Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 3 z 3
  • 5870 / 1212 / 43
Mam uwagi.
Dodajcie baklofen i pregababalinę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3486 / 739 / 9
W takim wypadku patrzysz sobie na coś o zbliżonym mechaniźmie działania farmakologicznego. Tym substancjom najbliżej do GBL.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 5870 / 1212 / 43
Nie.
Powinna być jeszcze benzydamina/PCP.
Jest tyle dragów, każdy działa inaczej.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1180 / 400 / 0
benzo plus alkohol- popularny miks- przy znacznych ilościach obu substancji może być niebezpieczny - np. może "urwać się film" i w tym czasie można narobić głupot.
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5870 / 1212 / 43
O tak, kolor dawki, coś jak pół na pół.
Dodałbym jakiś deliriant, np muscymol.
Z tej kategorii nie ma nic.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 42 / 3 / 0
Sorry... jestem w takim stanie, że przeczytanie tabeli nie jest możliwe. Dlatego dziś daruję sobie mix, ale pytam na przyszłość. Czy odradzacie mixowanie ok. 30 mg diazepam + 30 mg MPH + alkohol (3 piwa, 0,5 l whisky). Organizm zdrowy, 40 lat, 90 kg. Byłem o krok od wzięcia MPH, ale kładę się spać. Dobranoc wszystkim. Czy mogę bez obaw dołożyć jutro MPH do powyższego miksu?
  • 2532 / 602 / 0
Nie ma tutaj szczególnie niebezpiecznej interakcji.Jedynie odpuścił bym tak duża ilość wysokoprocentowego alkoholu.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / 7 / 0
Dobrze że poznałem jakiś czas temu tą tabelkę. Jak tak patrzę, to zdarzało mi się mixować całkiem niebezpiecznie... teraz na szczęście już tego nie robię, i bardziej będę zwracać uwagę na to, co ze sobą łączę.
Uwaga! Użytkownik TheTiger jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
A co jeśli weźmiesz 3mmc po ciągu na 3cmc?
  • 5870 / 1212 / 43
07 kwietnia 2020Zgienty pisze:
W takim wypadku patrzysz sobie na coś o zbliżonym mechaniźmie działania farmakologicznego. Tym substancjom najbliżej do GBL.
No to chociaż pręgabalin i fenibut, jakiś deliriant też by się przydał, np difenhydramina i salvia.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.