Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Co najlepiej podbija kodę?
Pieprz
8
5%
Cytrusy
10
6%
Acodin
37
23%
Papieros
27
17%
Muzyka
10
6%
Benzo
44
27%
alkohol
10
6%
Gryzienie tabletek
17
10%

Liczba głosów: 163

Zablokowany
Posty: 2777 • Strona 241 z 278
  • 2116 / 634 / 0
Uwielbiam/uwielbiałam brać prysznic na skręcie; tego moja połowica nie umie zrozumieć, przypomniałeś mi właśnie o tym uczuciu wychodzenia z zaparowanej łazienki i napierdalających, uginających się nogach; ja takie miałam dziś po wyjściu z sali do judo po półtorej godziny, ale na szczęście morfina mi tak świetnie "odcina" nogi przy wejściu - Tobie też? :heart: Nie mogę się doczekać, jestem na etapie, na którym umiem kontrolować się mając przy sobie albo nie swoje dragi, albo nawet swoje - tylko do wzięcia w zaplanowanym czasie.

BTW podobne uczucie towarzyszy mi podczas załadowania się buprenorfiny na full-blown skręcie; takiego... takiej zmiany czystości jakby wszystkiego dookoła i mnie, dziwne w cholerę. Świeżości. Braku lepkości, szarości i brudu.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1916 / 335 / 2
Hehe nie będę kłamał bo stricte majki nigdy nie brałem - jeszcze. Z opio tych znanych, ze "średniej" półki to mi brakuje właśnie do cv tylko majki i oxy. Jakoś mnie nie przekonuje z tego względu, iż każdy pisze że p.o. to marnotrawstwo a nie chcę się kłuć. Ale uczucie w nogach szczególnie mocno czuć po PST, więc coś w tym jest, w końcu majka tam wiedzie prym.

Co do mocniejszych cukierasów to poluję nieprzerwanie na oxy, zawzięty jestem; już jeden, prawdopodobnie - złodziejaszek z naszego forum - nie wyśle, więc odnowiłem inny kontakt, nie hajpowy. No i czekam, ale trackingu jak nie było tak nie ma... już tyle sie naczekałem, ś.p. Grenseal miał mi pomóc w zaznajomieniu się z tym cackiem, niestety przeniósł się na tamten świat. Zawsze mi przykro jak o nim pomyślę.

A jeszcze co do wstawania, jest minus taki że trzeba iść spać o tej 21 co by było 8 h snu.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Wiem, o kim mówisz. Kurwiu, dawaj mu ten tracking i wysyłaj paczkę, jeśli to czytasz. Gówno dadzą takie groźby, ale troszkę pary mi zeszło. :gun:

Luźne spostrzeżenie; oxy w większości przypadków (chyba, że trafisz na kogoś z akurat TAKIM dojściem, specyficznym) jest znacznie mniej opłacalne finansowo niż maja, jeśli w ogóle o OPŁACALNOŚCI brania opio można mówić. Ale wiesz, o co mi chodzi. Ma za to bardziej heroinowe wejście i osoba podająca sobie oksykodon versus osoba obok podająca sobie morfinę (w odpowiednim przeliczniku) - bardziej "zajebana" będzie na początku ta z oksykodonem.

Aha, i jak polujesz na okularki, to będąc niedoświadczonym w łowach nie daj się wyjebać i nie kupuj Accordeonów. Nawet, jeśli będą tańsze przez pół. Chyba, że chcesz je po prostu zjeść, ale są... No, nie kupuj.

Ja jestem nocnym markiem. Jutro siłka na dziesiątą, zero innych zajęć typowo uczelnianych; pojadę pewnie trzymana jeszcze mają, a na wieczór - widzę się z kimś ważnym z rodziny, z kimś ogarniętym i kumatym w temacie - dorzucę DHC żeby się dołatać i dzień z głowy.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1916 / 335 / 2
Narazie jeszcze czekam bo wiesz, może mu się coś stało - wszak różne zawirowania mogą dotyczyć każdego - i dopiero wtedy chcę założyć temat z ostrzeżeniem przed nim. No ale podejrzewam że nie wróci na forum. Poczekamy jeszcze.

Wiesz ja zawsze podchodzę do opio z założeniem "mniej bierzesz, dalej zajedziesz" więc tak jak staram się nie windować tolerki, tak samo i nie chciałbym wpaść w cug na oxy. No i jakoś ta zasada pomaga w łączeniu nałogu z życiem.

I tak dostęp do oxy to jest problem, nie ma co kryć, chodzi tutaj bardziej o poszerzenie horyzontów no i tą notkę w cv, wszystkiego (no prawie) trzeba w życiu spróbować. Takie moje małe motto jedno z kilku heheh. Nie chodzi o jakieś ciągotki żeby przeskoczyć półkę wyżej, bo mnie DHC zadowala na tyle że planuję na nim lecieć bardzo długo. Także opłacalność to nie problem jeśli chodzi o "niedzielne" ładowanie mocniejszych cukierków. Ale oxy no to jest mus no. Poza tym aplikacja w klamę mi mega odpowiada. A jeszcze będąc opio userem to aż głupio nie mieć takich rzeczy za sobą :-D zastrzyki póki co pomijam. No a majeczkę też skosztuje ale to jak będzie okazja czy coś, nie mam parcia żeby samemu szukać ze śliną na mordzie.

Studia fajny okres, miło wspominam jeśli chodzi o czas wolny, mi się szykuje teraz okres kiedy z przerwami na obiad itp będę całe dnie poza domem...
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
08 maja 2018Jamedris pisze:
na początku byłam sceptyczna; bo jak to coś na Rp i jak to coś, czego się nie strzela. A tu taka niespodzianka.
O to to! Dokładnie tak samo myślę. Ale też się nasłuchałam od naszego knajpowego znawcy DHC, że tak sobie pozwolę trochę polecieć z wazeliną w Twoim kierunku, [mention]guccilui[/mention] :cool: , i chyba skuszę się na to, jeśli wpadnie mi w ręce. A jeśli nie wpadnie to dopomogę troszkę, by wpadło. ;) Ciekawa jestem tego leku teraz, gdy rekomenduje to osoba, która - tak jak i ja - wdupiałaby w kabel wszystko, co się da, czyli Ty, Jamedris. ;)
Btw, "odcięcie nóg" przez majkę to jest ten powód, dla którego najczęściej muszę właśnie siąść, jak nie położyć się. :heart: Moc.

[mention]Br0wnSugar[/mention], i ja Ciebie pozdrawiam, chłopaku. Uważaj na siebie, please. :hug:
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1916 / 335 / 2
Też Cię lofciam Hexe, ale ja to raczej smakosz i pasjonat a nie tam znawca ;-) Ale fakt, też się powoływałem na Jamedriskę gdy dyskutowałem z osobami wjebanymi w mocne opio - a może by przejść na lżejszy arsenał, łatwiej będzie łączyć nałóg z życiem? Bo ona empirycznie wie, że da się zadowolić DHC mimo stażu z najmocniejszym arsenałem ładowanym iv.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
Nie mam na razie głowy do żadnego "przechodzenia". Póki nie jestem wjebana i nie planuję być (w tym miejscu proszę powstrzymać komentarze nt. zamiaru niewjebania a rzeczywistości), więc mogę ewentualnie stestować DHC. Boję się, że gdybym ogarnęła sobie to od lekarza, czyli legalnie na rp z moim nazwiskiem to nie byłoby już odwrotu. A nie o to mi chodzi.

A, ktoś pytał o bana UJebanego - za ostrzeżenia. Ale za co dokładnie to nie wiem. Wróci do nas chyba 10 maja. ;)
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1916 / 335 / 2
o Tobie to nawet nie pomyślałem, bo wiem że umiesz spauzować. Zresztą gdzie tam będę umoralniał kogoś. To wychodziło w trakcie dłuższych rozmów powiedzmy ;-) Chodzi o osoby które mają pompkę w myśli od razu po wstaniu i to ich ostatnia myśl przed zaśnięciem... no i chciałyby pożyć trochę nie od strzała do strzała.

Ja pytałem o tego bana, lubie ujebanego wiec zdziwił mnie ban, zaostrzył się rygor :P
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
Ale pompkę przed snem i od razu po przebudzeniu ma większość tych, którzy kiedykolwiek byli w świecie ifau. Ba! To się często nawet śni. Sztuką jest nie ulec temu. Borze, co ja pierdolę. XD Ale no w sumie po części prawda - kiedyś miałam to gdzieś, teraz potrafię narzucić sobie, że np. co trzeci dzień lub w nagrodę za coś. Chujowa taktyka jak każda, która dotyczy ćpania, ale póki co nie wjebałam się znowu.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1916 / 335 / 2
Coś co wydaje się głupie, ale działa - nie jest głupie. Taką myślą podsumuję to wsjo
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 2777 • Strona 241 z 278
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.