12 sierpnia 2018Amadeusz626 pisze: Zależy mi na informacji czy po klonazolamie widać, że się coś wzięło? Chodzi mi o domowników, bo w pracy nie ma to dla mnie znaczenia. Po klonach i lorafenie widać było od razu, po alprze i diazepamie nie, a jak jest z klonazolamem?
Dawniej po jednej składało i to w cale nie jest tolerka.
02 sierpnia 2018stuk pisze:Jest protypem:02 sierpnia 2018blokowiska666 pisze:Jedno jest pewne, żadne benzo nie uzależnia tak szybko i mocno jak klonazolam.01 sierpnia 2018stuk pisze: Czy substancja jest bardziej toksyczna od innych benzo wprowadzonych na rynek?Co sprawia, że nie znajduje się w preparatach medycznych i jest tylko prototypem?
1.Bo jest toksyczny.
2.Jest nadmiar podobnych preparatów.
3.Nie opłaca się go wprowadzać.
4.Bo po prostu jest.
5.Może wywoływać jakieś uboczne skutki, które przeszkadzają w leczeniu.
6.Inne. ????
Pewne jest to, że jest podobny w działaniu jak inne pochodne oraz bardzo silny.Czy w ogóle istnieją jakieś udokumentowane opisy testów na ludziach?
-Może jakiś chemik wypowie się jak wygląda szkielet tej substancji i opiszę z jakich pierścieni się składa oraz tak dalej.Chodzi mi o przedstawienie budowy substancji z chemicznego punktu widzenia.Czy jest ona jakimś analogiem?W jaki sposób zachodzi metabolizm, na co się rozkłada?
Scalono. | STR88
O ile procent więcej jest uzależniający od diazepamu/alprazolamu/klonazepamu?Jakie się to przedstawia?01 sierpnia 2018pomasujplecki pisze: Nie nadaję się do lecznictwa bo jest za silna i niskie dawki wywołują za dużo skutków ubocznych typowych dla benzo, co w wypadku RC jest niewspółmierne do efektów leczniczych.
Tu masz cos na poczatek
https://m.youtube.com/watch?v=_9H8Lqo4QOQ
Sory, ze troche nie w temacie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Jedno z lepszych benzo w umiarkowanych dawkach.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Chodziło mi raczej o to, że 90% clonazolamu co latało na rynku przez ostatnie pół roku to była jakaś porażka. Wczoraj odkopałem jakiś stary zapas i zjadłem 8 na raz. Udało mi się usnąć o 4 nad ranem dopiero (nic nie brałem, tylko kilka piwek przed snem).
Ale teraz to inny sort :)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
