Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Little_Jack pisze:Pomyśl sobie o Blue_Berry i jej tolerancji gdzie kilka mg fenta nie robi nic poza zabiciem skręta. Mówisz, że mała dawka sufentanylu nie sprawiłaby jej miłego ućpania? I skąd wiesz, że nie? Jeśli chodzi o normalnych ludzi, nie ćpunów, to się z tobą zgodzę, to co piszesz brzmi logicznie, ale u ćpunów z masakryczną tolerką małe dawki mega-opioidów mogą być zbawienne wręcz. Dziwi mnie nawet, że tak mało o tym wiadomo - masz może jakieś linki, info, TR-y z najmocniejszych opioidów (też weterynaryjnych - etorfina, karfentanyl) u ludzi cholernie mocno uzależnionych od opio (z mega tolerką)?
powiedzcie mi jak można żyć na skręcie na pełnej piździe? ja tego nie umiałem. a jak można funkcjonować na skręcie? na pewno wiecie o czym piszecie? nie wiem jakie wy je mieliście, ja nie umiałem sie ruszać. nie wyobrażam sobie by móc zniesc skręt w pełnym wydaniu przez kilka tygodni.
Siema oxan, twoi dawni znajomi z Ch. twierdzą, że nie żyjesz. Nie wyprowadzam ich z błędu :)
oxan pisze:Little_Jack pisze:Pomyśl sobie o Blue_Berry i jej tolerancji gdzie kilka mg fenta nie robi nic poza zabiciem skręta.
Nie wiem czy 50mg można określić mianem "kilku", ale dokładnie taka dawka jeszcze niedawno zabijała mi skręta i nic poza tym.
Rzuciłam to gówno w pizdu, bo chyba nie było wyjścia. Odstawiłam przy pomocy redukcji i przy 5mg na strzała przerzuciłam się na acetylowaną majkę. Skręta nie uświadczyłam przez cały okres, ale to dzięki temu, że wszystko było na spokojnie i systematycznie zmniejszane. Nie rzucałam się na głęboką wodę i nie zrobiłam sobie papki z mózgu. Żyję i mam się całkiem dobrze. To takie info dla oxana, gdyby pytał, bo coś ostatnio nie mogliśmy się znaleźć.
Blue_Berry, nie obraź się, ale skoro fent ci przestał wystarczać do ućpania, to dziwi mnie, że nie myślałaś o przypierdoleniu sufenta lub czegoś z jeszcze mocniejszej beczki (jeśli nie myślałaś). Właśnie - jeśli nie - to czemu nie?
Ktoś kto lubi fazę fentową mógłby czerpać z mocniejszych fentów - nadal wydaje mi się nielogiczne jeśli miałoby być inaczej. Jeden nie lubi takiej fazy - więc odradza fenta i mocniejsze pochodne jako nie narkotyk do ćpania a lek typowo usypiający - OK, rozumiem. Ale oxano-podobni? Co z nimi? Powiecie mi, że Oxaś, skręcany na potęgę posępnego czerepu podczas odstawiania fenta w nieludzkich warunkach nie ucieszyłby michy na widok strzykaweczki z sufentanylem albo z 0,2 mg etorfiny albo 0,2 mg karfentanylu? Wydaje mi się to dziwne, bo ja uważam, że Oxaś by odleciał w orgazmiczny kosmos swojej ukochanej fento-fazy, tyle że mocniejszej. Jeśli odpowiednio wycelować dawkę - czemu nie, kurwa?
Little_Jack pisze:Ktoś kto lubi fazę fentową mógłby czerpać z mocniejszych fentów - nadal wydaje mi się nielogiczne jeśli miałoby być inaczej. Jeden nie lubi takiej fazy - więc odradza fenta i mocniejsze pochodne jako nie narkotyk do ćpania a lek typowo usypiający - OK, rozumiem. Ale oxano-podobni? Co z nimi? Powiecie mi, że Oxaś, skręcany na potęgę posępnego czerepu podczas odstawiania fenta w nieludzkich warunkach nie ucieszyłby michy na widok strzykaweczki z sufentanylem albo z 0,2 mg etorfiny albo 0,2 mg karfentanylu? Wydaje mi się to dziwne, bo ja uważam, że Oxaś by odleciał w orgazmiczny kosmos swojej ukochanej fento-fazy, tyle że mocniejszej. Jeśli odpowiednio
wycelować dawkę - czemu nie, kurwa?
Little_Jack pisze: Blue_Berry, nie obraź się, ale skoro fent ci przestał wystarczać do ućpania, to dziwi mnie, że nie myślałaś o przypierdoleniu sufenta lub czegoś z jeszcze mocniejszej beczki (jeśli nie myślałaś). Właśnie - jeśli nie - to czemu nie?
Ktoś kto lubi fazę fentową mógłby czerpać z mocniejszych fentów - nadal wydaje mi się nielogiczne jeśli miałoby być inaczej. Jeden nie lubi takiej fazy - więc odradza fenta i mocniejsze pochodne jako nie narkotyk do ćpania a lek typowo usypiający - OK, rozumiem. Ale oxano-podobni? Co z nimi? Powiecie mi, że Oxaś, skręcany na potęgę posępnego czerepu podczas odstawiania fenta w nieludzkich warunkach nie ucieszyłby michy na widok strzykaweczki z sufentanylem albo z 0,2 mg etorfiny albo 0,2 mg karfentanylu? Wydaje mi się to dziwne, bo ja uważam, że Oxaś by odleciał w orgazmiczny kosmos swojej ukochanej fento-fazy, tyle że mocniejszej. Jeśli odpowiednio wycelować dawkę - czemu nie, kurwa?
Każdy ćpun na skręcie rzuci się na dragi, bez względu na to, czy pogrzeją, czy tylko zredukują skręta. Na gilu nie myśli się o super fazie i tonięciu w błogości, tylko o zniwelowaniu bólu, który przeszywa wszystkie Twoje gnaty na wskroś i wprawia w błagalny ryk każdy z Twoich neuronów. Nie oszukujmy się - fent ma bardzo duże właściwości anestetyczne, ale nie można go porównać np. do propofolu, którego działanie nie jest jakoś specjalnie przyjemne (choć pewnie też znajdą się fascynaci) i który nadaje się najwyżej do wprawiania człowieka w ostre oszołomienie (małe dawki) i głęboki, długi sen (duże). Fent drażni receptory opioidowe, więc robi coś, czego nie robi większość środków używanych w anestezjologii. M.in dlatego (przynajmniej według mnie) nie powinno się go stosować w premedykacji - ze względu na ryzyko uzależnienia psychicznego. Przyczyna tak banalna, ale katastrofalna w skutkach.
Little_Jack pisze:Ok, rozumiem twoje stanowisko, ale spojrzmy na Oxana jako na miłośnika fentowej fazy. Czy tacy właśnie miłośnicy nie znalezliby w sufentanylu i innych ukojenia czy może nawet raju?
Ah, i napisałeś wyżej że nie lubię fenta. Lubiłem palić go z folii, ale nie lubiłem już tego że po takim ciągu prawie nic nie działało. To jest nieekonomiczne. Dwa razy byłem w fentowym ciągu, raz przerobiłem z 5g czystego hcl drugi raz podobnie. Wiesz jaki jest dramat jak się kończy? Trzeba się ratować ogromnymi dawkami heroiny, majki, metadonu a to i tak nie to.
Lubię zasadę less is more. Wolę jak 200mg majki mnie kopie na pół dnia, a nie ledwo zaszumi i koniec.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
