Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 322 • Strona 4 z 33
  • 38 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacoos »
gofel pisze:
ja az sie martwie o mojego dila, koles jest zajebisty zawsze wszystko ma (tylko kwasami nie chandluje), upusty promocje itp.:) sam nie ćpa i towar ma git.
to jest tak piekne ze cale miasto u niego kupuje i wieczoram pod jego domem ustawiaja sie kolejki :), gosc jest zbyt bezstresowy, szkoda by bylo gdby go zamkneli bo to naprawde najleszy dil jakiego w zyciu widzialem ale sadze ze to nieuniknione i predzej czy pózniej bede musial szukac nowego :( szkoda
Heh.. identyczna sytuacja jak u mnie... tylko, że koleś wszystko gonił co się tylko da... I podobnie też miałem zawsze niewątpliwą przyjemność stać w kolejkach... ale ile osób się przez to poznało...:) Zasadniczo wszystko się skończyło dla mnie jak raz musiałem z koleżką uciekać przez jakieś płoty, dziwne podwórka i kamienice bo dil dostał telefon, że pod jego bramą stoi radiowóz... teraz nie mam nikogo więc jak chcę coś wykręcić to muszę po znajomych biegać, a że mi się nie chce to mniej ćpam bo nie ma co...:D
  • 6 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: suehiro »
TenTyp heeeeheeeee :-D też słyszalem o człeniu, dzielnie obok co wdupia łyżką 5 gietów, ot tak sobie, ale to już jest patologia i totalne degeneractwo.

Różne są przypadki, klijent dostał zeza od ćpania, innemu wyrosła gula na nodze od prochu, jeszcze innemu powypadały zęby ale to już jest maxymalne dno.
Uwaga! Użytkownik suehiro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / 2 / 0
Moi 'sprzedawcy śmierci' :-p to znajomi, generalnie znam kilku ale biore przedewszystkim od 2. Jeden z nich jest w 4 osobach :-D. Przejefajna sprawa, latwo 'go' zlapac, a handluje tylko po to zeby palic. Kupuje np 5 sprzedaje 4 i jeden ma dla siebie za darmoche. No ale roznie to z nim bywa bo jak diler sam pali to worki mniejsze moga sie zdarzyc, ale nie mi :cool: . Drugi nie pali wcale :-p , brzydzi sie tym wiec napewno worki nie sa zwalkowane :-D
zawsze da na kreche nawet kilka sztuk. Mam z nim doskonale kontakty, ziomek :-). Wole brac od mniejszych dili, bo mniejszy przypal.
Burzo mózgów deszczem myśli mnie zalej...
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cga »
U mnie jest najróżniej bo się często zmieniają, a to jednego zawiną i juz nie kmini, a to jeden poprostu juz nie kmini z jakiegośtam innego powodu, albo nie ma dłuższy czas i widzę że już nic nie wykombinuje od niego przez dłuższy czas, albo ma cały czas ale kor i dupka za 10 zł to chujowy interes....
Uwaga! Użytkownik cga nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Dwóch zajebistych kolesi na osiedlu, brali z tego samego źródła tylko jeden w połówce dawał 4 nabicia a drugi 2,5 ;( Rzecz jasna dzwoniłem zawsze do tego pierwszego. Kolesie fest przejarani ;) Niestety, mieli tylko zioło.

Kolejny dil, mieszkał trochę dalej, nie jarał więc dawał dobre połówki :D Ale za to często spidował ale spida to miał WYJEBANEGO, po 100mg byłem wyjebany przez 24 godziny.

I jeszcze taki gnojek, nie wiem, miał może z 17 lat :D Daleko mieszkał więc żadko do niego zaglądałem, ale miał wszystko: dropy, białe, zielone... Ale nie najlepszej jakości.

Obecnie u żadnego dilera nie byłem od roku (sic!), ŻADEN z nich już nie handluje ;(

"strata dilera polega na cierpieniu
gdzie jest mój diler, on zniknął w oka mgnieniu"
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Anthaeli »
Na początku sie zdarzało, jasne ,chyba, mało kto, moze powiedziec, że nigdy go nikt nie przerobil, kiedys mi z kasa spierdolil....pajac....
Uwaga! Użytkownik Anthaeli nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 352 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
A ile u was utrzymują się na scenie? U mnie tak średnio pol do roku. Jeden koles diluje od 5 lat i nadal to robi i jeszcze nie mial wiekszego przypału, nie wiem jak to robi, ale chyba dobrze sie kitra, bo o wtyki na komendzie to raczej trudno. Chociaz może, nie wiem, bo czasem jak słysze bajki o koneksjach dilera z policją to mnie śmiech bierze.
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 803 / 7 / 0
u mnie tez pol roku, rok i przypal albo sami rzucaja bo to chujowy biznes..
Chociaz znam goscia co 3lata w tym siedzi kazdy go zna mysla ze on nie wiadomo ile zarabia, waly kreci i zna mase ludzi, zawsze ma bake, ale ciezko z nim dogadac sie, bo nie diluje dla wszystkich, sam jara i chyba to ratuje mu dupe. Moze ma takie szczescie. Oby jak najdluzej...
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
mój jakieś 3 lata, może trochę więcej. ma wielu klientów i dobry towar to się trzyma.
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 352 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
A moj ma własnie DXM 100mg, 250mg i 500mg :D 850mg za 15zł, o taki człowiek :D
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
ODPOWIEDZ
Posty: 322 • Strona 4 z 33
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.