Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 21 z 68
  • 1425 / 81 / 0
Bo klomipramina to jest neurostymulator, a takie rzeczy bieze sie przewaznie rano.

Jasna sprawa, ze tabletki trzeba dzielic.

Jak napisalem kombosy z neuroleptykow sa najefektywniejsze.

Samodzielny chlor tez nie jest zly, 15-30mg na dzien powinno zrobic robote.
  • 116 / 3 / 0
Chlor zrobił mi taką robotę, że uśpił na kilkanaście godzin, a do tego wymioty chociaż w ulotce piszą że przeciwwymiotny. Zdecydowanie nie dla mnie, nie polecam osobom z problemami żołądkowymi.
  • 510 / 53 / 1
Dorwałem listek tego. 50mg dobrze usypia, ale bez szału. Co prawda nie mam w sumie powodu żeby to brać, ale mam mały problem z nadmiernym myśleniem i chlor idealnie na to pomaga. Występuje takie fajne uczucie "pustej głowy", na co dzień każde wydarzenie wywołuje u mnie milion myśli na sekundę, a po nim mam wyjebane na wszystko i do tego nawet nie ogłupia. Niestety wszelakie uczucia też usuwa, taki zimny skurwiel się ze mnie robi, idealny lek dla zbrodniarzy wojennych %-D
Uwaga! Użytkownik TrzymamSzafe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 394 / 5 / 0
Chloroprotiksen dobrze uspokaja,wycisza,działa przeciwlękowo może antydepresyjnie ( 1/10 ) , w większych dawkach 200-300 mg nasennie dobry neurotrzepacz
,,Niezapomniana faza przed oczami gwiazdy... odpływasz jakbyś wciągnął naraz wiadro Szałwi 5 minut poza światem lecz czas tu nie gra roli miej pewność,że powrót do rzeczywistości napewno zaboli.''
  • 0 / 1 / 0
Dostalam w swe lapki ten lek, konkretnie byl mi potrzebny na odsuniecie mysli. Wzielam go tylko i wylacznie raz. Nic wczesniej nie bralam ani nie pilam, co jest tu wazne. Po prostu musialam szybko isc spac, a bylam mocno wkurzona. Nie wiem, dlaczego tak na mnie zadzialal, ale po 4 godzinach myslalam, ze wezwe karetke. Mialam rozne przygody po roznych substancjach, ale nigdy nie spodziewalam sie, ze tak okropnie wejdzie mi lek na sen! Serducho o malo nie wyskoczylo, irracjonalny lek, strach, omamy sluchowe, wszystko mi przed oczami wirowalo, czulam sie jakbym przeholowala grubo z feta. Dretwienie calego ciala, mrowienie, jakby mi stado sloni lazilo po rekach, nie moglam zlapac oddechu. Dopiero po 5 godzinie i wypiciu tony herbatki z melisy zasnelam, ale byl to urywany sen. Wzielam tylko 30, tak jak mialam przepisane przez lekarza. Wstalam podirytowana i niewyspana, ale 12h w robocie dalo usiedziec, tylko co chwile mialam krotke jazdy przypominajace te z nocy. Ktos ma jakies pomysly, dlaczego?
Uwaga! Użytkownik value nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 495 / 22 / 0
Sprobuj 15 mg moze, mnie tam juz taka dawka wyciszala a wieczorem nokaltowala do snu. Jak bralem wiecej to tez sie ze mna dziwne rzeczy dzialy, ale to w glownej mierze byly strasznie realistyczne sny.
Na wyciszenie za dnia i dobry sen w nocy z neuro osobiscie najbardziej mi odpowiadala promazyna.
  • 207 / 16 / 0
Ja na pierwszy raz wziąłem tego 100mg nasennie, bo 50mg jakoś nie chciało mnie uśpić. Rano obudziłem się z zatkanym nosem, opuchniętymi do tego stopnia oczami, że nie potrafiłem ich otworzyć, bo bolały i ogolnie przybiciem. Chciałem wysmarkać ten zatkany nos i po omacku szukałem chusteczek i jak je w końcu znalazłem i smarknąłem, to z nosa strzelilła mi struga krwi. Z nosa kapie krew, z opuchniętych oczu leciał wodospad łez. Ale się położyłem i znowu zasnąłem. Potem się dowiedziałem, że podobno przeraźliwie głośno chrapałem. Chyba trochę tego za dużo wziąłem, ale ta krew z nosa mogła być też skutkiem tego, że wciągałem różne rzeczy do niego przez ostatnie dwa dni. Jednak te opuchnięte oczy to zdecydowanie wina chlora. Potem przez jeszcze jakieś dwa dni miałem problemy ze wzrokiem i trochę niewyraźny obraz.
  • 104 / 16 / 0
Jak chciałem uciec przed wojskiem to naściemniałem psychiatrze,że jem dużo LSD i ogólnie mam trzaski.Powiedział,że w mundurze będzie mi do twarzy i dał receptę na chlorprotiksen.Miała niebieski pasek i dostałem go w aptece za darmo.Nie miałem zamiaru tego jeść,ale coś mnie podkusiło,zjadłem dwa tabsy i zapiłem sporą ilością piwa(debil).Kurwa,pół nocy czułem jak ktoś odrywa mi głowę kręcąc nią raz w prawo a raz w lewą.Ból jak cholera.Rano przeczytałem ulotkę-fachowo nazywało się to "kręcz szyi".Polak mądry po szkodzie.
  • 789 / 47 / 0
Zobaczymy jak 75mg chlora mnie uśpi. Pokuszę się teraz ta ta dawkę :).
  • 3244 / 555 / 0
jedną tabse rozkruszyłem bo na żołądek mam wrażenie się marnuje.
Sniff rozpierdala śluzówke, pod język nawet wejdzie, działanie wchodzi prawie odrazu, wjazd chwilowe oszołomienie, ale główne działanie chyba polega na wyłączeniu nie potrzebnych myśli budujących dyskomfort, czyli nie do końca uspokajając jak benzo.

Jak efekt ma się w większych ilościach, można tym pozbyć się blokad społecznych jak benzo?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 21 z 68
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.