Motywacja, zajmij sie czyms. Znajdz jakies hobby ktore zastapi Ci cpanie. No i chodz na dochodzącą. No i niestety żadnych leków narkotycznych bo one nakręcają...nawet w dawce leczniczej.
#mops
goldfinch20 pisze:...Bo stimy naprawde idą w baniak. to nie opio po których kłopoty sprowadzają sie do brakującej kasy...
Przeniosłem z "Ośrodki detoksykacyjne", tutaj bardziej pasuje - tur3k
Podczas pierwszego spotkania opowiedziałem o sobie i swoich problemach, i na wstępie usłyszałem, że pan terapeuta uważa, że powinienem spędzić najbliższy rok w ośrodku. Ale nie naciskał, nie stawiał żadnych wymagań, ino proponował. Wydawał się kompetentny w temacie i życiowo niegłupi, spotykaliśmy się co tydzień i głównie opowiadałem mu jak mi minął ostatni tydzień pod względem ćpiulkania. Mówił o technikach których można użyć, żeby trochę wyhamować, albo np. były zadania typu wypisz na kartce wszystkie pozytywne i negatywne strony zażywania narkotyków w twoim życiu. Ogólnie nic wielkiego, ale jednak sprawia, że zaczynasz głębiej dostrzegać problem. Poza tym trochę też gadaliśmy o bardziej neutralnych sprawach, typu studia itd. Odszedłem, bo z powodu obowiązków musiałem opuścić kilka spotkań pod rząd i w rezultacie już tam nie wróciłem. Ale numer do terapeuty mam nadal, może kiedyś się przyda...
W ogóle co to za podejście niektórzy mają, chcą się leczyć ale stawiają warunki, np. rodzina ma nie wiedzieć. Chcę się leczyć, ALE... to chyba tak nie działa. U przynajmniej nie zadziałało. Nie sądze by u kogokolwiek na dłuższą mete zadziało. Idziesz do terapeuty + leki od psychiatry i powoli wychodzisz, rodzina powinna Cię wspierać czasami skontrolować. Tak jest po prostu łatwiej.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
