Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 223 • Strona 23 z 23
  • 393 / 129 / 2
Zażyłem drugi raz, tym razem 25 mg, czyli średnia dawka. Poznałem już dobrze charakter tej substancji i mogę co nieco powiedzieć.
Bodyload był podobny do tego jaki miałem przy 17 mg, ale był bardziej nieprzyjemny i intensywniejszy. Nie nudności i rewolucje w brzuchu były najgorsze, ale uczucie jakbym miał zaraz stracić przytomność. Po prostu było mi mega słabo. Jeden z gorszych bodyloadów jakie miałem w życiu...
Po 30 minutach od pierwszych efektów bodyload zaczął zanikać i robiło się bardzo przyjemnie. To co doświadczyłem pokrywa się z tym o czym pisaliście w tym temacie. OEVów prawie nie ma, ale CEVy bardzo ładne, kolorowe, nawet trochę kwasowe. Nie doświadczyłem rozkmin jak po grzybach, a bardziej euforii i chęci do zabawy. Muzyka brzmiała nieziemsko, jak na grzybach. Zaobserwowałem też falowe działanie, bo momentami czułem się prawie trzeźwy a po chwili jak na peaku 200 ug kwasa. Troche "seksualności" momentami też było w tej psychodeli, czego nigdy nie miałem po grzybach czy 4-ho-mecie.
  • 120 / 32 / 0
Kiedyś się z nią mocowałam i pamiętam że mentalnie potrafi połaskotać, jakieś próby się wydarzały, zawżdy, konkretów nie znam, wwiem że mietosi banicję.
Tym razem experimentum odbyło się na 40mikrogramach. Podróż sycąca, bardzo mientosiło. W mojej cerkwi, często uciekałam myślami które budowały wrażenie, że jestem w innym wymiarze. Czesto wrażenie, że znajduje się w innym miejscu czasie, przestrzeni. Zanurzanie się w tryptaminowych uniesieniach głaszcze i resetuje głowę którą mam splądrowaną.
Uwielbiam przebywać w swoim wyobrazzonym sanktuarium. Mam wtedy wrażenie bliskości z Bogiem, który uchyla pęð psychodelicznej wizji. Wierzę, że istnieje.
Bo nic, nie mogło powstac z niczego, musial być impuls. Tłumaczę sobie, że Bóg stworzył ludzkość bo był potwornie samotny. Reasumując nie ma on wpływu na nasze zachowania, jeśli z zaloz3nia jest dobry, to czemu świat si3 skurwił. Odpowiedzi są dwie , nie ma wpływu na nasz3 działania, poprostu stworzył. Wiadomo, bol, cierpiepienie. On nie ma na to wpływu, wydaje mi si3, że jest poproostu energiom.
Druga hipoteza głosi, że jesteśmy niepoważnym wybrykieem kosmosu, które jest odosobnione. Gdzie ludzkie życie nikomu nie są potrzebne, ale pozostaje w wierzę, że jesteśmy zalążkiem, może błędnego twierdzenia, że rodzimy się padlinami, nikt nie miał intencji ani ingenerencji. Może jesteśmy skutkiem ulicznym ewolucji i trafiliśmy na mięsożerców i fekaliowców którzy są na nizinach doskonalenia. Ciężko o tym rozważać, pewnym jest to, że czuję obecności kogoś, kto jest ni3zrozumialy.
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
  • 393 / 129 / 2
Wiele lat nie brałem 4-HO-DETa ale bardzo dobrze wspominam te substancje. Co jakiś czas mi sie przypominają tripy na niej i aż sie łza w oku kręci. Jak ktoś ma okazje to dorwać to niech sie nie zastanawia
ODPOWIEDZ
Posty: 223 • Strona 23 z 23
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.