Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 3 z 4
  • 1358 / 23 / 0
Do PST mam awersję, bo nigdy nie wiadomo jaką dawkę zjem i czy przypadkiem nie trafi mi się SZACH I MAT jak w przypadku enjoythetripa, który zginął przez 1,5 kg słabego maku, który miał podobno "lekko klepnąć". Nie zależy mi na długości działania, a na przyjemności - zawsze wybiorę zgrzanie krótsze, bardziej intensywne, ale dające błogość i spełnienie, zamiast długiego noddowania, ale bez tych przyjemności zawartych w kodzie. Wiele osób pytałem i twierdzili, że koda jest lepsza pod względem właśnie tej błogości, delikatności i ugrzania, a te maki to mnie nie przekonują.

No raczej dobrze nie działa, bo takie uspokojenie, jakie mi wczoraj dała, to zapewni mi kilka tabletek hydroksyzyny czy jakieś benzo, a ja chciałbym mieć opioidowe szczęście, ciepełko i stan psychiczny, w którym nic innego się nie liczy, tylko mogę chłonąć to, jak jest mi dobrze.
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 3901 / 563 / 0
Everett1992 pisze:
@Lilia1, to niezbyt dobre wieści. W takim razie nie pozostaje nic innego jak przerzucić się na inną substancję albo przestać brać, bo bez tego błogostanu kodeina traci cały swój urok jak dla mnie, staje się kompletnie bezpłciowa i niewarta uwagi.
Blogostan i jako taką przyjemnosc zawsze daje się osiągnac , nie ma tylko ciepła.
  • 130 / 1 / 0
A co z tym, że ja sama nie czuje tego ciepełka, a nie biorę jakoś długo czy dużo, albo często. Powiedzmy co dwa tygodnie, czy czasami co tydzień. Za nic nie czuje tego ciepełka opisywanego przez wszystkich. Czułam je jedynie przy 600mg które brałam raz. Od kiedy biorę opio? To jakieś pół roku jest i trzymam się tej cholernej dawki 300mg.
Więc nie powiecie mi że to tolerka, bo tak mam od poczatku. Co poradzicie?

Zauważyłam że efekty się zwiększają gdy sie położe do łóżeczka i zamknę oczy, robi się naprawdę miło, ale ciepła brak.
  • 456 / 14 / 0
jakis czas temu zajebałem 900mg i niestety, opiatowe cieplo bylo owszem, nody tez ale kurwa 0 radosci 0 eufori, jak zwykle chwile po wejsciu bylem znudzony i z gorszym humorem niz wczesniej, potrzebuje troche wiecej niz to coo ten gram kody mi dal :C
Uwaga! Użytkownik Czarli Czarnuch jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
komuna pisze:
A co z tym, że ja sama nie czuje tego ciepełka, a nie biorę jakoś długo czy dużo, albo często. Powiedzmy co dwa tygodnie, czy czasami co tydzień. Za nic nie czuje tego ciepełka opisywanego przez wszystkich. Czułam je jedynie przy 600mg które brałam raz. Od kiedy biorę opio? To jakieś pół roku jest i trzymam się tej cholernej dawki 300mg.
Więc nie powiecie mi że to tolerka, bo tak mam od poczatku. Co poradzicie?

Czy to 300mg klepie Cię mocno?
W moim przypadku wlasnie to ciepelko bylo glownym wyznacznikiem dobrej fazy. Bylo cieplo - > byla duza euforia. Jak nie bylo ciepla to tylko lekka poprawa nastroju. Teraz nie czuję ciepla wcale,fazy mam slabe.

Kazdy organizm jest inny. U jednego konwersja kodeiny w morfinę zachodzi lepiej,u innego gorzej. U wiekszosci ludzi jest to ok 8-10%. Ale nie zawsze, ok 10% ludzi bialej rasy ma w ogole nieaktywny CYP2D6

Byc moze zostalas lekko skrzywdzona "fabrycznie" ;-)
  • 130 / 1 / 0
Wątpię by to było mocno, ale taka ilość mnie całkiem zadowala.
Zależy co rozumiesz przez mocno
  • 3901 / 563 / 0
A jak okreslilabys stan po tej dawce? Czujesz euforię (jesli tak to ile onatrwa) czy tylko poprawę nastroju i chec do dzialania? Jesli czujesz euforię to jak dlugo? Bierzesz samą kodę czy inne leki tez?
Jesli piszesz,ze taka dawka calkiem Cię zadowala to znaczy,ze moze byc ciut za malo. Kazdy musi sobie dopasowac metoda prob i bledow.
  • 130 / 1 / 0
Jeśli przez euforie rozumiemy to:
Euforia – stan nienaturalnie dobrego samopoczucia z tendencją do śmiechu, radości, płytkiej wesołości i dowcipkowania, doznawany nawet pomimo rzeczywistych niedomagań organizmu
Bardziej poprawa samopoczucia, radość, płytka wesołość i zobojętnienie. Nie które sprawy w tym momencie po mnie spływają emocjonalnie.
Dzisiaj jakoś krótko i słabo to było(muszę przerwę zrobić!), ale jak pamiętam było to zazwyczaj jakieś 4h takiego dobrego pozytywnego działania. Czasami idąc ulicą dziób mi się uśmiechał a czasami(jak dzisiaj)(nie wiem czemu ale mam wrażenie że częściej) niewiele poczułam. Ale to raczej kapryśność.

Ostatnio, może tydzień temu wrzuciłam 600mg i wyszło słabo. Ale wtedy jeszcze tego samego dnia(7h wcześniej) wrzuciłam rano trochę kody i dzień wcześniej też coś było. W dodatku jak się ostatnio zorientowałam to minął jakiś rok od kiedy poznałam kodę i od tego czasu średnio co 1 tyg(czasami 2) wrzucałam 300mg. Więc nie licząc tego że potrzebuje przerwy tak było zazwyczaj o ile dobrze pamiętam a wiemy ze pamięc to kurwa i czasami nas okłamuje.

Ale co do grzania. Mam nadwyraz dobre krążenie i zazwyczaj gdy innym robi się zimno mi jeszcze jest cieplutko i biegam w spódniczce i krótkim rękawku.
  • 3901 / 563 / 0
Z tą euforia chodzilo mi o nieco inny efekt :-) To takie uczucie ciepla rozpierajacego od wewnatrz. Pojawia się tez specyficzne(ale przyjemne) uczucie lekkosci? w nogach. Do tego spowolniony oddech, moga przymykac sie oczy przy nieco wiekszych dawkach.

Z tego krotkiego opisu wydaje mi sie,ze koda nie dziala na Ciebie cala mocą,ale za to dlugo. Mnie 300 daje 0,5h poprawę humoru,ale w czasach jak bralem 1x na tydzien 300 dzialalo naprawdę mocno. Przed szkola do apteki,a potem zajadanie tabletek w biegu i lezenie na wykladzie ze sluchawkami na uszach :-)
  • 130 / 1 / 0
lol pisze:
Z tą euforia chodzilo mi o nieco inny efekt :-) To takie uczucie ciepla rozpierajacego od wewnatrz. Pojawia się tez specyficzne(ale przyjemne) uczucie lekkosci? w nogach. Do tego spowolniony oddech, moga przymykac sie oczy przy nieco wiekszych dawkach.
No właśnie nie mam tego uczucia ciepła. Spowolniony oddech jest, oczy czasami też się przymykają, czasami naprawdę mocno, lekkości jakoś nie zwróciłam uwagi.

lol pisze:
Z tego krotkiego opisu wydaje mi sie,ze koda nie dziala na Ciebie cala mocą,ale za to dlugo. Mnie 300 daje 0,5h poprawę humoru,ale w czasach jak bralem 1x na tydzien 300 dzialalo naprawdę mocno. Przed szkola do apteki,a potem zajadanie tabletek w biegu i lezenie na wykladzie ze sluchawkami na uszach :-)

Zobaczymy jak za miesiąc na mnie podziała koda. Jak dotrwam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.