Wielocykliczne pochodne amfetaminy, m.in. MDMA, metylon i 6-APB.
Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2923 • Strona 233 z 293
  • 3244 / 555 / 0
Hehe jak przeczytałem wstęp to normalnie pomyślałem, że za chwile walniesz mi poemat w stylu pamiętnik narkomana jak to było pięknie na początku a potem wyżarło Ci mózg i doprowadziło do dna :) Przechodziłem już zabawy z mefedronem i było właśnie tak, też pięknie idealnie a potem trzeba było uciekać zanim rozpęta się piekło. MDMA jest ewidentnie LEPSZYM narkotykiem, powiedziałbym, że idealnym, gdyby tylko działał tak samo intensywnie na dopamine jak wspominałem wielokrotnie. :)
Żałuje jednak że nie zaczynałem od tego tylko te kurwy mefedrony, tak to bym nie potrzebował niczego więcej..

Coś czuję, że kiedyś wrócę do tej substancji, ale zainwestuje więcej i skosztuje w cofeshopie, albo odważe się na to MDA w końcu .. :)


Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim.MrRabbit.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 61 / 4 / 0
19 maja 2017pomasujplecki pisze:
Myślę, że libido i tak skacze nieźle bo po samym MDMA miałem całkiem podbite, ale zwierzęcej ochoty nie miałem jak po stimach i bardzo dobrze bo zeszmaciłoby całą fazę
libido po MDMA ? zawsze zastanawia mnie jak ktoś o tym pisze. Ja po MDMA mam odwrotność libido, a kutas to się chyba nawet kurczy. Mogę zagadywać dziewczyny, tańczyć, tulić się całować, a mały sobie śpi.
To samo dokładnie ma kilku moich kumpli.
Ja mam fazę zawsze mocno gadaną i aż czuję zgrzyt bo z taką gadką łatwo mi podrywać dziewczyny i można by "zatargać" jakąś na chatę, ale to bez sensu, bo w ogóle nie czuję, że bym mógł coś zdziałać. ;-)
  • 2876 / 267 / 0
jak było? spróbuj opisać jak ci sie uda spróbować :D ziomek który próbował pierwszy raz powiedział ze faza życia, moze to cos wyjaśni xd

na drugi dzien nacpalem sie okrutnie kwasem to chyba nie pomogę w kwestii dnia po
And I got Xanax, Percocet, promethazine with codeine
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
  • 3244 / 555 / 0
w sumie to ciekawi mnie tylko czy ten efekt terapeutyczny jest taki sam jak po MDMA :finger:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 21 / / 0
Moja dziewczyna jadła ze mną już kilka razy ale przed wczoraj zjadla swoją dotychczas największą dawkę. 2.5 cuksa, wiem, że to nie dużo ale 2 dzień z rzędu nie chce jej się jeść i jest jej słabo. Ostatni raz waliła pixe z 3 miesiące temu. Co do cukierków to były czyste, ja rano zero zwały tak jak reszta moich znajomych. alkoholu nie piła prawie w ogóle. Z 4 kieliszki? Coś takiego. I teraz pytanie, jak mogę jej pomóc? Ja osobiście zawsze na następny dzień piłem dużo wody i starałem zaopatrzyć się w jakieś witaminki. Już mam dość jej marudzenia :wall:
  • 414 / 47 / 0
Jedzenie jest tu istotne :) Kup jej pomarancze, banany, truskawki, czy jakieś inne lekkie pożywienie na które ma ochotę. Ogólnie polecam owoce. Od tego zacznij, a potem samo przejdzie ;)
5-HO-La La LaND
  • 61 / 4 / 0
05 czerwca 2017Abbadon666 pisze:
...dawkę. 2.5 cuksa, wiem, że to nie dużo ale...
2,5 cuksa to mało? Ok, przyznam, że na tolerce to i 4 cuksy to może być mało, ale wtedy się nie dokłada, a robi się z pół rok - rok przerwy.

Zakładająć, że ktoś bierze co 1-2 miesiące, to 2,5 cuksa to dawka, która przestanie sponiewierać po ok. roku.

Jeśli ktoś nigdy nie brał, albo brał rzadko, albo z długimi przerwami, to na dobrą sprawę w ogóle nie powinien tyle brać na imprezę.

Półtora średniego cuksa (takiego o zawartości 140 mg emki), spokojnie wystarcza dla kogoś bez tolerki na porządną imprezę.

Sorry, że piszę nie w temacie, ale jeszcze ktoś niedoświadczony tu wejdzie przypadkiem, nie przeczyta FAQ i pomyśli, że 2 cuksy to normalna dawka.

Moi koledzy mieli mocne tabsy to im poleciłem na pierwsze 2-3 razy brać po 1 szt. na wieczór (pół + pół lub 3/4 + 1/4) i mieli najlepsze imprezy w życiu, a do tego niewielki bodyload, brak zjazdu i fajny afterglow. Fakt - nie mieli efektu pierdolnięcia, ale byli bardzo zadowoleni.

Przy odpowiednich odstępach dawka ok. 140 mg + 70 mg dorzutki powinna wystarczać na solidną zabawę. I to przez dłuższy czas.

Odnośnie zjazdu - dobrze jeść, witaminki, owoce, dużo płynów, elektrolity itp. Sport też pomaga. Z tym, że ona czuje się słabo, a z tym się nie spotkałem. Brak apetytu to standard i to mi mija zazwyczaj po 1 dniu. Za to delirka, lekkie poty, niepokój i lekka deprecha (po za grubej dawce - np. 2 tabsy ;) ) to i z tydzień potrafiła trzymać.

Naprawdę warto brać normalne dawki. Emkę trzeba szanować, bo magia szybko przemija, tolerka szybko rośnie, a branie 3-4 piguł na imprezę to nie jest rozwiązanie. Pozdro :)
  • 486 / 27 / 0
@up Jak ktoś zarzuca tyle kół na faze, to najzwyczajniej w świecie ma słabe źródło. Rozbierzność zawartości MDMA w pigułach jest bardzo duża, a pisząc że 2,5 piguły to nie jest dużo może wyrządzić komuś "przypadkową" krzywdę. Dałabym takim "znawcom" pigułe >200mg i zobaczyła jacy są mocni %-D
ciris@tutanota.com
  • 94 / 8 / 0
to i ja coś powiem
ja waze srednio 85-88 kg i zawsze potrzebowalem wiecej, w ogole pierwsze kola jadlem w anglii, rozowe chupsy ale nie takie jak wszyscy znacie, to musiala byc jakas lokalna prasa. do dzisiaj nie wiem co to bylo, na pewno jakis mix, a mki w tym moglo byc malo, za pierwszym razem nie podzialalo dopiero jak zapalilem o 5 nad ranem (7h po zarzuceniu) to mialem pizde :D

potem były niebieskie diamenty, z tego co wiem 100-120mg, dobra jakość. jadlem po dwa na noc, inaczej bylo malo
potem jadlem 2,5
3
3,5
5
6

5 i 6 to juz bylo za duzo :D krotko mowiac, wysokie dawki nie sa dobre dla zdrowia. cwicze dosyc dlugo na silce a wygladam jakbym ledwo co cwiczyl. uklad nerwowy rozjebany
dlatego teraz robie miesieczne przerwy, kiedys co 2 tygodnie, czasem co tydzien. i duze dawki. paralize senne, stany depresyjne, agresja to wszystko jest realne
pragne zauwazyc, ze duzo tabsow ktore jadlem, byla to prasa lokalna, co za tym kdzie gorsza jakosc MDMA. dobre pixy po 150mg wrzucilem 2 lub 2,5 i mialem dosyc, nie potrzebowalem dorzucac.
gorsze pixy jadlem jeen za drugim, bo nie mialem efektu jaki chcialem. co za tym idzie, lepiej dostac lepsze, europejskie cukierki niż lokalne prasy
  • 21 / / 0
08 czerwca 2017whitealex pisze:
@up Jak ktoś zarzuca tyle kół na faze, to najzwyczajniej w świecie ma słabe źródło. Rozbierzność zawartości MDMA w pigułach jest bardzo duża, a pisząc że 2,5 piguły to nie jest dużo może wyrządzić komuś "przypadkową" krzywdę. Dałabym takim "znawcom" pigułe >200mg i zobaczyła jacy są mocni %-D


Akuratpomarańczowe piny jedliśmy ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 2923 • Strona 233 z 293
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.