23 listopada 2020tatarak pisze:I lekarze weterynarii22 listopada 2020dajmon pisze: W Polsce recepty mogą wystawiać lekarze, pielęgniarki, położne i felczerzy.
Mogą wystawiać na wszystkie leki oprócz medycznej marihuany.
Inna kwestią jest istnienie czegoś takiego jak jak kaskada przepisywania leków.
Ogólnie przestrzegam przed chodzeniem do nich po leki, bo inspekcja jest bardzo wyczulona na tym punkcie i nic nie wysępicie na nieistniejącego pieska XD
BTW. Nie wiedziałem, że np pielęgniarka może wystawić receptę.
Ile jest ważne zaświadczenie od specjalisty dane rodzinnemu?
Jedni pierdolą, że 3 lata jak się leki nie zmienią a inni, że rok.
Jestem zdania, że te pierwsze ale jestem ciekaw waszej opinii.
Czytalem duzo o tym systemie kodow, obliczaniu liczby kontrolnej itd.
Zgadnijcie kurwa co xD-przeszly juz 4 recepty (100% sukcesu zadna nie wpadla), nie mam gilotyny wiec cialem nozyczkami i troche krzywo wycialem (nie widac az tak bardzo, ale still, bo trzeba sie przypatrzec zeby zauwazyc nierownosc).
Recepta drukowana (ze wszystkimi elementami: kody, tytuł naukowy lekarza, nazwisko znachora, dane pacjenta, poradnia itd.) jedynie potrzebny jest podpis, pieczatka zbedna gdy recka jest drukowana.
Tylko kurwa nie bądźcie leniwymi tępymi chujami-pamietajcie o szczegółach typu tytuł naukowy, poprawna nazwa leku, pacjent musi nalezec do najbliższego od miejsca zamieszkania oddziału nfz.
Wejdźcie w posiadanie 2 recept papierowych od tego samego lekarza psychiatry bo on moze wypisac wszystko-psychotropy i rpw, tej samej poradni, poczytajcie o znaczeniu cyferek w kodzie, obliczcie ostatnia liczbe kontrolna, zmiencie odpowiednie cyfry z recepty, wklejcie kod kreskowy numeru recepty, wydrukujcie, podpiszcie, ladnie wytnijcie, sprawdzcie czy w danej aptece lek, nie zostawiajcie recepty zeby wam zamowili (wieksza mozliwosc przypixu) refundacja nie wchodzi w gre, to tak jakbys okradal panstwo, zdechniesz w pierdlu chuju
Cała władza w ręce rad!
Wbrew powszechnej opinii (debili typu nie wiem ale sie wypowiem, odpowiedzi na zapytamy onet) to do kodu nie jest dopisany zaden konkretny lek (xD no pewex zeby kurwa w tym kodzie zmiescili kazdy kod leku jak ich jest od chuja-niepraktyczne). Podział leków w aptekach jest jedynie na rp i rpw.
Dziele sie z wami ta wiedza ze wzgledu na to ze niektorzy kupuja klony na czarnym po 100zł, a mozna je miec bez wizyty u lekarza za 10zl
pomocne linki:
https://www.infor.pl/akt-prawny/DZU.201 ... ecept.html
https://romek.info/ut/barcode/codeITFrecept.php
25 listopada 2020szmatomakler pisze: elo matkojebcy
Czytalem duzo o tym systemie kodow, obliczaniu liczby kontrolnej itd.
Zgadnijcie kurwa co xD-przeszly juz 4 recepty (100% sukcesu zadna nie wpadla), nie mam gilotyny wiec cialem nozyczkami i troche krzywo wycialem (nie widac az tak bardzo, ale still, bo trzeba sie przypatrzec zeby zauwazyc nierownosc).
Recepta drukowana (ze wszystkimi elementami: kody, tytuł naukowy lekarza, nazwisko znachora, dane pacjenta, poradnia itd.) jedynie potrzebny jest podpis, pieczatka zbedna gdy recka jest drukowana.
Tylko kurwa nie bądźcie leniwymi tępymi chujami-pamietajcie o szczegółach typu tytuł naukowy, poprawna nazwa leku, pacjent musi nalezec do najbliższego od miejsca zamieszkania oddziału nfz.
Wejdźcie w posiadanie 2 recept papierowych od tego samego lekarza psychiatry bo on moze wypisac wszystko-psychotropy i rpw, tej samej poradni, poczytajcie o znaczeniu cyferek w kodzie, obliczcie ostatnia liczbe kontrolna, zmiencie odpowiednie cyfry z recepty, wklejcie kod kreskowy numeru recepty, wydrukujcie, podpiszcie, ladnie wytnijcie, sprawdzcie czy w danej aptece lek, nie zostawiajcie recepty zeby wam zamowili (wieksza mozliwosc przypixu) refundacja nie wchodzi w gre, to tak jakbys okradal panstwo, zdechniesz w pierdlu chuju![]()
Cała władza w ręce rad!
Wbrew powszechnej opinii (debili typu nie wiem ale sie wypowiem, odpowiedzi na zapytamy onet) to do kodu nie jest dopisany zaden konkretny lek (xD no pewex zeby kurwa w tym kodzie zmiescili kazdy kod leku jak ich jest od chuja-niepraktyczne). Podział leków w aptekach jest jedynie na rp i rpw.
Dziele sie z wami ta wiedza ze wzgledu na to ze niektorzy kupuja klony na czarnym po 100zł, a mozna je miec bez wizyty u lekarza za 10zl
pomocne linki:
https://www.infor.pl/akt-prawny/DZU.201 ... ecept.html
https://romek.info/ut/barcode/codeITFrecept.php
25 listopada 2020szmatomakler pisze: Zgadnijcie kurwa co xD-przeszly juz 4 recepty (100% sukcesu zadna nie wpadla)
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
W sumie sam ciekawy jestem
____________________________________________________________________________________________
Bez Problemu.
30 listopada 2020szpiku15 pisze: Witam, jak mam recepte wystawiona na alpragen 2x 1 mg po 30 tabletek co daje nam potwierdzona ilosc substancji czynnej 60 mg a akurat patrze na stronie ze obok mnie w aptece maja xanax 2 mg to wydali by xanax 2 mg jak bym zagadal? zamienniki jak chcemy to zawsze dali, alpra to alpra. Jak myslicie, przejdzie, nie przejdzie?
____________________________________________________________________________________________
Bez Problemu.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.