czemu nie 12000mg?;DDDDDDD
próbowałem również ów bupropion wciągnąć, zachęcony pozytywnymi raportami
zadziałało szybciej i znacznie bardziej intensywnie, lecz nadal nie było to coś przyjemnego, duzo noradrenaliny stres
jest to prawdziwy koszmar dla nosa. Wciągnąłem w sumie 3 tabsy 300 mg, jednego wieczoru, przez ok tyodnia miałem ropny katar i nie czułem zapachów żadnych, pozniej pare razy poleciała krew z nosa
Atanazy pisze: zapomniałem napisać
próbowałem również ów bupropion wciągnąć.... Wciągnąłem w sumie 3 tabsy 300 mg, jednego wieczoru, przez ok tyodnia miałem ropny katar i nie czułem zapachów żadnych, pozniej pare razy poleciała krew z nosa
Zdaje krotki raport z mojego uzywania. Well sie fajnie rozkrecil i ustabilizowal. Nie czuje sie zbytnio nim nakrecony, przyjemnosci tez niet. Natomiast duzo latwiej jest mi wziac dupe w troki i podjac dzialania, tak wiec po prostu fajnie sie dni spedza, bo jest tak milo, do przodu. Wlasciwie to prawie caly czas zapierdalam. Prawie bo... przyjaralem 2x. Mialem mega lute, zacznijmy od tego ze wypilem 6 piw, wzialem do tego kilka machow ziela (po 5 tyglach przerwy). Chyba dostalem jakiejs manii, nie moglem sie po prostu zamknac, czulem sie jak na fecie, bylo przyjemnie z ostrym napedem, a pic browary to bym mogl bez problemu dalej, gdyby nie to, ze gospodarze chcieli isc spac :) Wiec w domu se jeszcze bro wyjebalem ;) Dzien po czulem sie dosc chujowo, wella to w ogole nie czulem, bylem na siebie zly, ze spierdolilem se efekt terapetyczny. Ale juz nastepnego dnia znow to poczulem, a na 3 dzien bylem juz nowka i od nowa nakrecony.
Well nie pomaga zbytnio na lęki, a nawet je chyba troche pogarsza. Dlatego "leczniczo" pare dni potem zjaralem pol malego lola z kumplem. Nastepnego dnia well na naped dzialal dobrze, ale mialem i tak jakis film we lbie.
Ogólnie zajebisty lek, ale przy nastepnej wizycie bede wkrecal lekarza na cos na lęki. Palenie sie z tym zajebiscie komponuje, ale tylko w trakcie, bo "dzien po" jest spora porazka, stlumiony efekt leku, plus jakies luty. No ale ja jestem pojebany, wiec nie wiem jak u innych LOL.
Pzdro
nie wiem czy wiecie, ale mozna latwo zdrapac ta powloczke z tabletki, po czym ja skruszyc i rozpuscic w kieliszku. przydaje sie jak potrzebujemy szybko dodatkowej energii, np przed ciezka praca albo ciezka impreza ;]
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
przyjaralem 2x. Mialem mega lute, zacznijmy od tego ze wypilem 6 piw, wzialem do tego kilka machow ziela (po 5 tyglach przerwy). Chyba dostalem jakiejs manii, nie moglem sie po prostu zamknac, czulem sie jak na fecie, bylo przyjemnie z ostrym napedem, a pic browary to bym mogl bez problemu dalej, gdyby nie to, ze gospodarze chcieli isc spac
qiuru18 pisze: Z napędem nie ma problemu jak widzę ....leki występuję ...a jak się ma do fobii społecznej...
Bupro jesli chodzi o to co sie dzieje w bani (przy mojej domniemanej fobii spol.), to w tym nie pomaga, a mozliwe, ze nasila. Jednak mimo, ze mam ta banie w glowie (i mi przeszkadza), to bupro likwiduje czesc zahamowan. "Boje sie" ale na bupro szybciej w to (w danym momencie) wbijam i na motorku od bupro wykonuje cos, czego bym nie robil z powodu tych lękow. Ale z drugiej strony potem jak zaczne myslec o czyms, miec jakies schizy, to czasem sie na tym zawiesze, na chyba jeszcze dluzej niz wczesniej.
Osobiscie uwazam, ze jaranie ziela i bupro razem mija sie z celem. Trzeba byc raczej czystym od ziela, zeby prawdziwie wyczuc jego dzialanko. Jak ktos chce se to cpac, to prosze bardzo. Ja se zajaralem i potem 2 dni czulem sie tak jak zawsze, bez napedu i z dziwnymi myslami o hgw czym.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.