28 kwietnia 2021snowprincess pisze: 800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje
W skrócie:
Karbamazepina (wzrost)-<>kwetiapina (spadek)
Karbamazepina (wzrost)<-> trazodon (spadek)
Relacje te mogą być niwelowane modyfikacją dawek leków, jednak jest to zawsze kwestia empirii, potrzebna jest ścisła obserwacja stanu psychicznego i działań niepożądanych - najlepiej w warunkach szpitalnych.
28 kwietnia 2021snowprincess pisze: 800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje
a co to znaczy źle? będę umiała coś ewentualnie doradzić
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
14 maja 2021arabella pisze:a co to znaczy źle? będę umiała coś ewentualnie doradzić28 kwietnia 2021snowprincess pisze: 800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje
its awesome
20 lipca 2021najpierwbylhaos pisze: Trafiłam do czubków po próbie samobójczej gdzie zdiagnozowali u mnie borderline. Po wyjściu od razu musiałam iść do psychiatry bo depresja wróciła w ciągu kilku dni XD No i psychiatra stwierdziła że to prawdopodobnie ChaD, po kilku miesiącach następny psychiatra też stwierdziła że to ChaD jak nic i wypisałam mi w papierach. Psychoterapeutka po dwóch wizytach to samo stwierdziła. Myślę że nie powinieneś przychodzić z własną diagnozą tylko mówić co się dzieje i jak się czujesz.
its awesome
Źle było ze względu na duże skłonności autodestrukcyjne oraz szybko zmieniające się fazy. Lekarz powrócił do 2500 mg depakiny zamiast karbamazepiny, odstawił trittico i włączył moklobemid. Jak na razie jest lepiej, nastrój tak się nie waha, jednak zdecydowanie za długo śpię i przeraża mnie ilość tabsów do brania.
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
