Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3620 • Strona 259 z 362
  • 239 / 45 / 0
22 stycznia 2020Zgienty pisze:
kolo podobno ugryzł wtedy starą. Normalnie ją ugryzł.
I bardzo kurwa dobrze samiec alfa zademonstrowal swoja dominujaca pozycje w stadzie
  • 115 / 12 / 0
22 stycznia 2020Mordarg pisze:
@DexPL Trafiłeś na jakiegoś mistrza autosugestii . Innymi słowy są ludzie chorzy w taki sposób że to co sobie wymyślą potrafią całkowicie uwierzyć. Nie pamiętam nazwy tej choroby ale jest ona faktem. Ty żeś wlasnie udowodnił że jeśli ktoś ma coś tego typu w głowie jest wręcz w stanie sobie tworzyć fazy w głowie w które wierzy a tym samym je przeżywa. Powiem tak zdarzało mi się mieć sny że np paliłem jazz i podczas snu normalnie czułem stan upalenia. To musiało być coś z tego wora ale na jawie. Albo miałeś magiczną opiatową sól- czary kurva xD

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Coś w tym jest mi sie kiedyś śniło ze piguły jadlem.Taki pogięty wstalem przez niecałe piętnaście minut sie czułem
jakbym ze 3 koła przez noc wdupił
  • 2392 / 659 / 0
22 stycznia 2020Zgienty pisze:
Wczoraj się dowiedziałem, że jak kiedyś poczęstowałem kolegę grzybami to jak ten wrócił wtedy na chatę i miał awanturę z matką. Doszło do przepychanki i kolo podobno ugryzł wtedy starą. Normalnie ją ugryzł. Heh, zezwierzęcił się lekko. Jakby to ładnie ująć doznał lekkiego regresu psychicznego. %-D
Powinien doznać regresu kurva patelnią w łeb . Ja też na jednym z moich pierwszych tripów ever na grzybach wróciłem do domu gdzie byłem wyzywany przez starszą za to że tak późno wróciłem a że to były grzyby a nie alko to słyszałem ją 5 razy głośniej i dosadniej i pamiętam że wtedy zamknąłem drzwi od pokoju, zabarykadowałem szafą i kiedy ona krzyczała ja nie wiem czemu tarzałem się po podłodze ze śmiechu gdyż nagle doszło do mnie jak ona przeżywa tak małą rzecz jak wrócenie godzinę później do domu?" Cóż to było w obliczu zrozumienia tego jak działa wrzechświat i jak mali jesteśmy" - rozkminiasz takie rzeczy i nagle Ci stara na tripie wyjeżdźa z czymś takim - no chyba z 20min się śmiałem i mało tego zadzwoniła do mnie z pyskiem jeszcze dziewczyna że sie nie odzywałem cały wieczór a jak się nie odzywałem to na pewno ją zdradzam i takie pierdoły. Ja Uchyliłem drzwi i powiedziałem starej że to do niej po czym dałem jej telefon. I Słyszałem przez drzwi jak one dwie się wyzywają jeszcze ( a się nie lubiły kobity ) - No wtedy to już miałem tak silne ataki śmiechu że mało na ryj nie padłem ;) ; ) ; ) Beka fest
  • 144 / 12 / 0
Pamiętam jak miałem 17 lat i byłem na 18 u kumpla.Wypiłem wtedy bardzo dużo kielonów jak na tamtą tolerancje no było strasznie dużo.Bawię się zajebiście wychodzimy od znajomego nagle blackout i takie pytanie ty mordo wszystko z tobą w porządku to ostatnie co usłyszałem przed wyjściem od znajomego potem czarno przed oczami XD
Potem każdy mnie pilnował byliśmy w maku ja ledwo przytomny wracamy pociągiem.I podobno siedzę sobie tak siedzę i normalnie wymiotuje w pociągu XD
Podchodzi konduktor to już sobię przechodzi przez tą kałuże rzygańską w pociągu i wyjebane nawet podobno biletów nie sprawdzał XD
Potem eskorta typu matka+wujek z pociągu kac przez 2 dni i moralniak niesamowity przez jakieś 3 miesiące.
Jeszcze inna sytuacja jak to najebany w środku sylwestra postanowiłem wyjść z sylwestra a byłem wtedy w innym mieście bo ja już do domu wracam.I kurwa wychodzę z tego domu i postanawiam przejść jakieś 60km w stronę domu na szczęście znaleźli mnie przy drodze jakieś jak zgonowałem no wtedy też wstyd niesamowity.Akurat miałem wtedy jakieś 19 lat.
Na szczęście mnie znaleźli przecież ja tam mogłem umrzeć w zimna w sam sylwester no nowy rok zajebisty XD

Ale tak z biegiem czasu wspomnienia niesamowite :)
Do tej pory koledzy mi to wypominają xD
Uwaga! Użytkownik Nurkoz55 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 659 / 0
24 stycznia 2020Nurkoz55 pisze:
Pamiętam jak miałem 17 lat i byłem na 18 u kumpla.Wypiłem wtedy bardzo dużo kielonów jak na tamtą tolerancje no było strasznie dużo.Bawię się zajebiście wychodzimy od znajomego nagle blackout i takie pytanie ty mordo wszystko z tobą w porządku to ostatnie co usłyszałem przed wyjściem od znajomego potem czarno przed oczami XD
Potem każdy mnie pilnował byliśmy w maku ja ledwo przytomny wracamy pociągiem.I podobno siedzę sobie tak siedzę i normalnie wymiotuje w pociągu XD
Podchodzi konduktor to już sobię przechodzi przez tą kałuże rzygańską w pociągu i wyjebane nawet podobno biletów nie sprawdzał XD
Potem eskorta typu matka+wujek z pociągu kac przez 2 dni i moralniak niesamowity przez jakieś 3 miesiące.
Jeszcze inna sytuacja jak to najebany w środku sylwestra postanowiłem wyjść z sylwestra a byłem wtedy w innym mieście bo ja już do domu wracam.I kurwa wychodzę z tego domu i postanawiam przejść jakieś 60km w stronę domu na szczęście znaleźli mnie przy drodze jakieś jak zgonowałem no wtedy też wstyd niesamowity.Akurat miałem wtedy jakieś 19 lat.
Na szczęście mnie znaleźli przecież ja tam mogłem umrzeć w zimna w sam sylwester no nowy rok zajebisty XD

Ale tak z biegiem czasu wspomnienia niesamowite :)
Do tej pory koledzy mi to wypominają xD

To są dla Ciebie NIESAMOWITE wspomnienia, naprawdę ?? Ja po latach też kilka takich "wspomnień" jestem w stanie przywołać i jak się na nich skupię łapię się na tym że są one niezwykle silne. Ale wywołują u mnie odrażenie moją własną osobą oraz strach - więc weźmy takie jedno wspomnienie... "wracałem do domu bez butów przez około 20km z sąsiedniego miasteczka do siebie - przez pola i lasy -bo se wkręciłem że jak będę szedł wzdłuż ulicy to mnie zgarną , dotarcie o 5tej nad ranem na chatę z Rybą jeszcze żywą w kiermanie ( w końcu zwiedziłem nie jedną okoliczną sadzawkę ). Matka otworzyła mi drzwi. Jej wzroku oraz faktu że moje wejscie smoka do domu odbyło się bez ani jednego słowa jest wyryte w moim łbie po dziś dzień i nigdy ale to kurva nigdy bym tego typu wspomnień nie nazwał niesamowitymi. Niesamowity to był np pierwszy seks, pierwszy pocałunek Albo lądowanie w Australii i powitanie przez moją rodzinę kieliszkiem szampana o 12stej w nocy tamtejszego czasu w pieknym parku z widokiem na Perth.... To są niesamotie rzeczy. A nie jakieś ćpuńskie przeboje chłopiee...
  • 2 / / 0
tez za malolata zrobilem kilka dziwnych akcji po pijaku ale staralem sie raczej szybko o nich zapomniec i nie uwazam ich za jakies niesamowite wspomnienia nawet po tych 10 15 latach :D
  • 1544 / 197 / 0
najgorzej jak po baletach budzisz sie w innym miescie , bez pieniedzy portfela i z rozladowanym telefonem na mega kacu i cały brudny ;s nie polecam
  • 2392 / 659 / 0
25 stycznia 2020Brutalny pisze:
najgorzej jak po baletach budzisz sie w innym miescie , bez pieniedzy portfela i z rozladowanym telefonem na mega kacu i cały brudny ;s nie polecam
może jeszcze w rowie ? Czy chociaż na dworcu ?? O ile se jaj nie robisz to cos w ty w siebie załadował że doszło do takiej sytacji? Po upiciu się, ućpaniu benzo raczej odzyskujesz świadomość gdzieś tam w krzakach ale raczej lokalnie a nie w innym mieście, Żeby do takich rzeczy doszło to naprawe najpierw się musi odbyć coś na wzór Las Legas Parano a taką imprezę zorganizować nie łatwo.
  • 1544 / 197 / 0
ja tak mialem jak pojechalem na balety do krakowa , to obudzilem siue w katowicach w takim wlalnie stanie bez funduszy i godnosci..\

grany byl alko mj i jakis kryształ totalna odcinka bo alko to byla wódka i piwa do oporu

konduktor chu8j bo kupilem bilet na głównym w krakowie do mojej miejscowosci a kutas mnie obudził dopiero w katowiach , zwyzywalem cwela na dworcu i w pkp, \

dla jasnosci wracalem tym samynm pociagiem z tym samym konduktorem i powiedzialem ze mnie chuj obchodzi i jade .. :D nie wypisal mandatu ani biletu xD dojechalem do mojej wioski
  • 144 / 12 / 0
@Brutalny
To wszystko przez ten kryształ nie ma mowy po mixie alko z mj (sam uwielbiam) ma się tylko god mode ale nie żeby się obudzić w innym mieście bez portfela itp.
Chociaż raz mój kumpel wracał z wawy do siebie jakieś 3 stacje pociągiem jebany obudził się w Łodzi bo mu się pociągi pojebały.Nadal nie wiem jakim cudem.I nadal nie wiem jak go kanar nie wyjebał xD
@Mordrag
Owszem mam parę fajnych wspomnień ale tych 2 co napisałem na poprzedniej stronie nigdy nie zapomnę.Mogę tutaj napisać o 1 pocałunku,seksie no ale na chuj skoro nic to nie ma wspólnego z dragami.
Uwaga! Użytkownik Nurkoz55 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3620 • Strona 259 z 362
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.