ja zeby nie wypasc zawsze "wciskuje" igle w skore. nie wiem jak to wytlumaczyc. nie chodzi o to, ze wbijam ja glebiej albo zmieniam kat wklucia po wejsciu w zyle, tylko nie zmieniajac kątu wklucia wciskam pompke z igla mocniej w skore na rece, tak zeby opierala sie mocno na tej rece. to mi zawsze pomaga nie wypasc przy zaciaganiu. no i odpowiednie ulozenie dloni to klucz do sukcesu, bo jak zle zlapiesz pompke, wejdziesz w zyle i potem bedziesz musial zmieniac ulozenie lapy, zeby dac rade pociagnac za tloczek, to przy takim gmeraniu najlatwiej wypasc.
Jak chciałam grzać, to miałam taką motywację, że mogło mi pójść 40-50 igieł, a kłułam się i tak po samej powierzchni skóry albo przebijałam żyłe.
Trening czyni mistrza kochani, dopóki nie zapadną się Wam żyły.
Obecnie czasem mi się zdarzy coś zapodać i to prawda, że trening czyni mistrza. Nie chwaląc się, idzie mi coraz lepiej ;)
Każdy ma troszkę inny układ o charakterystykę żył. Sory, ale nikt nie znając Twoich nie da CI 100% pewnego sposobu. Skoro wbijasz się i problemem jest stres, to musisz go ogarnąć i wytworzyć "pewność siebie". Kluczem jest zaplanowanie tego co chcesz zrobić i wykonanie planu od A do Z. Wtedy nawet jak stres Ciebie złapie, to chwilę później przypominasz sobie co dalej i lecisz z towarem.
Waliłem 3mmc jak i.4
Rzadko w rok może zjadłem 35 gramów wale co 1.5 miesiąca
Impreza wszystko ok wale na drugi dzien idę na siłownię nie (dzien bez nóg) sama klata bicek na luzie ..dzien pozniej straszny bol kolan trwał 3 tyg mascie itp nie.pomagaly
Kolejny melanz wale dzien później nic nie boli nie bolało.mnie 2 miesiące . Kolejny melanz bol znów. Wrócił dodam że.bola.mnie kolana.i lokcie
.brak witamin jak.tak to jakie wziąć ? Czy jakieś uzależnienie fizycznie.?
Boję się dodam że po ostatniej zabawie mix mefa z.3g pix 1 g pół Litra alko(2dniowka) na zwale mrowienie ciala szczególnie skroni . Zawroty glowy I kolatanie serca (serca rzadko) utrzymujące się 2 tyg już. Co robić? Nigdy się nie czułem uzależniony uśmiechnięty silownia grana wychodzę do norlanych ludzi bawiłem się w to bo.lubilem a nie ze musiałem. Poratuje ktos ? ( te krecenia w głównie najgorsze) jakbyś na statku płynął ale krecenia 2 razy mniejsze ) obraz normalnie widzę. Dodam że jak byłem na siłowni 2 tyg po melanzu to fakt faktem słabo mi się zrobiło.ale się nie dziwię. Przejdzie to wszystko ? Myślę też zeby znów przyjebać czym.sie trules tym.sie lecz Może przyjedzie jak z kolanami
Ale nie wiem czy warto ryzykować
.co Polecacie? Nie piszczcie ze psychiatra itp bo serio żyć mi się chce hah czekam.na odpowiedź specjalisty (ciśnienie raz mierzyłem) w domu u dziadka to miałem dobre .. Ale się na tym nie znam dodam że czuję się jak na wiecznym kacu
Jakie badania zrobić po uzutkowaniu narkotyków przez dłużysz czas ? Morfolgia . Mocz ? Próby wątrobowe. I co jeszcze?
/jeżeli post nie pasuje do tego wątku to admin błagam, nie kasuj tylko przenieś do odpowiedniego wątku bo chcę mieć jak najszybciej odpowiedź, błagam
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
