Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
'TheIniquitousSession'
Zajebiste hard dubstep, electrohouse, chyba nawet jakieś dram'n'bejsy się znajdą. Całe sety po 1-2h z tracklistą pod spodem i linkiem do downloadu w postaci w miarę wysokiej jakości mp3 ;D
Żeby nie było - to nie mój kanał
Polecam, jest naprawdę niezłe, słuchałem kiedyś na 1 tripie i ogólnie kosmos, tylko gdzieś koło 3 czy 4 utworu poczułem jakieś negatywne wibracje.
Ja osobiście lubię teksty z wokalem do psychodelików, ale warunek jest taki, że musi to być samotny trip, muszę się wsłuchać w tekst. I wtedy potrafię w nim dostrzec mnóstwo innych kontekstów, sensów, czasem nawet innych zwrotów - podejrzewam, że część z nich, a może nawet większość, jest wtedy tylko moim przesłyszeniem lub nawet wyobrażeniem, ale to sprawia, że nawet najbardziej znane mi piosenki stają się zupełnie nowe i niosą nieznane mi dotąd przesłanie.
Tak było z kilkoma flagowymi utworami Floydów, z całą jedną płytą Jefferson Airplane i częścią albumu Judas Priest (akurat to mi w pewnym momencie wkręciło bad tripa, ale generalnie było też najbardziej znaczącym przesłaniem dla mnie - "Judas Rising" się kłania).
Natomiast do psychodelików branych w kilka osób uznaję jedynie ambient i pochodne, ewentualnie coś pokroju Infected Mushrooms (nie wiem jaki to gatunek, laik na tym polu jestem) - wtedy zarówno dobrze się gada, myśli, jak i robi wszystko inne, co można robić w kilka osób.
Próbowałem też kiedyś tripować w samotności i bez muzyki zupełnie - było to, zdaje się, 25D-NBOMe - ale ta pustka w pewnym momencie zaczęła mnie może nie tyle przerażać, co niepokoić i wprawiać w irytację. Aczkolwiek było w pewien sposób inaczej, bardziej introspektywnie, więc też nie mogę powiedzieć definitywnie że gorzej czy źle.
Właśnie znalazłem dzisiaj w sieci kawałek przy którym po grzybach prawie fruwałem , miałem go jeszcze na kasecie , potem kasete wcieło i długo go nie słyszałem . po kwasie nigdy go nie słuchałem ale przy grzybach czy trawie daje świetne efekty, jest to kawałem polskiej nie istniejącej już grupy "Maidens" ale tym kawałkiem naprawdę moglibyśmy się pochwalić za granicą bo jest odlotowy (przynajmniej ja tak go odbieram).
Wrzucam linka do ściągnięcia: http://www.voila.pl/271/eo0ci/
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
