Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 424 • Strona 30 z 43
  • 911 / 207 / 1
28 kwietnia 2021snowprincess pisze:
800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje
Rozumiem, że było wiele modyfikacji leczenia z nieskutecznością, więc podejrzewam że obecne połączenie jest już stawaniem na głowie. Nie napisałaś jednak na czym polega "źle", jakie masz dolegliwości. Niezależnie od tego, spoglądając na twój zestaw leków, martwiłbym się o jego nieskuteczność z powodu interakcji farmakokinetycznych leków. Karbamazepina obniża stężenie kwetiapiny a kwetiapina zwiększa stężenie karbamazepiny. Karbamazepina zmniejsza też skuteczność trazodonu również przez zmniejszanie jego stężenia, może mieć znaczenie zwiększanie poziomu karbamazepiny przez trazodon.

W skrócie:
Karbamazepina (wzrost)-<>kwetiapina (spadek)
Karbamazepina (wzrost)<-> trazodon (spadek)

Relacje te mogą być niwelowane modyfikacją dawek leków, jednak jest to zawsze kwestia empirii, potrzebna jest ścisła obserwacja stanu psychicznego i działań niepożądanych - najlepiej w warunkach szpitalnych.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 2 / / 0
28 kwietnia 2021snowprincess pisze:
800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje

a co to znaczy źle? będę umiała coś ewentualnie doradzić
  • 1002 / 310 / 5
Jakie mogą być konsekwencje jednoroazowo wzięcja 50mg amfetaminy przy chad? I kiedy można poznać że żadne negatywne kosekwencje nie wystąpiły?
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 39 / 4 / 0
14 maja 2021arabella pisze:
28 kwietnia 2021snowprincess pisze:
800 mg karbamazepiny, 1000 mg litu, 600 mg kwetiapiny , 150 mg trittico i propranolol. Czy to normalne, że przy takich dawkach nadal jest źle? Czy prosić o kolejną zmianę leków, zwiększenie dawek, w sumie nie wiem co jeszcze? Co mi nie zmieniają to nic nie daje
a co to znaczy źle? będę umiała coś ewentualnie doradzić
Ciągłe zmiany nastroju, przez większość czasu depresja przekładana hipomanią, skłonności autodestrukcyjne
  • 14 / 4 / 0
@detronizator2 negatywne skutki są zawsze, nie tylko przy CHADzie. zdarzyło mi się w życiu zażyć, ale nie odczułam zwały w szczególny sposób, raczej tak jak każda wygląda. przejdzie zjazd, dobrze się nawodnisz, odżywisz i myślę, że wielkiego uszczerbku na zdrowiu nie zostawi, chociaż każdy jest inny.
I hate being bi-polar
its awesome
  • 13 / / 0
Kochani, pytanie z innej beczki - w jaki sposób zostaliście zdiagnozowani ? Mam świadomość, że jest ze mną coś nie tak. Byłem u dwóch psychiatrów i oboje wykluczyli chad gdy wspomniałem , że to właśnie podejrzewam. U mnie 5 miesięcy górka (duża motywacja, żywiołowość, chęć spotykania się, ale też normalne jedzenie i spanie) 5 miesięcy dołek (ale to nie jest depresja, że nie mogę wstać z łóżka, w sumie jeszcze nigdy się tak nie zdarzyło, bardziej taki brain fog, kamień na głowie i według mnie wynikająca z tego duża drażliwość i w ogóle wydaje mi się, że jestem o połowę głupszy niż w górce :) Mam wrażenie jakby był to niedobór czegoś, nie wiem, spadek neuro tylko nie do krytycznych poziomów.... Nie mam ogólnie pojęcia, całość trwa już z 15 lat a ja dalej nie wiem co mi dolega :( Może był ktoś w podobnej sytuacji ?
  • 5 / 1 / 0
Trafiłam do czubków po próbie samobójczej gdzie zdiagnozowali u mnie borderline. Po wyjściu od razu musiałam iść do psychiatry bo depresja wróciła w ciągu kilku dni XD No i psychiatra stwierdziła że to prawdopodobnie ChaD, po kilku miesiącach następny psychiatra też stwierdziła że to ChaD jak nic i wypisałam mi w papierach. Psychoterapeutka po dwóch wizytach to samo stwierdziła. Myślę że nie powinieneś przychodzić z własną diagnozą tylko mówić co się dzieje i jak się czujesz.
  • 13 / / 0
20 lipca 2021najpierwbylhaos pisze:
Trafiłam do czubków po próbie samobójczej gdzie zdiagnozowali u mnie borderline. Po wyjściu od razu musiałam iść do psychiatry bo depresja wróciła w ciągu kilku dni XD No i psychiatra stwierdziła że to prawdopodobnie ChaD, po kilku miesiącach następny psychiatra też stwierdziła że to ChaD jak nic i wypisałam mi w papierach. Psychoterapeutka po dwóch wizytach to samo stwierdziła. Myślę że nie powinieneś przychodzić z własną diagnozą tylko mówić co się dzieje i jak się czujesz.
Hej! dziękuję za odpowiedź. Po opowiedzeniu o całej sytuacji i opisaniu objawów, zadałem po prostu nurtujące mnie pytanie, żeby rozwiać wątpliwości. Myślę, że to nic złego :) Ostatnio robiłem badania i mam zwiększony p-ciała na Borrelia IgM - będę robił dalszą diagnostykę w tym kierunku i jeśli okaże się że jest to np. borelioza neurologiczna to ona może być przyczyną zmienności mojego samopoczucia ... Będę dalej informował, jak to u mnie wyszło, może komuś się przyda. Pozdrawiam :)
  • 14 / 4 / 0
@Nadal85 i co dalej wyszło?
I hate being bi-polar
its awesome
  • 39 / 4 / 0
@loewi @dajmon

Źle było ze względu na duże skłonności autodestrukcyjne oraz szybko zmieniające się fazy. Lekarz powrócił do 2500 mg depakiny zamiast karbamazepiny, odstawił trittico i włączył moklobemid. Jak na razie jest lepiej, nastrój tak się nie waha, jednak zdecydowanie za długo śpię i przeraża mnie ilość tabsów do brania.
ODPOWIEDZ
Posty: 424 • Strona 30 z 43
Artykuły
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.