LeonardoDaVinci pisze:
ale bez kitu sposob dobry... zamiast swin ja bym osobiscie wziol kury - mniejwszy przypal xD hahaha
Leonardo to kręcimy ten biznes. Lepsza opcja będzie z wołowiną, ale jeszcze żywą np z Brazylii. Koko tanio wyjdzie, podejżeń nie będzie, bo takich zwierzaków tam pełno.
No trzeba jeszcze poszukac sponsora... ;)
Pozdro
hahahahaha
gGg pisze:Hehe a później gotujesz jajka na twardo, obierasz a tu worki z tematem :D :DLeonardoDaVinci pisze:
ale bez kitu sposob dobry... zamiast swin ja bym osobiscie wziol kury - mniejwszy przypal xD hahaha
jasmin pisze:a co jesli jajko bedzie na mieko :DgGg pisze:Hehe a później gotujesz jajka na twardo, obierasz a tu worki z tematem :D :DLeonardoDaVinci pisze:
ale bez kitu sposob dobry... zamiast swin ja bym osobiscie wziol kury - mniejwszy przypal xD hahaha
Jean Cocteau
Głupie pytanie... wypijecie :-p
Alexander Shulgin, PiHKAL
Najlepiej to jak woreczki popękają w organizmie zwierzaka. Beda Wściekłe Psy, Agrestywne Prosiaki i Odlotowe Kury :-D :-D :-D
zamiast rozprówac psa lepiej tak:
[ external image ]
hihihih jaki zryty temat [;
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
