Peace.
colacao pisze: no to to samo co po speedzie, więc niezłe gówno
Dropy i feta wywołują psychozy, depresje i wszystkie te chujostwa, ale różnią sie one od siebie, chodzi mi o to,
że lęk w wyniku fety nie jest taki sam jak ten od dropsów. Nie wytłumacze tego, to za skomplikowane, kto przeżył to wie. A poza tym feta szybciej ryje od kółek i to zrycie też sie różni.
MDMA bede bronic.
Peace.
Wizeush pisze: Zreszta to 2 rozne sub. chemiczne wiec zrycie nie ma byc prawa takie same ;].
MDMA bede bronic.
Peace.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Nie musiałem brać MDMA, żeby wiedzieć, że nie ]
dokładnie, tyle, że masz zajebiście wielkie źrenice no i mogą Ci gały troche do góry uciekać (mi uciekają jak naraz zarzucę więcej niż 1). Ale znam takiego pedała u mnie w mieście co jak zarzuci krążka to mu się agresor włącza, nie wiem tylko jakim cudem :-/
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.