Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 209 z 383
  • 1794 / 124 / 0
IAmAhab pisze:
Nie czytalem calosci wczesniejszej wymiany Uro, ale jezeli wprowadzic taka dychotomie jak zarysowales powyzej to 97% tego forum to zdychajacy hedonisci, bo ludzi, ktorzy wjebali sie w opio poprzez leczenie, np. schorzen kregoslupa, jest garstka. I dobrze - wszyscy zdechniecie i na swiecie zapanuje wreszcie pokoj i szczescie wieczne jak w biblii napisano :)
A uważasz, że problemy psychiczne, to nie ból? Nieustanne neurozy i fobie społeczne to nie cierpienie przeżywane codziennie? Czym jest ból kręgosłupa do bólu istnienia? Każdy swój krzyż będzie wyolbrzymiał najbardziej - ale fakt jest taki, że to ból psychiczny jest najtrudniej ugasić.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1130 / 48 / 0
Brzmi to jak jakis border, Uro. ;)

Na neurozy, fobie spoleczne i cala mase innych problemow i zaburzen psychicznych jest masa lekow i terapii. Opioidy powinny byc stosowane wlasnie tylko w przypadku fizycznego bolu. Wmawianie sobie, ze opio cos tutaj pomoga, to tylko racjonalizowanie swojego uzaleznienia i hedonizmu. Naprawde nie chce mi sie wierzyc, ze po kilku latach uzaleznienia (nie kojarze dokladnie ilu, ale znamy sie tutaj juz chwile i wiem, ze troche juz cpiesz te gowna) jestes sklonny pisac takie bajki. Sam to przerabialem, ale moze gdzies przez pierwszy rok uzaleznienia od kodeiny tlumaczac to sobie w podobny sposob. Pozniej to juz tylko zimna kalkulacja, cynizm, niedopuszczanie do skreta i brodzenie we wlasnym hedonistycznym gownie i rozzaleniu. Tez wydawalo mi sie, ze cierpie codziennie i opio to znakomity lek na taki bol istnienia, ale okazalo sie chuja, bo prawdziwy bol jest teraz, gdy probuje jakos zyc bez tych skurwialych alkaloidow. Odstaw na miesiac czy 2, to dopiero zrozumiesz co to bol istnienia. Teraz dalbym wiele, zeby powrocic do tamtego stanu i tamtego "cierpienia".
  • 1794 / 124 / 0
Ależ nie chodzi o wmawianie. Kto sobie tłumaczy, że bierze to przeciwbólowo to niezły system obronny sobie wypracował :P. Ja mówię tylko o przyczynach. Odczuwasz ból, bierzesz standardowe leki, ale gówno dają (nieważne, czy to fizyczny, czy psychiczny) - szukasz alternatywnej terapii, dowiadujesz się o dragach, dalej leci samo :).
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1130 / 48 / 0
Ale w ostatnim poscie chodzilo Ci konkretnie o bol psychiczny/istnienia, zwal jak zwal. Owszem opio sa zajebiste w takim przypadku. Ale podejrzewam, ze w wiekszosci przypadkow dobrze dobrane antydepresanty zalatwia sprawe przy o wiele mniejszej cenie i nie mam na mysli kosztow finansowych. Inna sprawa, ze tez potrafia dozywotnio spierdolic biochemie mozgu i czlowiek musi je pozniej brac do konca zycia, bo odstawic rowniez jest ciezko. Ale juz chyba lepsze to niz, zrobienie z siebie szmaty jaka robia z ludzi, ich psychiki i ukladu nagrody opioidy.

Zeby nie bylo, sam nie biore niczego poza podstawowymi suplementami diety, bo tak juz mam, ze jestem fajterem i bede sie meczyl do usranej smierci ;)
  • 455 / 19 / 0
Wpadła mi w lapki tableta sevredolu 20 mg.Absolutnie nie wchodzi w grę i.v,wiec zostaje p.r chociaz nie widzi mi sie to zbytnio.Czy 1,5ml wody bedzie ok,i czy temperatura wody ma znaczenie ?
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 202 / 3 / 0
1,5 ml będzie ok. Ja zwykle używam nieco letniej/ciepłej wody do rozpuszcznia Sevredolu, ale w tej o temp. pokojowej też się rozpuszcza.
  • 455 / 19 / 0
Jasne,otoczki nie muszę zmywać ? ;)
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 2976 / 256 / 0
Nie, wystarczy zdrapać żyletką ;]
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1794 / 124 / 0
To już prędzej sobie więcej majki niż otoczki zdrapiesz ;).
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 218 / 51 / 0
Ehh, jak tu nic nie brać jak we wszystkich mediach cały czas tylko Majka
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 209 z 383
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.