Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Swoją drogą ładne mamy państwo prawa - wymaganie od obywatela wiedzy na temat tego jakie środki psychoaktywne są dozwolone, a jakie nie na podstawie informacji, które precyzyjnie zdekodować potrafią pewnie może studenci chemii to jest qrwa jakiś żart.
21 stycznia 2019mj2086 pisze: Wszystkie RC lizergamidy są legalne, aż z ciekawości przejrzałem to durne rozporządzenie i okazuje się, że prawo analogowe dotyczy tylko pochodnych katynonu, fentanylu, PEA i kanabinoidów.
Swoją drogą ładne mamy państwo prawa - wymaganie od obywatela wiedzy na temat tego jakie środki psychoaktywne są dozwolone, a jakie nie na podstawie informacji, które precyzyjnie zdekodować potrafią pewnie może studenci chemii to jest qrwa jakiś żart.
AL-LAD'a nie widziałem. Tylko 1P-LSD i ALD52.
30 stycznia 2019Demis pisze:
Jeden sklep sprzedaje kanna różnego rodzaju. Dodam, że nie wysyłają 3 i 4cmc do Polski ze względu na prawo. Więc chyba jakieś kanna się ostały legalne.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
