Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
koala pisze:jesteś Seńczukiem?lammy pisze: w mojej książce (Toksykologia Seńczuka)
Facet z wrzodami na żołądku poszedł do lekarza, lekarz przypisał mu jakieś leki. Pacjent zamiast zastosować terapię farmakologiczną zastosował terapię eteryczną, to jest 15ml przed snem (eter + woda z cukrem). Po miesiącu i kolejnym badaniu okazało się iż wrzody zniknęły. Historia autentyczna, jednak nikomu nie polecam ;]
murtibing pisze: Sporadyczne eksperymenty jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Murti-Bing eksperymentował z eterem przez trzy lata i ma się całkiem dobrze. Eksperymenty z eterem były szczególnie popularne na przełomie XIX i XX wieku. Obok opium i alkoholu była to jedna z popularniejszych rozrywek polskiej inteligencji.
[ external image ]
Jak pełnili nim cysternę to tym, którzy byli bez masek przeciwgazowych robiło się bardzo wesoło i śpiewali. Raz jeden gościu położył się na cysternie i mówił, że nigdzie się nie rusza, że tutaj jest mu bardzo dobrze no i trzeba było go siłą ściągać. eter ma moc.
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Mogą występować nadtlenki, głównym problemem w ich wypadku jest wybuchowość, i to spora. Drugi problem, to ich duża reaktywność i własności utleniające.
Mają wyższe temperatury wrzenia, więc jak będziesz wdychał, to później będą się ulatniać, więc podejrzewam, że w ten sposób możesz ominąć ten drugi problem.
A obecność ich możesz sprawdzić próbą jodową. Potrzebne rzeczy do tego znajdziesz w aptece, zapewne, a skrobię-z szafki w kuchni.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
