Wszystko o kaktusach - metody przyrządzania, uprawa, odmiany, opisy działania
ODPOWIEDZ
Posty: 697 • Strona 21 z 70
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sajcho »
@che co proponujesz? już kiedyś napisałeś mi na maila jak wysadzić te nasiona, dalej mam to info, tylko że nie było tam nic napisane o tym w czym najlepiej wysadzić(jaki pojemnik, może być plastikowy przezroczysty po lodach?) i w jaki sposób utrzymywać odpowiednią wilgotność dla siewek

pzdr.
Uwaga! Użytkownik sajcho nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: fenikt »
Posadzilem ostatnio 30 peruvianusow, poki co wykielkowala jakas polowa - calkiem dobry wynik jak na niecale dwa tygodnie. Ale mam takie pytanie - na wielu zdjeciach widze, ze podloze sklada sie glownie ze zwiru, podczas gdy ja mam zwir tylko na dnie pojemnika w ramach drenazu, a kaktusy siedza w specjalnej mieszance pod kaktusy. Poki co czuja sie calkiem dobrze, ale jak jakis zwir mialby w przyszlosci byc pomocny to wolalbym wiedziec ;) No i przede wszystkim jakiego rodzaju to zwir i w jakiej ilosci go wymieszac.
  • 261 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: che »
Proponuje wlasnie taki plastikowy, przezroczysty, zamykany pojemnik po lodach czy innych ciastkach. Ja kupilem w sklepie z opakowaniami, na poczatku wybrzydzalem, ze plastik cienki, bedzie sie wyginalo, kruszylo, lamalo, ale wydaje sie byc OK. Zaleta tych pojemnikow jest przezroczysta pokrywka, tworzy sie taka mini szklarenka ze spora wilgotnoscia. Pozniej w latwy sposob mozna uchylic wieczko w celu wietrzenia siewek.
Niestety nie mialem doczynienia z komercyjnymi mieszankami do kaktusw, jednak powinny byc niezle dla trichocereusow. W bardziej mineralnym podlozu (zwir) kaktusy wytwarzaja lepsze korzenie, jest mnmiejsze niebezpieczenstwo przelania, oraz zgnicia, za to kaktus wolniej rosnie, bo nie ma odpowiedniej ilosci pozywienia. Najlepszym sposobem jest wymieszanie ziemi z drobnym ok.2mm zwirkiem (do kupienia w akwarystycznych) w rownych proporcjach, lub z przewaga ziemi. Majac ziemie kaktusowa dodaj mniejsza ilosc zwirku.
_____________________________
  • 78 / 2 / 0
1. Mieszanki "do kaktusów" spotykane w sklepach, do kaktusów nadają się raczej średnio. Przede wszystkim istotny jest odczyn, a większość z tych roślin preferuje kwaśne podłoże. Najtańsza i najlepsza będzie ziemia własnoręcznie zebrana, najlepiej w bukowym albo modrzewiowym lesie, z płytkich, ale dobrze rozłożonych warstw. Jeżeli nie ma w okolicy żadnego lasu, to najprościej będzie zrobić mieszankę z torfu nieodkwaszonego, średniej ilości zwykłej ziemi uniwersalnej i sporej ilości żwiru.

2. Ze względu na to, że kaktusy źle tolerują nadmiar wapnia w podłożu i odczyn zasadowy (są oczywiście pewne wyjątki), nie powinno się ich podlewać twardą wodą.

3. Duża zawartość składnika nieorganicznego (żwiru) w podłożu, jak słusznie zauważył che, spowalnia wzrost, ale daje szereg istotnych zalet:
- kaktusy lepiej korzenią się w sypkim lekkim podłożu, w ciężkiej ziemi bez wypełniacza korzenie są szczątkowe i podatne na gnicie
- żwir skutecznie utrudnia zalęgnięcie się larwom ziemiórek
- podłoże dość szybko wysycha i jest przepuszczalne, więc trudniej zaszkodzić roślinom przez niewłaściwe podlewanie
Poza tym, ja osobiście zauważyłem, że w takim substracie kaktusy bardziej rosną "na grubość" a mniej się wyciągają.

4. Wybór wypełniacza zależy oczywiście od tego co jest dostępne i niedrogie. Przede wszystkim, jednak, musi być to substrat o odczynie obojętnym lub lekko kwaśnym - np. gruby piasek, żwir granitowy, bazaltowy itp. Odpadają więc wapienie, dolomity, grys marmurowy itp. Co do gradacji - idealny jest żwir o średnicy w granicach 2-4 mm. Grubszy od biedy też może być, ale raczej do większych roślin. Drobniejszy, czyli właściwie piasek, nie daje już takiego efektu, ale też przejdzie. Kupić można najprościej w sklepach akwarystycznych - dodatkową zaletą takiego żwiru jest, że powinien być już dobrze wypłukany.
Uwaga! Użytkownik Mootant nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Arecki »
@Mootant
Takie male sprostowanie tylko apropos ziemiorek. Istnieje raczej znikoma szansa ze zalegna ci sie one w kaktusach (choc nie wykluczam ze jest to mozliwe), powod tego jest prosty, te male muszki przyciaga wilgotna, albo wrecz bagnista ziemia, a u kaktusow raczej taka nie wystepuje. Poza tym larwy ziemiorek nie przetrwaja w suchej ziemi, bo jednym (choc malo skutecznym sposobem) jest wlasnie przesuszenie ziemi gdy wystapi takowe robactwo :)
  • 77 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: QQQ »
[quote="Arecki"]
@Mootant
Takie male sprostowanie tylko apropos ziemiorek. Istnieje raczej znikoma szansa ze zalegna ci sie one w kaktusach (choc nie wykluczam ze jest to mozliwe), powod tego jest prosty, te male muszki przyciaga wilgotna, albo wrecz bagnista ziemia, a u kaktusow raczej taka nie wystepuje. Poza tym larwy ziemiorek nie przetrwaja w suchej ziemi, bo jednym (choc malo skutecznym sposobem) jest wlasnie przesuszenie ziemi gdy wystapi takowe robactwo ]

Większość ludzi uprawiająca meskalinowce ma też i np. salvie divinorum a ta potrzebuje wilgoci i jest świetnym miejscem do wylęgania się ziemiórek . Wystarczy chwila nieuwagi i te skó...y przenoszą się na kaktusy a przesuszenie ziemi z larwami ziemiórek jest skuteczną metodą na wykończenie małych siewek bo larwy wgryzają się w korzonki które są w podlożu najbardziej wilgotne .
Uwaga! Użytkownik QQQ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / / 0
http://www.magicznyogrod.pl/lophophoraw ... p-175.html
Czy odrazu po kupieniu ten kaktusik nadaje się już do zjedzenia?
Uwaga! Użytkownik maniek16 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 645 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
raczej nie.
akurat na williamsi trzeba dość długo czekać (chyba 16 lat)
polecam pachanoi czyli San Pedro (jakieś 3,4 lata)
obczaj sobie cały wątek
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Maniek16....młodszy brat Maniaka17? :D
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: teflon »
a na tego siedmiocentymetrowego San Pedro ile czasu trzeba by bylo czekac zeby byl gotowy do zjedzenia?
http://www.magicznyogrod.pl/trichocereu ... p-174.html
ODPOWIEDZ
Posty: 697 • Strona 21 z 70
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.