Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Napisz cokolwiek co umożliwi nam doradzenie. Proszę.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
To ciagle dorzucanie, tolerka galopująca jak nienormalna.
Coś na kształt kokainy - tylko dorzucasz i dorzucasz.
A później masakryczne ilości bupry spod których i tak depresja i inne skreto niespodzianki się przebijały.
Dziękuje za to gowno
Jaka amerykańska rodzinka uzależniła w legalny sposób miliony osób zbijając na tym kokosy.
To zwykły narkotyk tylko dzięki wpływom „przerobiony” na lek.
wycięty offtopic - GGAllin
Co ciekawe koda i tram działają jak powinno po tym mini ciągu.
Co do dawek - jakie zażyć: zarówno na forum jak i w internecie znajdziecie kalkulatory ekiwalentów dozowania poszczególnych opioidów, także darujcie sobie zadawanie pierdyliard razy "ile wziąć?" - tym samym zrzucając odpowiedzialność na innych.
@taurinnn ja tam, żadnych dawek bym nie radził - zwłaszcza gryzionych, które mocniej klepną niźli w postaci XR; nie znasz predyspozycji usera...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
