Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 21 z 34
  • 1217 / 21 / 0
Wg mnie jezeli bedziesz zarzucal powiedzmy po 450mg co tydzien to tolerancja nigdy jakos drastycznie nie wzrosnie, jedynie z czasem dzialanie deksa moze sie lekko skrocic z 6 godz do 4 godz. Ja dosc dlugo jechalem na dawkach rzedu 255-450 co tydzien i bylo dobrze. Moja tolerancja zaczela sie od tego, ze wzialem 600mg, ktore zwymiotowalem i myslalem ze sie nie zaladuje, po czym wzialem drugie 600mg, po jakichs 5 minutach zaladowalo sie pierwsze 600mg, trip mnie totalnie ogarnal ale jeszcze mialem przeblyski swiadomosci, po jakichs 20-30 minutach zupelnie stracilem kontakt, a rano po ocknieciu mialem w pamieci tylko jakies zupelnie nierealne miejsca i pomieszczenia. Po tamtym czasie zarzucilem raz 450mg i w ogole sie nie zaladowalo, wiec przeszedlem na wyzsze dawki, a potem okazalo sie ze 450mg dalej dziala pieknie, ale dawki z 3 plateau bardziej mnie krecily i pozostalem przy nich:) Od czasu jak poznalem magie 3 plateau zarzucalem czesciej, przewaznie 2 razy w tygodniu (dwudniowe ciagi weekendowe), mialem okolo 5 ciagow wiecej niz dwudniowych, ale nigdy nie zwiekszyly mojej tolerancji na deksa, niedawno bralem przewaznie 450mg i bylo bardzo pieknie, ale o wiele krocej niz na poczatku dzialania (po 3 godzinach trip schodzi i zostaje tylko taka "lekka faza", ktora utrzymuje sie przez polowe nastepnego dnia)
Wszystko co piszę jest fikcją
Kłamałem z tym u góry :)
  • 617 / 6 / 1
Chyba muszę się w końcu przyznać, że się uzależniłem od dxm.
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
:kawa: & :skret: o n l y
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
fraktal pisze:
Chyba muszę się w końcu przyznać, że się uzależniłem od dxm.
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
"Krótkie historie" Davida Lyncha. Na szczycie fazy, z opiekunem, bez ostrych narzędzi w pokoju i przy dobrze zamkniętych oknach.

Znajdź sobie robotę. Jak zajmiesz się czymś, nie będziesz myślał tyle i pokusa będzie mniejsza.

Zrób badanie wątroby, może się okazać, że wyniki cię zmotywują do przestania. Opierdol od lekarza naprawdę potrafi zdziałać cuda.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 734 / 3 / 0
Fizycznie raczej nie uzaleznia, ale psychika to inna sprawa. Mozna sie uzaleznic od wszystkiego co przyjemne, nawet od komputera, wiec od dxm tymbardziej ;p
  • 1217 / 21 / 0
fever ray pisze:
Mozna sie uzaleznic od wszystkiego co przyjemne, nawet od komputera, wiec od dxm tymbardziej ;p
Nawet od komputera? IMO komputer to uzaleznienie z ktorego juz sie nie wychodzi;p Od deksa spokojnie tydizen przerwy mozna zrobic, a od kompa - no way!
Wszystko co piszę jest fikcją
Kłamałem z tym u góry :)
  • 734 / 3 / 0
Psychopath pisze:
fever ray pisze:
Mozna sie uzaleznic od wszystkiego co przyjemne, nawet od komputera, wiec od dxm tymbardziej ;p
Nawet od komputera? IMO komputer to uzaleznienie z ktorego juz sie nie wychodzi;p Od deksa spokojnie tydizen przerwy mozna zrobic, a od kompa - no way!
no w sumie fakt, to byl calkiem kiepski przyklad
  • 2785 / 57 / 0
Tydzień przerwy to żadna przerwa i jeśli ktoś ma problem z odstawieniem dxm na dłużej, to przykro mi bardzo, ale się w to wjebał. :-)
  • 5299 / 106 / 0
fraktal pisze:
Chyba muszę się w końcu przyznać, że się uzależniłem od dxm.
Zawsze jadłem 900mg co 2-3 dni, miałem około 3 tygodnie przerwy, i znowu jem teraz non-stop, dzień w dzień po 450mg. Czy ktoś z was mógłby podzielić się jakimiś sposobami na przerwanie myślenia o deksie ? Może jakieś filmy, książki ?
Jak gg dojdzie do siebie to bede Cię duchowo wspierał. Kaszlak wcale nie jest taki straszny. Nie bój żaby, też swojego czasu miałem z nim problem, powalczyłem i jak widać nie ciągnie mnie za bardzo do niego. Trochę chęci, motywacji, postanowienia. Staraj się cholera, szkoda żebyś sobie krzydę zrobił. Zostawia ślady na psychice. Trzym się ziomal
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 4 / / 0
Fraktal jedyne co Ci mogę poradzić, choć pewnie głupio to zabrzmi, ale to jedyna metoda dziękij której ja ograniczyłam Acodin do maksymalnego minimum, to to że po prostu już za dużo go brałam i przyszedł taki dzień że biorąc 75-90 tabsów fazy były minimalne,naprawde nieporównywalne z początkowym braniem nawet po 30 sztuk. Tak więc złamałam najważniejszą zasadę a mianowicie SZANOWANIE DXM-u i on już nie daje satysfakcionujących mnnie doznań, więc branie go nadal jest całkowicie bez sensu, szczególnie że zależy mi na tym żebym jeszcze mogła kiedyś wrócić do takiego stanu że będę mogła latać tak wysoko jak wcześniej .... tylko tym razem już obiecuję poprawę i zamierzam brać go nie tak jak do tej pory non stop tylko raczej okazjonalnie ....

W każdym bądz razie życzę powodzenia w walce z nałogiem
Uwaga! Użytkownik narysujeptaka69 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 714 / 45 / 0
Mnie coraz częściej cyka, żeby zajść ku aptekowni. Śmieszne uczucie.
skakanka
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 21 z 34
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.