A właściwie pierwszy raz poczułem obecność muchomorów jak kiedyś byłem przeziębiony i zjadłem dwa. Czułem najpierw dreszcze a później pod powiekami widziałem kolorowe błyski dwóch krążących wokół siebie kulek. Później i tak sie rozchorowałem i po wyzdrowieniu, jakieś 3 tygodnie później zjadłem te 7 czy 9. Juz nie pamiętam ile i wtedy właśnie miałem odlotowe sny co powtórzyłem w tamtym roku jeszcze kilka razy.
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
P.s To tylko spekulacje i przypuszczenia, nic pewnego. ;)
Jedno mnie tylko zastanawia. Skoro muchomory wydzielają tak silny zapach przy suszeniu to czy nie tracą w ten sposób części mocy?
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
Te pytanie już raczej namawia Cię na spróbowanie surowych(w większej dawcę,niż jeden).
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
eliot pisze:Ty po prostu fazy nie miałeś, a faza z muchomora by Cię wyjebała w kosmos i powali w kilkanaście minut. Te grzyby już tak po prostu mają, trafisz na trybiące albo nie, Ty po prostu nie trafiłeś.
Sporo sie mówi że niby po Amanita Muscaria jakiś niesamowity trip może być. Tylko że to się tylko tak pisze lub mówi - to chyba takie legendy nie wiadomo skąd.
Jakoś nie widziałem sensownego trip raporu z Amanita Muscaria. Co czytam (także na zagranicznych stronach) to kogoś tylko lekko pokręciło... naprawdę nic takiego.
Trochę mam wrażenie że Amanita Muscaria jest mocno przereklamowana.
Niedawno nazbierałem reklamówke amanit i położyłem na szafkę do suszenia,po 1 dniu część zgniła,po 2 dniu 3/4 było zgnite i pojawiły się na nich małe,białe robale,naprawdę obrzydliwy widok.Nie wydawało mi się że są robaczywe,może zgniły bo leżały bardzo blisko siebie i robaki przeszły.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.