Jeśli chodzi oto, że inne opio Cię nie "tłuką" tak, jakbyś tego chciał, to może też pora zastanowić się nad tym, czy aby na pewno wszystko okej z receptorami, enzymami, przerabianiem tego przez organizm. Jest tutaj taki jeden agent na forum, który wpierdalał chyba wszystkie istniejące opio, łącznie z fentem, którego (uwaga, pewnie będziesz w szoku xD) przedawkował. Mniejsza o to, że z tą osobą nigdy nic nie wiadomo co robi źle, bo na pewno tego nie przyzna, ale są poważne podstawy, by podejrzewać go o to, że ma uszkodzone receptory, skoro - jak twierdził - zeżarł cały blister MST 200 (oralnie, tłukł to na jebany pył, mieszał z wodą i wypijał) i nic nie poczuł. Nie sugeruję Ci takich samych praktyk i testów, tylko samej refleksji nad tym, że a może jednak coś...
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
DexPL pisze:Można. Do wartości 80mg naloksonu na dobę.
Można? Czyżby?
Pozwól, koleżko, że opiszę Ci mój sniff OxyDuo.
Więc tak:
- kruszę bardzo dokladnie tabletkę dwoma łyżkami oraz później kartą.
- sniffuję
- INSTASKRĘT KURWA.
To co czulem, bylo jak skret o mocymocysilniejszej od normalnego skreta, myślałem ze sie zapierdolę, wlazlem pod koldre i przecierpialem 1.5 godz, przeszlo, by zaleczyc się zajebalem kolejne 20mg, ale p.o.
Szczerze to wolalbym zdechnac z przedawkowania niż mieć taką powtórkę.
Niech moj los bedzie ostrzezeniem dla wszystkich, co brac beda oxy duo oraz podejrzliwych informacji od moderatora o nicku Dex.
Jednak musialo sie wchłonąć coś z tego naloksonu sniffem, nie widzę innej opcji, jeszcze na cale szczęście podczas splywu większość wysmarkalem, a i tak bylo pieklo.
Myślę, że już 1 mg naloksonu sniffem wywola skreta.
Jutro wpierdole te smarki z chusteczka włącznie, by nie marnować towaru, tym bardziej, ze juz go nie mam. Dzięki Dex, przyjacielu.
Dex, zastanów się, chyba ze masz jakies zrodlo odnosnie naloksonu sniffem? Lub doświadczenie własne? Jeżeli tak, to bardzo uprzejmie proszę o wyjaśnienia.
Zaś jeżeli nie masz, to nie wiem, kurwa, kto ci moda dal xD
Aha piszesz, ze do 80mg naloksonu, tam bylo zaledwie 10 mg.
Sorry za agresję, myślę, że każdy cpun by sie wkurwil jak ktoś mu zmarnowal towar. Choć wiem Dex, ze to niecelowo, przez brak doświadczenia, a widzisz nawet Ty możesz nie mieć racji, tak samo jak ja i kazdy czlowiek.
Ale z racji, że to już za mną, to wybaczam i możemy o tym zapomnieć.
Pozdrawiam wszystkich.
09 września 2019nie wiem stary pisze:
Myślę, że już 1 mg naloksonu sniffem wywola skreta.
Poza tym widziałem osobę sniffujca targin w dawce 60mg oxy i absolutnie nie było żadnych efektów ubocznych.
Ale co tam... Zaraz zrobię test. Mówisz 1 mg? Czyli 40mg oxyduo wystarczy. heh. Nie lubię snifować.
============edit===========
No i minęło 3 minuty... Poza chujowym smakiem i rozjaśnieniem jaźni po oxy nie czuję żadnego skręta. Czekamy dalej...
============edit===========
Mineło 7 minut. Oxy już weszło. Czuję ciepełko, niestety dalej chujowy smak. Skręta brak. Czekam dalej.
============edit===========
13min Chyba czas na dorzutkę... Skręta nie ma...
Jesteś pewien, że to było oxyduo? I moze wejście pomyliłeś ze srętem? Kurde, nie wiem co powiedzieć. Chciałem w ramach odpowiedzialności z słowa sobie ten skręt zafundować (ale miałem oxynorm w ampie w razie draki większej) i nie wyszło.. Noo. Czy mam zrobić sobie zastrzyk z Naloksonu żeby być kwita z Tobą?
============edit===========
23 minuty... Poszło 2ml oxynormu (40mg) Noo. Jest dobrze. Chwilowo mnie nie ma;)
============edit===========
Mineło 75 minut. Działanie oxynormu to już historia... Skrętu też nie było ;(
Do tego pamiętajcie o zjawisku którego nazwy nie pamiętam (może ktoś inny?) a które polega na tym że dane opio nawet u osoby z tolerancją jeżeli nie było wcześniej przyjmowane może zadziałać mocniej niż wynika z dawki. Robić test uczuleniowy, trzymać się dawek poleconych wyżej i być dobrej wiary bo można się dać miło zaskoczyć. Do tego informuję że tolerancja na oxy zapierdala szybko, ale za to w bardziej przewidywalny sposób niż u kodeiny i na pewno to mniej frustrujący drag w ciągu.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
DexPL pisze:Jest to możliwe pod warunkiem, że masz w nosie krwotok, który spowodowałby przeniknięcie substancji bezpośrednio do krwii.09 września 2019nie wiem stary pisze:
Myślę, że już 1 mg naloksonu sniffem wywola skreta.
Poza tym widziałem osobę sniffujca targin w dawce 60mg oxy i absolutnie nie było żadnych efektów ubocznych.
Ale co tam... Zaraz zrobię test. Mówisz 1 mg? Czyli 40mg oxyduo wystarczy. heh. Nie lubię snifować.
============edit===========
No i minęło 3 minuty... Poza chujowym smakiem i rozjaśnieniem jaźni po oxy nie czuję żadnego skręta. Czekamy dalej...
============edit===========
Mineło 7 minut. Oxy już weszło. Czuję ciepełko, niestety dalej chujowy smak. Skręta brak. Czekam dalej.
============edit===========
13min Chyba czas na dorzutkę... Skręta nie ma...
Jesteś pewien, że to było oxyduo? I moze wejście pomyliłeś ze srętem? Kurde, nie wiem co powiedzieć. Chciałem w ramach odpowiedzialności z słowa sobie ten skręt zafundować (ale miałem oxynorm w ampie w razie draki większej) i nie wyszło.. Noo. Czy mam zrobić sobie zastrzyk z Naloksonu żeby być kwita z Tobą?
============edit===========
23 minuty... Poszło 2ml oxynormu (40mg) Noo. Jest dobrze. Chwilowo mnie nie ma;)
============edit===========
Mineło 75 minut. Działanie oxynormu to już historia... Skrętu też nie było ;(
Nie wiem czy pomylilem wejscie ze skretem ale nigdy tak sie nie czulem.
Było mi słabo, okrutnie zimno, caly bylem spocony, bylem w stanie tylko leżeć i ruszać mimowolnie nogami jak przy rowerku, no tak jak na skręcie. Reszty objawów moge nie pamiętać, bo podwoiłem dawke clona, zeby to wytrzymac.
I jak wyjasnic to, ze po ok. 1.5 godz mi przeszlo? Przecież tyle czasu dziala nalokson, co do krwotoku, nie wiem, mam chore zatoki i krzywa przegrode, przez co nie lubie wciagac. Dodam, ze bylo 0 krwi na chusteczce w smarkach. Liczyłem na mily wjazd jak przy continie, ale no cóż..
Chyba tego nie wyjasnimy, ale Dex, dzięki za odpowiedź, doceniam to i pozdrawiam.
Jeżeli już miałeś skręta, to zaleczenie go było możliwe TYLKO i wyłącznie poprzez podanie opioidu w odpowiedniej dawce.
Klon skręta nie zniesie.
Zdecyduj się więc... Czy masz już wyrobione uzależnienie? Czy dopiero zaczynasz doświadczenie z opio i jeszcze nie wyrobiłeś?
I po ponad godzinie skret zaczął mijac i wtedy dopiero wzialem te 20mg.
Teraz zastanawiam się co to u ciebie było w takim razie?
Może jeszcze coś brałeś w ciągu ostatniego dnia? Jakiś niekorzystny mix, zespół serotoninowy? Chyba tak szybko by nie przeszedł. Klon wtedy ewentualnie mógłby zmniejszyć napięcie mięśni szkieletowych.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
