24 lutego 2026zburzony pisze: @RobertoSS a jaki neuroleptyk polecasz?
22 marca 2026patrzacinaczej pisze: Hej, stostuje ktoś obecnie kurację na Escitalopramie na lęki, ocd, zaburzenia lękowe? - pomaga wam? i jaka dawka? dzięki.
Biorę esci od tygodnia,wskoczyłem dziś na 20mg.Skutki uboczne to masakryczna sennośći libido słabe.Będe miał po 3 miesiącach porównanie z Wenlą.Wenla dawała taki zdrowy napęd do wszystkiego i nastrój mocno wysoki dosyć.
Lecz leczę się na silną fobie społeczną i lęki więc dla mnie oaza spokoju jest ważniejsza niż deprecha.Co radzicie dodać na esci żeby ten napęd ruszył ? Czy jest to proszenie się o lęki.... ?
22 marca 2026halowpierdol pisze:Ja biorę esci przeciwlękowo od ponad roku i jest rewelacja. Dawka 15mg. Najlepsze SSRI jakie kiedykolwiek brałem pod kątem zwalczania objawów lękowych, niestety gorzej radzi sobie z depresją.22 marca 2026patrzacinaczej pisze: Hej, stostuje ktoś obecnie kurację na Escitalopramie na lęki, ocd, zaburzenia lękowe? - pomaga wam? i jaka dawka? dzięki.
Przeciwlękowo działa świetnie ale minusy to zobojętnienie emocjonalne i lekka zamułka, choć ostatnio dorzuciłem odrobinę reboksetyny i jest trochę lepiej pod tym kątem.
Wczoraj była tragedia na dworzu.Lęki nasilone mimo ze poszło 1mg Xanaxu na dwór.
Pregabaline którą biorę to sam nie wiem czy się rozkręci...Bo 2 razy alko było.Oczywiście od 1 dnia na esci żadnego alko nie ma i nie będzie.Nie można nic zarzucać.Odradzam nawet CBD....U mnie CBD powoduje przyjemny lekki high który trwa 1-2 godziny.Ale pierdziele CBD bo kasuje mi leki na schizofrenie.
Jedynie z używek kawa i e papieros.I tego trza się trzymać :)
Aha i czytałem na wujek gugle że ESCI w pełni działa po 3 miechach.
Mam nadzieje że się rozkręci jeszcze.Akineton jeszcze wale z rana 4 mg.
23 marca 2026halowpierdol pisze: @patrzacinaczej początki ciężkie, dużo nieprzyjemnych skutków ubocznych ale ja mam zawsze jazdy jak zaczynam brać SSRI więc się tym nie sugeruj, większość ludzi lajtowo reaguje na escitalopram. Zaczynałem od 10mg, na 15mg podniosłem po około 3 miesiącach bo stwierdziłem że może być nieco lepiej choć z perspektywy czasu stwierdzam, że wielkiej różnicy w sumie nie ma. Pierwsze efekty pojawiły się jakoś po 3 tygodniach a naprawdę dobrze było już po 2 miesiącach, po 3 na nowej dawce nastąpiła pełna stabilizacja która utrzymuje się do tej pory.
Przeciwlękowo działa świetnie ale minusy to zobojętnienie emocjonalne i lekka zamułka, choć ostatnio dorzuciłem odrobinę reboksetyny i jest trochę lepiej pod tym kątem.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.