Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
fraktal pisze: Chyba muszę się w końcu przyznać, że się uzależniłem od dxm.
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
Znajdź sobie robotę. Jak zajmiesz się czymś, nie będziesz myślał tyle i pokusa będzie mniejsza.
Zrób badanie wątroby, może się okazać, że wyniki cię zmotywują do przestania. Opierdol od lekarza naprawdę potrafi zdziałać cuda.
fever ray pisze: Mozna sie uzaleznic od wszystkiego co przyjemne, nawet od komputera, wiec od dxm tymbardziej ;p
Psychopath pisze:Nawet od komputera? IMO komputer to uzaleznienie z ktorego juz sie nie wychodzi;p Od deksa spokojnie tydizen przerwy mozna zrobic, a od kompa - no way!fever ray pisze: Mozna sie uzaleznic od wszystkiego co przyjemne, nawet od komputera, wiec od dxm tymbardziej ;p
fraktal pisze: Chyba muszę się w końcu przyznać, że się uzależniłem od dxm.
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
W każdym bądz razie życzę powodzenia w walce z nałogiem
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
