objawy hiperwentylacji. kiedys w podstawówce tak się zabawialiśmy. takie "mdlenie kontrolowane". zupełnie nieprzyjemne.
To prędzej hipowentylacja...
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
ODPOWIEDZ
Posty: 249 • Strona 4 z 25
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.