Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 363 • Strona 28 z 37
  • 1519 / 20 / 0
aha.. czyli ja trafie do Nawii gdzie rządzi Weles, słodko
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 8 / / 0
Zbyt wiele się już nad tym nie zastanawiam, bo jedyna prawdziwa odpowiedź to: nie wiem. Z jednej strony to takie oczywiste, zatrzymanie akcji serca, zanik oddechu, śmierć mózgu. Jestem przekonany, że każdy, nawet głęboko wierzący patrzył na to kiedyś w ten sposób. Ale myślę, że każdy też w większym zadumaniu kiedyś doszedł do tego, że wcale nie musi to być takie oczywiste, jak się na pozór wydaje. I nie trzeba uciekać się do wierzeń, mitów, teorii, to wychodzi tak samo z siebie, w gruncie rzeczy proste rozumowanie, coś w stylu:

Jestem -> mam świadomość -> myślę -> czuję -> nie jestem więc wyłącznie materialnym bytem -> jest we mnie coś, czego nie da się opisać, ogarnąć, wyciągnąć, przetoczyć niczym krwi

Mimo naturalnego strachu przed nieznanym, staram się raczej myśleć o śmierci jak o fascynującym doświadczeniu, swoistym "powrocie do źródła" :-)
Uwaga! Użytkownik czteryrazydwa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 218 / 4 / 48
nic nie będzie, taka prawda.. chciałabym zmienić tryb myślenia, ale nic nie było zanim się tu pojawiliśmy, więc też nic nie będzie dla nas jak znikniemy, tak naprawdę mamy tylko chwile życia i właśnie dlatego z niego korzystamy.
Obca grzanka.
  • 2651 / 42 / 0
czteryrazydwa pisze:
Mimo naturalnego strachu przed nieznanym, staram się raczej myśleć o śmierci jak o fascynującym doświadczeniu, swoistym "powrocie do źródła" :-)
Tak tez bedzie ^_^
BTW. @up, Spokojnie, bedzie dobrze, ;-)
Jesteśmy tu po to aby małymui kroczkami ewoluować, a ziemia to idealny obiekt do zsyłania nas tu,pare, parenascie zyc,(dla kazdego jest inaczej czas przydzielony,kazdy jest inny) i załapiecie ;-) Powoli jest coraz lepiej, pare tysiecy lat i bdz zajebiście podejrzewam.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2011 przez ShadySharky, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 30 / / 0
Po moim pierwszym OOBE oswoiłam się z myślą o swojej śmiertelności, bo wiem jak technicznie będzie to wyglądać.
Wierzę więc, że moja dusza opuści ciało, oczyści się stopniowo z wspomnień i uczuć tego życia, przejdzie do stanu boskości i wróci po pewnym czasie na ziemię, by nauczyć się kolejnych lekcji, ewoluować.
Pewność tego jest we mnie głęboko zakorzeniona i naprawdę krzepi.
  • 218 / 4 / 48
też bym chciała tak myśleć ..
Obca grzanka.
  • 2651 / 42 / 0
Parvati pisze:
Po moim pierwszym OOBE oswoiłam się z myślą o swojej śmiertelności, bo wiem jak technicznie będzie to wyglądać.
Wierzę więc, że moja dusza opuści ciało, oczyści się stopniowo z wspomnień i uczuć tego życia, przejdzie do stanu boskości i wróci po pewnym czasie na ziemię, by nauczyć się kolejnych lekcji, ewoluować.
Pewność tego jest we mnie głęboko zakorzeniona i naprawdę krzepi.
I pewność masz słuszną, tak to mniej wiecej wygląda ;-) Lecz i tak to jes zaledwie mała cząsteczka, nasz umysł jest za mały aby pojąć ten mechanizm jego cele,przyczyny i skutki. Najważniejszą machiną jest MIŁOŚĆ, wszechogarniajaca miłość i jedność.
:listen:
  • 838 / 7 / 0
Hejji pisze:
też bym chciała tak myśleć ..
„W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.” JAN 14,2-3 (BW)

Obietnica Boga wystarczy? Czy jeszcze za mało? :) A może, jakieś warunki co do pośmiertnych "wczasów" sobie stawiasz? Radzę się dobrze zastanowić czy taki układ był by uczciwy.

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny.”
Uwaga! Użytkownik llabx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
Ja tam nie chcę po śmierci do Twojego boga, nudy.

Parvati właściwie dobrze podsumowała mój pogląd na ten temat.
High, how are you?
  • 218 / 4 / 48
nawet nie o to chodzi, po prostu ciężko mi w to uwieżyć i sobie wykreować chociaż minimalny obraz tego wszystkiego, nie dociera to do mnie, chociaż ładnie brzmi.
Obca grzanka.
ODPOWIEDZ
Posty: 363 • Strona 28 z 37
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.