pzdr.
Niestety nie mialem doczynienia z komercyjnymi mieszankami do kaktusw, jednak powinny byc niezle dla trichocereusow. W bardziej mineralnym podlozu (zwir) kaktusy wytwarzaja lepsze korzenie, jest mnmiejsze niebezpieczenstwo przelania, oraz zgnicia, za to kaktus wolniej rosnie, bo nie ma odpowiedniej ilosci pozywienia. Najlepszym sposobem jest wymieszanie ziemi z drobnym ok.2mm zwirkiem (do kupienia w akwarystycznych) w rownych proporcjach, lub z przewaga ziemi. Majac ziemie kaktusowa dodaj mniejsza ilosc zwirku.
2. Ze względu na to, że kaktusy źle tolerują nadmiar wapnia w podłożu i odczyn zasadowy (są oczywiście pewne wyjątki), nie powinno się ich podlewać twardą wodą.
3. Duża zawartość składnika nieorganicznego (żwiru) w podłożu, jak słusznie zauważył che, spowalnia wzrost, ale daje szereg istotnych zalet:
- kaktusy lepiej korzenią się w sypkim lekkim podłożu, w ciężkiej ziemi bez wypełniacza korzenie są szczątkowe i podatne na gnicie
- żwir skutecznie utrudnia zalęgnięcie się larwom ziemiórek
- podłoże dość szybko wysycha i jest przepuszczalne, więc trudniej zaszkodzić roślinom przez niewłaściwe podlewanie
Poza tym, ja osobiście zauważyłem, że w takim substracie kaktusy bardziej rosną "na grubość" a mniej się wyciągają.
4. Wybór wypełniacza zależy oczywiście od tego co jest dostępne i niedrogie. Przede wszystkim, jednak, musi być to substrat o odczynie obojętnym lub lekko kwaśnym - np. gruby piasek, żwir granitowy, bazaltowy itp. Odpadają więc wapienie, dolomity, grys marmurowy itp. Co do gradacji - idealny jest żwir o średnicy w granicach 2-4 mm. Grubszy od biedy też może być, ale raczej do większych roślin. Drobniejszy, czyli właściwie piasek, nie daje już takiego efektu, ale też przejdzie. Kupić można najprościej w sklepach akwarystycznych - dodatkową zaletą takiego żwiru jest, że powinien być już dobrze wypłukany.
Takie male sprostowanie tylko apropos ziemiorek. Istnieje raczej znikoma szansa ze zalegna ci sie one w kaktusach (choc nie wykluczam ze jest to mozliwe), powod tego jest prosty, te male muszki przyciaga wilgotna, albo wrecz bagnista ziemia, a u kaktusow raczej taka nie wystepuje. Poza tym larwy ziemiorek nie przetrwaja w suchej ziemi, bo jednym (choc malo skutecznym sposobem) jest wlasnie przesuszenie ziemi gdy wystapi takowe robactwo :)
@Mootant
Takie male sprostowanie tylko apropos ziemiorek. Istnieje raczej znikoma szansa ze zalegna ci sie one w kaktusach (choc nie wykluczam ze jest to mozliwe), powod tego jest prosty, te male muszki przyciaga wilgotna, albo wrecz bagnista ziemia, a u kaktusow raczej taka nie wystepuje. Poza tym larwy ziemiorek nie przetrwaja w suchej ziemi, bo jednym (choc malo skutecznym sposobem) jest wlasnie przesuszenie ziemi gdy wystapi takowe robactwo ]
Większość ludzi uprawiająca meskalinowce ma też i np. salvie divinorum a ta potrzebuje wilgoci i jest świetnym miejscem do wylęgania się ziemiórek . Wystarczy chwila nieuwagi i te skó...y przenoszą się na kaktusy a przesuszenie ziemi z larwami ziemiórek jest skuteczną metodą na wykończenie małych siewek bo larwy wgryzają się w korzonki które są w podlożu najbardziej wilgotne .
Czy odrazu po kupieniu ten kaktusik nadaje się już do zjedzenia?
akurat na williamsi trzeba dość długo czekać (chyba 16 lat)
polecam pachanoi czyli San Pedro (jakieś 3,4 lata)
obczaj sobie cały wątek
Jean Cocteau
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
http://www.magicznyogrod.pl/trichocereu ... p-174.html
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
