Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Będziesz musiał sobie poradzić sam.
Trochę cierpliwości.
A i jak wejdziecie na czyjąś posesję, bo często rolnicy mają swoje pole aż do granicy z lasem, wystarczy ładnie poprosić a oni z pewnością będą wiedzieli o co chodzi
Ciekawi mnie też, ile na hypku ludzi z okolic braniewa/elbląga chodzi na grzyby.
16 września 2013FoxyMethoxy pisze: Czy ktoś z Bydgoszczy lub okolic orientuje się jak wygląda sytuacja 'grzybowa' w tym regionie? Było kilka pytań o to na forum, ale żadnej sensownej odpowiedzi nie znalazłem. W pobliżu są tereny, na których łysiczki miałyby teoretycznie dobre warunki tj. podmokłe łąki, miejsca wypasu zwierząt itp, ale nic mi nie wiadomo o tym czy można tu coś znaleźć. Niedługo chciałem się wybrać na swoje pierwsze 'łysiczkobranie' i nie wiem czy gra jest warta świeczki.
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony.
jak tam Bory Tucholskie ? jak Bieszczady ?
w tym roku karma zaczeła mi oddawać dobro, doczekałem się małego autka ekonomicznego i chcemy z ziomkami ruszyć na zbiory :D tylko w ciemno nie chcemy jechać,
dajcie znać gdzie już są wysypy proszę :D
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
