Szysza pisze:Chcę ośrodka. Potrzebuje psychologa który mi wyprostuje psychikę bo sam często łapie się na jakichś dziwnych narko odchyłach... Poza tym zawsze radziłem sb sam z jakimiś pauzami (zawsze na przerwach kończyły się moje próby wyjścia z tego) ale lepsze to niż nic. Najgorsze jest to ze zawsze byłem odporny krótko metrażowo. Przez 11 lat najdłuższą przerwe miałem 4 msc a inne nawet nie zbliżały się do tego okresu (śr. 1-2 tyg). A teraz chce z tym skończyć raz na zawsze. Co do Monaru. Nie miałbym nic przeciwko tyle że jestem ze Zgorzeleca (ok. 25-30tys) a Monar jest praktycznie w centrum i przy głównej. Jest prawie pewne że ktoś mnie przyuważy a do tego dojść nie może bo nie planuję informować o niczym rodziny. Jestem prawie pewny że tylko by mi podcieli skrzydła. Nigdy mnie nie wspierali. Jedynie siostry wiedzą o moich planach.
scalono \ TJ
Anon2 pisze:Czy ktoś wie o jakiś terapiach uzależnień we Warszawie gdzie można się umawiać na spotkania na weekendy?W tygodniu od pon do pt pracuje w delegacji i właściwie to nie ma szans żebym miał czas się ustawić na konkretną godzinę na spotkanie.
scalono - TJ
Może mi ktoś powiedzieć czy dobrze sobie to rozkminiłem bo plan mam taki... Z pracą zalatwione, pracuje do 14.02 w międzyczasie planowałem zadzwonić i dogadać się z miejscem na detoksie (czy telefonicznie można to załatwić?) i jak tylko będę miał jakieś konkrety dzwonie i zaklepuje sb miejsce w ośrodku. Wydaje mi się że kolejność jest logicznie ułożona ale wszystko załatwiam sam i tak żeby w domu się nie dowiedzieli. Nie wspominając że jestem świeży w tych sprawach. Jeśli czegoś nie wziąłem pod uwagę będę wdzieczny za każdą podpowiedź.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
