Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 3 z 17
  • 279 / 24 / 0
Jeżeli ktoś sledzi historie to: zgodzilem sie na leczenie, lekarz prowadzacy mowi ze chca mi zrobic jakies badania i ze co najmniej dwa tygodnie posiedze, dostaje jakis inhibitor wychwytu zwrotnego sero rano jedna tabletke i przez historie z eti cos na sen a poza tym siedze na dupie i sie nudze
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 834 / 18 / 0
@up no ale internet masz to ja bym nie narzekal :p
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 762 / 37 / 0
Podczas mojego pobytu istniała możliwość używania telefonu, ale dostęp do ładowarek był ograniczony :(
  • 2990 / 1648 / 35
Psychiatryk to teraz senatorium.
Nie przypomina juz tego co kiedys nadal jest tam sie krolikiem.
Testuja nowe leki i kombinacje.
Jednakze dostep do internetu i czesciej jest to 14dni tylko pozniej dom no chyba,ze zagraza sie ludzia wtedy staly pobyt.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1077 / 125 / 3
20 lipca 2017lolek555 pisze:
Podczas mojego pobytu istniała możliwość używania telefonu, ale dostęp do ładowarek był ograniczony :(
I jeszcze trza bylo uwazac jak sie tel ladowal zeby ktos go nie zajebal. Ja tam psychiatryka nie wspominam źle poza tym haloperidolem jebanym.
  • 834 / 18 / 0
@up a co w dupe ci ladowali domiesniowo?
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 694 / 70 / 0
Ja tam Mączną w Szczecinie wspominam dobrze. Przede wszystkim KUCHNIA! Żarcie było tam PRIMA SORT, serio :D. Dostęp do telefonów był jak ci ktoś podrzucił to nie było problemu, gorzej jak chciałeś go wnieść :P.
BKiHKAL - Beta Ketones I Have Known And Loved: Fuck You α-PVP %-D
  • 15 / / 0
20 lipca 2017lolek555 pisze:
Podczas mojego pobytu istniała możliwość używania telefonu, ale dostęp do ładowarek był ograniczony :(
Było się przez nieporozumienie na obserwacji :-D ,czułam się jak kosmitka-alkoholicy,koksiarze,osoby z demencją,totalnie odklejony chłopak,który z wszystkiego się cieszył a zwłaszcza z gumowej piłeczki i schizofrenicy ot taki miks ^_^ co ja tu robię tylko myślałam .Masakra,każdy łazil i sepił fajki i te ładowarki...zabierali a tel.dawało się na noc pielęgniarkom i one ładowały.Była laska,schizofreniczka,w życiu czegoś takiego nie słyszałam cyt."czułam,że Bóg chce żebym była jego żoną ale potem się dowiedziałam,że on już ma żone,pamiętam swoje pooprzednie życia,to Adam namówił Ewe żeby zerwała to jabłko a potem na nią zwalił pamiętam jak to było,to wszystko to spisek a Putin jest synem Stalina i Hitlera"i ten jej tekst,odnośnie ładowarki,podchodziła do każdego i szeptem"masz lewą ładowarke?"Co najlepsze...problemem była ładowarka czy fajka ale...tramal czy inne prochy dało się załatwić :-D .Starsza Pani z uśmiechem oferowała bo 1 po mamie jej zostało a 2 swoje coś tam miała .To mnie rozbraja...
BlackFairy
  • 12715 / 2460 / 0
^
Pacjenci mieli swoje leki (Tramal) na oddziale?
  • 15 / / 0
21 lipca 2017jezus_chytrus pisze:
^
Pacjenci mieli swoje leki (Tramal) na oddziale?
Nie nie :-) tylko jak z nudów gadało się o "dupie Maryni" ktoś wymienił Tramal,chyba o raku rozmawialiśmy,uśmiech tej starszej Pani-pacjentki i tekst"a chcecie kupić,bo ja mam "i po chwili dodała z jeszcze większym uśmiechem,że ma 6 czy 10 opakowań czegoś tam od psychiatry,to już po sobie miała
BlackFairy
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 3 z 17
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.