ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 295 z 349
  • 199 / 26 / 0
08 lutego 2020DexPL pisze:
Każda śmierć na skutek ostrej niewydolności krążeniowo-odechowej jest zazwyczaj bolesna i trwa dużo za długo jak na zwykłą odporność bólową przeciętnego człowieka. Organizm ma zakodowaną reakcję bólową na takie bodźce i za wyjątkiem wprowadzenia w głęboką analgezję, bądź anestezję za każdym jednym razem będzie bolało mocno i długo. Tak z ciekawości - po co ta wiedza? Rozmawiamy czysto akademicko?;) Prawda?

Nazw substancji i dawek z wiadomych względów nie podaję i nie podam.
No niestety czysto akademicko za bardzo jestem tchórzliwy żeby się zabić. A jak już coś to na pewno nie za pomocą tabletek. Wszak trucizna to babski sposób :) Choć matka na moje mysli samobójcze tak mi poradziła albo zamarzniecie jej zdaniem nie boli. Taa już to widzę. Kim ty jesteś z zawodu? Ratownikiem medycznym? Wydawało by się że wiedza pozwala się zabić skuteczniej ale jednak nie. Znajoma pielęgniarka próbowała się zabić przyjmujac jakiś lek antydepresyjny i wpierw straciła przytomność, ale jak mówi za małą dawkę wzięła i obudziła się w szpitalu. Inna desperatka napiła się domestosu naszczęcie nic się jej nie stało. A znajomy ratownik z nim się powiesił zadzwonił na policję i na nieszczęcie jego go odratowali, no prawie bo już się ze śpiączki nie obudził. Ogólnie na tabletkach wielu się przejechało. Ja zjadłem 30 zolpiców w ciągu 12 godzin nie w celach samobójczych tylko nieświadomie i tylko mnie żołądek bolał na drugi dzień. Ogólnie dziś nasenne i uspokajające są bezużyteczne w celach samobójczych nawet z alko. Podobno dla tego wycofano barbiturany, bo można było skuteczniej się zabić popijając je alko
  • 380 / 89 / 0
08 lutego 2020DexPL pisze:
Każda śmierć na skutek ostrej niewydolności krążeniowo-odechowej jest zazwyczaj bolesna i trwa dużo za długo jak na zwykłą odporność bólową przeciętnego człowieka. Organizm ma zakodowaną reakcję bólową na takie bodźce i za wyjątkiem wprowadzenia w głęboką analgezję, bądź anestezję za każdym jednym razem będzie bolało mocno i długo. Tak z ciekawości - po co ta wiedza? Rozmawiamy czysto akademicko?;) Prawda?

Nazw substancji i dawek z wiadomych względów nie podaję i nie podam.
Kiedyś miałem okazję widzieć próbe uspania rannego zwierzęcia domowym mixem kilku leków by było to jak najbardziej humanitarnie i by zwierzę się jak najmniej męczyło. O + B podane domięśniowo wywołało uwolnienie stolca i napad drgawek, męczyło się ok 10 min ( wzrok podążał za palcem właściciela) dawki podanych substancji teoretycznie powinny zabrać człowieka bez tolerki z tego świata bez mieszania ich razem.
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 4603 / 2217 / 1
Skoro rozmawiamy teoretycznie, to gdybym był zmuszony do takiego czynu, to bym zastosował stare dobre wykrwawienie z kombo z opioidami, bądź w przypadku potrzeby nagłego działania broń palną. W swoim życiu widziałem setki samobójców. 99% z nich w pewnej chwili zawsze pragnęło jednak żyć. Dlatego albo sposób który jest do pewnego momentu przyjemny (wykrwawienie na fazie opioidowej) albo czyn którego cofnąć się nie da (kula z glocka w płat czołowy).

PS. Kończymy dywagacje czysto akademickie, bo jeszcze ktoś zaraz zapyta ile tej krwi musi zejść i jakie dawki opio do tego, względnie ile tych kul z glocka;)
Spoiler:
  • 199 / 26 / 0
Nie na temat ale mnie to ciekawi a nie odpowiedziałeś, pracujesz jako ratownik medyczny?
  • 4603 / 2217 / 1
Taki mam między innymi zawód. Pracuję obecnie na OIOMie i w zespole wykonującym operacje w szpitalu klinicznym.
  • 308 / 159 / 0
Jak wcześniej polecam kopyto no i muszę przyznać, że topielec mnie zaczął kręcić, ale tylko jedno miejsce na świecie się do tego nadaje idealnie.
Jest taki ciekawy most w San Francisco, pewnie każdy go widział i o nim słyszał, bardzo dużo ludzi z niego korzysta stąd nazwa most samobójców, podobno wielu ludzi zginęło od uderzenia w taflę wody a nie samego utonięcia.
Pewnie za rok po skończonej albo i nie terapii się tam wybiorę i obiecuję, że zrobię wam z tego relacje live.
#BLACKLIVESMATTERS #CZARNA SIŁA #CZARNA DUMA #LGBT
  • 604 / 115 / 0
@DexPL - "Dlatego albo sposób który jest do pewnego momentu przyjemny (wykrwawienie na fazie opioidowej)"

Wytłumaczysz w jaki sposób jest to do pewnego momentu przyjemne? ok, faza opioidowa rozumiem, ale samo cięcie się i wykrwawianie przecież jest daleko od bycia przyjemnym. Dodatkowo opio znoszą ból ale ponoć trzewny, a nie taki typu na skórze. Sam testowałem szczypiąc się, kłując itp. będąc na Oxy. Nie daje nic ;p
  • 4603 / 2217 / 1
Bo Twoje pojęcie o wykrwawieniu opiera się o filmy. Tną się to desperaci i małolaty które oczekują atencji.... Zakłada się dojście do żyły głównej. Lub każdej inne o odpowiednio dużym znaczeniu, by nie wyschła w najważniejszym momencie.

Dobra. Kończę dyskusje w tym temacie. Z dyskusji akademickiej przeszliśmy do konkretnych rozwiązań praktycznych. Jakaś atencyjna pizda jeszcze spróbuje i zrobi to niechcący skutecznie "umilając" życie swoim najbliższym...
  • 232 / 54 / 0
09 lutego 2020Sawant pisze:
@DexPL - "Dlatego albo sposób który jest do pewnego momentu przyjemny (wykrwawienie na fazie opioidowej)"

Wytłumaczysz w jaki sposób jest to do pewnego momentu przyjemne? ok, faza opioidowa rozumiem, ale samo cięcie się i wykrwawianie przecież jest daleko od bycia przyjemnym. Dodatkowo opio znoszą ból ale ponoć trzewny, a nie taki typu na skórze. Sam testowałem szczypiąc się, kłując itp. będąc na Oxy. Nie daje nic ;p
Zacznijmy od tego, że wystarczająco duża dawka opio potrafi znieczulić nawet na nakurwianie ciężkimi przedmiotami po mordzie (sprawdzone osobiście, nie pytajcie). Kolejna sprawa. Warto znać umiejscowienie żył głównych. No i jest do tego jeszcze kilka dodatkowych trików wspomagających wykrwawienie.

Chociaż sama skłaniam się bardziej ku miksom typu O+B+B, (chociaż już samo B+B lub B+B z alko potrafi być skuteczne). Osobiście testowałam pierwszy i tylko przez jebany cud żyję.

Ale jeszcze trochę moi kochani, jeszcze tylko troszkę ❤️
Czasami lepiej zdechnąć z własnej woli, niż patrzeć jak powoli zamieniasz się w warzywo.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 199 / 26 / 0
11 lutego 2020GermanDoll pisze:
09 lutego 2020Sawant pisze:
@DexPL - "Dlatego albo sposób który jest do pewnego momentu przyjemny (wykrwawienie na fazie opioidowej)"

Wytłumaczysz w jaki sposób jest to do pewnego momentu przyjemne? ok, faza opioidowa rozumiem, ale samo cięcie się i wykrwawianie przecież jest daleko od bycia przyjemnym. Dodatkowo opio znoszą ból ale ponoć trzewny, a nie taki typu na skórze. Sam testowałem szczypiąc się, kłując itp. będąc na Oxy. Nie daje nic ;p
Zacznijmy od tego, że wystarczająco duża dawka opio potrafi znieczulić nawet na nakurwianie ciężkimi przedmiotami po mordzie (sprawdzone osobiście, nie pytajcie). Kolejna sprawa. Warto znać umiejscowienie żył głównych. No i jest do tego jeszcze kilka dodatkowych trików wspomagających wykrwawienie.

Chociaż sama skłaniam się bardziej ku miksom typu O+B+B, (chociaż już samo B+B lub B+B z alko potrafi być skuteczne). Osobiście testowałam pierwszy i tylko przez jebany cud żyję.

Ale jeszcze trochę moi kochani, jeszcze tylko troszkę ❤️
Czasami lepiej zdechnąć z własnej woli, niż patrzeć jak powoli zamieniasz się w warzywo.
Ty masz przynajmniej po co żyć ... (rodzinna, dziecko)
ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 295 z 349
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.