Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Ile byś za niego chciał? Tak z ciekawości.
khabarakH pisze: W takim razie może łatwiej będzie określić ile mogą być warte trzy?
Tylko, cholera, w poniedziałek na 6:00 rano do roboty i jak będzie za ostro to będę musiał go jutro odkleić.
I w związku z tym mam pytanko - czy po ponownym przyklejeniu po kilku dniach będzie działać ???
I tak ma być przez 3 doby? TO MIŁO :)
Pozdrawiam.
Acha, są tego jeszcze tego 2 opakowania (po 5 sztuk). Poprostu zostały po kimś kto był chory na raka i już go niestety nie ma. Jego matka będzie próbować oddać to do apteki, aby odzyskać kasę, bo to cholernie drogie, tylko wątpię czy jej przyjmą.
Wtedy będę myślał o odkupieniu od niej, oczywiście za jakąś przyzwoitą cenę.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.