Zaczęło się od zwiększenia sertraliny do maks dawki, ale ja sertralinę biorę od lat i to było wiadomo, że to u mnie będzie pierwszy ruch bo ja na ten lek bardzo dobrze reaguje, niestety w tym przypadku bez efektu. Następnie była ostrożna próba z klomipraminą do sertraliny (ostrożna bo ja na "stare" leki źle reaguje) - może pomogła na zmęczenie, ale równocześnie więcej zepsuła, także szybko poszła out. Proponował reboksetynę, ale to jest lek, który swego czasu mnie przeorał i tu spotkał się z moim zdecydowanym protestem. Aktualnie stanęło na agomelatynie do sertraliny i ją biorę - na efekty w jej przypadku podobno trzeba poczekać trochę, +/- 2 miesiące, a ja biorę dopiero drugi tydzień, ale mówił mi, że na podstawie doświadczeń z pracy na oddziale, ago pomagała pacjentom na takie coś.
Co do innych leków, mnie kiedyś bardzo pobudzała duloksetyna, prawie nie spałem, tak jak teraz kiedy zacząłem brać klomipraminę, jestem zdecydowanie bardziej żywotny niż wcześniej, wiele miesięcy męczyła mnie totalna apatia.
Myślę że warto przetestować te 300 mg bupropionu mimo wszystko. Mnie mocno pobudzał ale powodował silny lęk i fobię społeczną. @ladyinnaightmares wspomniała o reboksetynie, to stymulant jak bupropion, też mnie silnie pobudzał ale znowu ten jebany lęk.
Jest jeszcze combo wysokich dawek wenlafaksyny i mirtazapiny ( np 450 mg/45-90 mg).
metylofenidat ogarnąć będzie ciężko bez diagnozy ADHD, ale może prywatnie jakiś dr ci wypisze. Na mnie on działał średnio, nie byłem zdrowo pobudzony tylko jakiś niedojebany psychicznie, nerwowy i spięty. Mówię tu o metylo w tabletkach, bo kiedyś ładowałem go do nosa to nie powiem, pobudzony byłem w chuj ale tego nie polecam bo to droga do problemów.
Przy czym należy zaznaczyć, że ten lek sam w sobie antydepresantem jest kiepskim. Więc jeśli oprócz chronicznego zmęczenia doskwiera Ci obniżony nastrój, to może być konieczne dodanie innego leku.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.